Nieudany powrót Znicza. Bytovia zwyciężyła w Pruszkowie

Kaja KrasnodębskaZaktualizowano 
Krzysztof Piotrkowski / Glos Pomorza / Polskapress
Od zwycięstwa rozpoczęła Drutex-Bytovia nowy sezon na zapleczu LOTTO Ekstraklasy. Piłkarze Tomasza Kafarskiego pokonali w Pruszkowie ekipę Znicza, chociaż to beniaminek rozpoczął spotkanie od prowadzenia.

W ciepłe sobotnie popołudnie do Pruszkowa ponownie zawitała 1.liga. Tym razem nie w ramach zastępstwa wobec remontowanego przed rokiem obiektu w Siedlcach, ale jako stadion Znicza. Lokalna drużyna zajęła w 2. lidze premiowane awansem miejsce, by teraz móc zaprezentować się na zapleczu Ekstraklasy. Ich pierwszym rywalem w nowym sezonie okazała się Drutex-Bytovia, zespół który na zakończenie poprzednich rozgrywek uplasował się w środku tabeli. Teraz ich ambicje sięgają znacznie wyżej. Aby je spełnić jak najszybciej muszą zacząć wygrywać. Najlepiej już dzisiaj.

Wraz z początkiem spotkania swoją grą nie potwierdzili jednak szumnych zapowiedzi. Weszli w to spotkanie dosyć nieśmiało, pozwalając beniaminkowi na prowadzenie gry, kreowanie kolejnych akcji, a także pierwsze strzały na bramkę Gerarda Bieszczada. Sporo działo się zwłaszcza na prawym skrzydle, gdzie fajnie współpracowali Maks Banaszewski oraz Aleksander Jagiełło. Dośrodkowanie drugiego z nich na pierwszego gola Znicza w 1. lidze w obecnym sezonie zamienił Rafał Zembrowski. Obrońca głową umieścił piłkę w siatce.

Gospodarze nie cieszyli się jednak długo ze swego prowadzenia. Po niespełna pół godzinie gry jedenastkę wykorzystał Łukasz Wróbel. Jeden z obrońców Znicza próbował naprawić błąd Rafała Misztala i wyciął rywala pod samą bramką. Zostało to zauważone przez arbitra, który bez wahania podyktował rzut karny. Nie podcięło to jednak piłkarzom z Pruszkowa skrzydeł. Nadal nacierali na połowę gości, konstruowali sytuacje i próbowali strzałów. Podobnie zresztą jak zawodnicy Bytovii. Końcówka pierwszej połowy należała do ciekawych i bardzo wyrównanych. Zapowiadała naprawdę fajne drugie czterdzieści pięć minut.

I rzeczywiście, od początku nie można było narzekać na nudę. Bytovia pokazała głód zwycięstwa, mocno ruszając do ataku. Bardzo szybko zaowocowało to golem. Już w 48. minucie piłkę w siatce umieścił Jakub Serafin. Nie zmieniło to obrazu gry – oba zespoły odważnie walczyły w ofensywie. Nikt nie odstawiał nogi, co skutkowało kolejnymi faulami oraz kartkami dla graczy obu drużyn.

Owocowało także w sytuacje. Fajne szanse tworzyli sobie zwłaszcza gospodarze. Przemysławowi Kicie czy Mateuszowi Stryjewskiemu brakowało jednak centymetrów, by doprowadzić do wyrównania. Ich koledzy okazali się nieustępliwymi i o punkt walczyli aż po krańcowe minuty. Nie osiągnęli jednak sukcesu. Na otwarcie sezonu 2016/2017 ulegli Drutex-Bytovii.

Oto najlepsze i najgorsze murawy w 1. lidze [KLASYFIKACJA]

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3