Michał Probierz o meczu z GKS Tychy: Widziałem niepewność piłkarzy

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
10.03.2020 tychygks tychy mks cracovia 1/4 finalu cwiercfinal pucharu polski pilka noznamichal probierz trener cracoviifot. marzena bugala- azarko / /dziennik zachodni/ polska press
10.03.2020 tychygks tychy mks cracovia 1/4 finalu cwiercfinal pucharu polski pilka noznamichal probierz trener cracoviifot. marzena bugala- azarko / /dziennik zachodni/ polska press Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Udostępnij:
Cracovia jako pierwsza awansowała do półfinału Totolotek Pucharu Polski. Dokonała tego w Tychach, po dogrywce z GKS-em (2:1). Na konferencji trener Michał Probierz pogratulował swoim zawodników podniesienia się po kiepskiej serii w lidze.

- W kilkanaście dni bardzo wiele się u nas zmieniło. Po czterech porażkach z rzędu musieliśmy więc pozbierać się mentalnie. Widziałem dużą niepewność zawodników, mimo dobrej gry w Zabrzu. Na początku w Tychach dostrzegłem brak samego rozegrania. Zespół GKS-u był też agresywny w pierwszym kwadransie. Później się to uspokoiło - przyznał na konferencji Michał Probierz.

- Wydawało się, że ten mecz mamy pod pełną kontrolą. Błędy indywidualne zadecydowały jednak o utracie bramki w samej końcówce. Muszę przyznać, że w pierwszej części dogrywki mieliśmy sporo szczęścia. GKS dwa razy obił poprzeczkę. Widać było, że nabrał mocy - dodał trener Cracovii.

- Na szczęście opanowaliśmy nerwy. Dobrą zmianę dał Thiago. Awans do półfinału jest mimo wszystko najważniejszy. Szkoda, że uzyskaliśmy go bez publiczności. Ja to jednak rozumiem. Obyśmy wszyscy pokonali koronawirusa - zakończył Probierz.

PUCHAR POLSKI w GOL24

Więcej o PUCHARZE POLSKI - newsy, wyniki, terminarz, drabinka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gol 24
Dodaj ogłoszenie