reklama

Monaco ograło PSG! Dobry mecz Glika, Krychowiak tylko na ławie

Kevin SłomkaZaktualizowano 
Kamil Glik zaliczył pełne 90 minut w wygranym meczu AS Monaco z PSG
Kamil Glik zaliczył pełne 90 minut w wygranym meczu AS Monaco z PSG Bartek Syta / Polska Press
Niedzielny hit Ligue 1 zakończył się zwycięstwem AS Monaco, z Kamilem Glikiem w składzie. PSG przegrało na boisku rywala 1:3, a porażkę swoich kolegów z ławki rezerwowych musiał obserwować Grzegorz Krychowiak, który wciąż czeka na debiut w barwach nowego zespołu.

Przed tym spotkaniem taki wynik byłby z pewnością rozpatrywany jako spora niespodzianka. Faktycznie, może na papierze zwycięstwo Monaco z PSG jest niespodzianką, ale po tym, co dziś wydarzyło się na Stade Louis II, nie można o takowej mówić. Gospodarze, poza jednym okresem w drugiej połowie, totalnie zdominowali paryżan. Fakt jest też taki, że mistrzowie Francji zagrali dziś fatalne spotkanie i zasłużenie przegrali z AS Monaco 1:3.

Początek tego meczu należał do paryżan. W pierwszych minutach goście próbowali prostopadłych piłek do Cavaniego, ale obydwie próby zakończyły się niepowodzeniem. Z czasem jednak do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. Ich przewaga zaczęła być coraz bardziej widoczna i potwierdziła się już w 13. minucie. Fantastyczną akcję przeprowadzili piłkarze Monaco, a całość zakończył Moutinho pięknym strzałem w prawy róg bramki. Chwilę później znakomitą sytuację zmarnował nie kto inny, jak Cavani. Urugwajczyk miał szansę na wyrównanie, ale w dobrej sytuacji uderzył obok bramki.

Bardzo dobrą partię rozgrywał Kamil Glik, jak i cała defensywa gospodarzy. Przewaga Monaco była coraz bardziej widoczna, a nieporadność mistrzów Francji była zatrważająca. Potwierdzeniem tej nieporadności była katastrofalna interwencja Davida Luiza w końcówce 1. połowy.

Brazylijczyk powalił w polu karnym Jemersona, a arbiter nie miał wątpliwości - rzut karny dla Monaco i żółta kartka dla Luiza. Do piłki podszedł niezawodny w tym aspekcie Fabinho i pewnie podwyższył prowadzenie gospodarzy.

Druga połowa rozpoczęła się zgoła odmiennie. To Monaco chciało pójść za ciosem i dobić rywala, jednak brakowało wykończenia lub ostatniego podania. Po kilku minutach goście zaczęli grać lepiej. W 56. minucie bardzo bliski wyrównania był najpierw Cavani, a następnie Kurzawa nie trafił na pustą bramkę. Goście jednak nie złożyli broni. W 63. minucie Verratti posłał dobrą piłkę na głowę Auriera, który zgrał ją do Cavaniego, a Urugwajczyk dał nadzieje kibicom PSG, zdobywając bramkę. Niestety przy tej bramce spóźniony był Kamil Glik.

Przewaga Paryżan z każdą minutą była coraz bardziej widoczna. Kiedy podopieczni Unaia Emery'ego praktycznie nie schodzili z połowy Monaco, to bramkę zdobyli... gospodarze, za sprawą Serge Auriera. Gospodarze wykorzystali w tej akcji gapiostwo defensorów PSG. Fantastyczne zagranie do wychodzącego na czystą pozycję dostał Sidibe, popędził pod pole karne i chciał zagrać do lepiej ustawionego w środku Dirara, ale podanie to przeciął Aurier, kierując przy tym piłkę do własnej bramki.

Po stracie trzeciej bramki goście ewidentnie się poddali. Wynik się już nie zmienił, a Kamil Glik i spółka odnieśli bardzo cenne zwycięstwo. Polak zagrał dobry mecz. Nie ustrzegł się jednak drobnego błędu, po którym bramkę zdobył Cavani. Ogólnie jednak występ reprezentanta z kadry Adama Nawałki był jak najbardziej udany. Zaliczył on kilka bardzo dobrych interwencji, nie pozwalając zawodnikom PSG przedostać się w pole karne swojej drużyny. Grzegorz Krychowiak natomiast cały mecz spędził na ławce rezerwowych.

Top 10 największych gwiazd w grupie Legii [GALERIA]

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3