Nieciecza koncentruje się na treningach

Andrzej Mizera / Gazeta Krakowska
Termalica Bruk-Bet Nieciecza wznowi sezon w niedzielę
Termalica Bruk-Bet Nieciecza wznowi sezon w niedzielę Dziennik Zachodni
Dobra gra piłką, niezła postawa kilku zawodników - to na razie największe plusy zespołu Termaliki Bruk-Betu Nieciecza na kilka dni przed planowanym rozpoczęciem zmagań w pierwszej lidze.

Niecieczanie są na ostatniej (na razie śnieżnej) prostej. W najbliższą niedzielę mają u siebie spotkać się z Wartą Poznań. Spotkanie nie jest jeszcze na tapecie w szatni beniaminka.

- Mamy do niego kilka dni, ale koncentrujemy się na treningach. Ciśnienie powoli będzie rosnąć - przewiduje Krzysztof Lipecki, pomocnik drużyny.
Na dobrym początku ligi w Niecieczy zależy wszystkim. Każdy bowiem pamięta przez co drużyna przechodziła jesienią. Tych wybojów teraz nikt nie chce spotkać. Dla trenera Mirosława Hajdy zbliżająca się konfrontacja z "zielonymi" nie jest "Stawką większą niż życie".

- W lidze czeka nas 17 spotkań. Wszystkie są istotne. Przed Wartą aż tak bardzo się nie napinamy - przekonuje szkoleniowiec, który chwali sobie kończące się powoli przygotowania. W nich kłopoty nie dotknęły niecieczan.
- Zarząd klub zapewnił nam bardzo dobre warunki. Nie zanotowaliśmy większych problemów zdrowotnych. Wprawdzie podczas zgrupowania w Kluczborku kilku piłkarzy się przeziębiło, sam miałem małe kłopoty, ale już jest wszystko w porządku - twierdzi trener.

W okresie przygotowawczym Termalica Bruk-Bet Nieciecza rozegrała 10 sparingów. Były okazją do przetestowania różnych wariantów gry, ale też ustawień zawodników.

- Każda z tych gier miała swoje znaczenie. Dzięki temu mam zarys wyjściowej jedenastki. Chociaż jest kilka dylematów. W ich rozwiązaniu mogą pomóc zawodnicy na treningach. W naszej postawie można zauważyć pozytywy. To dotyczy bocznych obrońców Łukasza Kowalskiego i Arkadiusza Mysony. Nieźle prezentowali się skrzydłowi, a także Arek Baran czy Jan Cios. Zespół jako całość starał się w każdym sparingu grać piłką. Dyspozycja wszystkich zawodników idzie do góry - zachwala opiekun niecieczan.

Obiecująco w sparingach zespołu prezentuje się najgłośniejszy zimowy transfer Termaliki Bruk-Betu Nieciecza Dariusz Pawlusiński. 34-letniemu zawodnikowi zależy, żeby między słowami najgłośniejszy i najlepszy postawić znak równości.

- Robię co mogę, żeby odwdzięczyć się za zaufanie, jakie otrzymałem. Szybko zaaklimatyzowałem się. O pierwszej lidze nie wiem zbyt wiele. Po grach kontrolnych z Sandecją czy MKS Kluczbork widzę, że dominuje w niej prawdziwa walka - twierdzi "Plastik".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gol24.pl Gol 24
Dodaj ogłoszenie