"Mundial '74. Dogrywka". Jak polskie "Szaraczki" zagięły piłkarski świat!

Rafał Babraj
Mundial'74. Dogrywka
Mundial'74. Dogrywka www.olesiejuk.pl
Deyna, Lato, Szarmach, Tomaszewski... To nazwiska, które przeszły już do historii polskiej piłki nożnej. Zobaczcie, jak reprezentacja Polski wykuwała swoją legendę podczas Mistrzostw Świata w 1974 roku!

W czwartek, 10 maja w sklepach oficjalnie pojawiła się książka pt. "Mundial'74. Dogrywka" autorstwa Karoliny Apiecionek. Młoda dziennikarka podejmuje się w niej ciężkiej próby odtworzenia atmosfery pamiętnych Mistrzostw Świata z 1974 roku.

- Moją inspiracją był film "Gra ich życia". Opowiada on o drużynie Stanów Zjednoczonych, która w 1950 roku na Mistrzostwach Świata w Brazylii niespodziewanie pokonała reprezentację Anglii. Jest to pratycznie historia jednego meczu - mówi Karolina Apiecionek. - Pomyślałam, że my również mamy niesamowitą historię, i to obejmującą aż siedem meczów. Postanowiłam podjąć wyzwanie i tą historię opisać - dodaje.

Smuda ogłosił szeroką kadrę na Euro. Zobacz sylwetki piłkarzy! [Galeria]

Autorka przeprowadziła rozmowy z 29. osobami, przejechała 3. tysiące kilometrów i sporządziła kilkadziesiąt godzin nagrań. Efekt? Książka, która pozwoli nam przyjrzeć się pamiętynym Mistrzostwom Świata z zupełnie innej perspektywy. To zawodnicy są tutaj narratorami, opowiadają, wspominają, żartują... Wszystko to sprawia, że pozycję wręcz połyka się oczami, jest pełna anegdot oraz ciekawostek.

- Pamiętam, jak przed pierwszym meczem staliśmy w tunelu, przerażeni, skupieni... Argentyńczycy na luzie, ze śpiewem na ustach, walą w blachę tunelu. A my się kurczymy... - wspomina Lesław Ćmikiewicz, który zagrał w meczu z Argentyną jako rezerwowy.

Nikt na nich nie stawiał, w wielkim świecie futbolu czuli się zagubieni... A jednak zdobyli trzecie miejsce na Mistrzostwach Świata w 1974 roku!

Wehikuł czasu. Znajdź klub dla Kazimierza Deyny! [konkurs]

- To było wydarzenie bez precedensu. Zajęliśmy trzecie miejsce, Lato został królem strzelców, Szarmach wice-królem... A do tego zdobyliśmy Puchar Fair Play! - mówił Andrzej Strejlau, wówczas drugi trener reprezentacji Polski, pracujący u boku legendarnego Kazimierza Górskiego.

Andrzej Strejlau i Karolina Apiecionek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie