Młody bramkarz rezerw Bytovii: "Gra w 1. lidze to dla mnie hańba, co to k*** jest za liga"

psz
Nikodem Kowalczuk stara się o angaż w Bytovii Bytów
Nikodem Kowalczuk stara się o angaż w Bytovii Bytów facebook Nikodem Kowalczuk
Od połowy lipca pełnoletni Nikodem Kowalczuk pokusił się o niewybredny (czytaj: wulgarny) komentarz pod naszym artykułem dotyczącym 1. ligi. Zapewne przeszłoby bez echa, gdyby nie fakt, że ten młody bramkarz od czerwca trenuje w Bytovii Bytów.

Urodzony 15 lipca 1996 roku Kowalczuk jest wychowankiem klubu Olimpic Skat Gdańsk, a pod koniec czerwca zameldował się na treningu pierwszoligowej Bytovii Bytów. Nie wątpimy, że Kowalczuk to uzdolniony golkiper, bowiem poziom 1. ligi już teraz jest dla niego już zbyt wysoki. Zobaczcie sami:

kowalczuk

W minioną sobotę 18-latek wystąpił w sparingu rezerw Bytovii, a klub poinformował, że Kowalczuk jest bliski podpisania kontraktu. Naszym zdaniem utalentowanemu bramkarzowi w pierwszej kolejności potrzebna jest odrobina pokory i kubeł zimnej wody na młodą głowę.

Kowalczuka nie interesuje kopanie się z ogórkami na zapleczu Ekstraklasy, więc wolimy nie zgadywać, co sądzi o grze w rezerwach Bytovii w 4. lidze. Pozdrawiamy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie