Mecz ŁKS Łódź - Start Brzeziny obejrzy o 200 kibiców więcej?

Monika W.
Kibice Łódzkiego Klubu Sportowego już dwukrotnie stawili się przy al. Unii Lubelskiej 2 w komplecie.
Kibice Łódzkiego Klubu Sportowego już dwukrotnie stawili się przy al. Unii Lubelskiej 2 w komplecie. Jareczek
2 200 osób - tyle mogło obejrzeć pierwsze dwa spotkania rundy wiosennej rozgrywane przez Łódzki Klub Sportowy przy al. Unii Lubelskiej. Okazało się, że to jednak stanowczo za mało. Na oba mecze zabrakło wejściówek, w związku z czym zarząd ŁKS zdecydował się na złożenie wniosku o zwiększenie pojemności stadionu o 200 miejsc.

W związku z przebudową obiektu przy al. Unii od rundy rewanżowej rozgrywek klub dysponuje tylko 2 200 miejscami. Przy okazji meczów z Jutrzenką Warta i KS Paradyż okazało się jednak, że jest to za mało. Wszystkie wejściówki się rozeszły, a kibice, którzy nie posłuchali zachęty do nabywania ich w przedsprzedaży, mogli już tylko narzekać, że biletów w dniu spotkania... zabrakło.

Zarząd ŁKS, wychodząc na przeciw godnej podziwu frekwencji, zdecydował się wnioskować o zwiększenie pojemności stadionu do 2 400 miejsc, nie wiadomo jeszcze jednak dokładnie, czy chodzi o dopuszczenie wyłączonych z użytku pierwszych pięciu rzędów już wykorzystywanych sektorów Galery, czy otwarcie dalszej jej części.

Kolejny pojedynek przed własna publicznością podopieczni Wojciecha Robaszka rozegrają już w najbliższy piątek o godzinie 17:00. Ich rywalem będzie przedostatni w tabeli Start Brzeziny.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.