3/13
Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze
Poprzednie
Następne
Niewypał z Demianienką nie zraził działaczy z Łodzi do...
fot. EAST NEWS

Ulrich Borowka

Niewypał z Demianienką nie zraził działaczy z Łodzi do sprowadzania głośnych nazwisk. Takim był Ulrich Borowka. Stoper miał w CV prawie 400 meczów w Bundeslidze (z Werderem Brema zdobył po dwa mistrzostwa i Puchary Niemiec oraz Puchar Zdobywców Pucharów) i sześć w reprezentacji RFN, w tym półfinał Euro 88. Do Polski trafił latem 1997 roku, jako 35-latek. Problem w tym, że miał już wtedy ogromne problemy z alkoholem, przez co nikt nie chciał zatrudnić go w ojczyźnie. Polska nie była miejscem, w którym mógłby sobie z nimi poradzić. Na jeden z treningów przyszedł na takim kacu, że zaczął jeść śnieg. Imprezę potrafił też skończyć w... wózku bagażowym na warszawskim Okęciu. Po pół roku i ośmiu meczach pogoniono go z Łodzi.

Zobacz również

Puchar Polski: Widzew - Wisła 1:3. Stracona szansa w końcówce. Zdjęcia

Puchar Polski: Widzew - Wisła 1:3. Stracona szansa w końcówce. Zdjęcia

Ruch Chorzów sprzedaje więcej gadżetów niż kluby Ekstraklasy ZDJĘCIA

Ruch Chorzów sprzedaje więcej gadżetów niż kluby Ekstraklasy ZDJĘCIA

Polecamy

Legia gotowa poczekać na Marka Papszuna do lata. Nie będzie negocjacji z Rakowem

Legia gotowa poczekać na Marka Papszuna do lata. Nie będzie negocjacji z Rakowem

Majewski: Mecz miał dwa oblicza. Bartoszek: Byliśmy zespołem lepszym

Majewski: Mecz miał dwa oblicza. Bartoszek: Byliśmy zespołem lepszym

Klęska przelała czarę goryczy. Pierwszoligowy klub zwolnił trenera

Klęska przelała czarę goryczy. Pierwszoligowy klub zwolnił trenera

Dodaj ogłoszenie