Nikt nie spada, trzy awanse? Pomysł na rewolucję ekstraklasy. Zbigniew Boniek: Wszystko ok, zobaczymy

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Pomysł na rewolucję ekstraklasy. Boniek: Wszystko ok
Pomysł na rewolucję ekstraklasy. Boniek: Wszystko ok Marek Szawdyn
Nikt dzisiaj nie daje gwarancji, że rozgrywki wrócą w maju lub czerwcu. To oznacza, że trzeba poważnie zastanowić się nad tym, jak zakończyć sezon, w którym gra skończyła się po pierwszym tygodniu marca. Swój scenariusz przedstawił portal weszlo.com. - Wszystko ok, zobaczymy - komentuje go prezes PZPN Zbigniew Boniek, do którego należy ostateczne zdanie w palącej kwestii.

Jak sprawiedliwie podsumować sezon, który dobiegł końca przed wymaganą liczbą meczów? Według weszlo w PKO Ekstraklasie nikt nie powinien spaść. Utrzymać miałyby się trzy ostatnie drużyny (Korona Kielce, Arka Gdynia, ŁKS Łódź), które pierwotnie miały spaść. Tak samo miałoby się stać w Fortuna 1 Lidze (Odra Opole, Wigry Suwałki, Chojniczanka Chojnice) oraz 2 lidze, w której planowano spadek czterech drużyn (Skra Częstochowa, Stal Stalowa Wola, Legionovia Legionowo, Gryf Wejherowo).

W przejściowym sezonie 2020/21 doszłoby jedynie do awansów: z 2 ligi do 1 i z 1 ligi do ekstraklasy. Awansowałyby po trzy najlepsze drużyny. Beniaminkami ekstraklasy zostałyby zatem drużyny Podbeskidzia Bielska-Białej, Warty Poznań i Stali Mielec. W 2 lidze ten zaszczyt spotkałby Widzew Łódź, Górnik Łęczna i Resovię. W tym rozdaniu wygranymi byłyby drużyny z trzecich miejsc (Stal/Resovia), dla których pierwotny scenariusz przewidywał baraże, czyli 25 procent szans na awans.

W sezonie przejściowym 2020/21 mielibyśmy nieparzystą liczbę drużyn w ekstraklasie: 19. Co kolejkę jedna z nich nie rozgrywałaby zatem meczu. Według planu weszlo.com taki scenariusz obowiązywałby tylko w jednym sezonie. W następnym (2021/22) z ekstraklasy bezpośrednio spadłyby cztery drużyny (z 1 ligi też cztery, z 2 ligi aż pięć), awans bezpośredni uzyskałyby dwie drużyny, a w barażach wyłoniony zostałby trzeci beniaminek. Ekstraklasa liczyłaby 18 drużyny, czyli tyle, ile przewidziano w pomyśle sprzed epidemii koronawirusa.

Sezon 2019/20: nikt nie spada, awanse 3 najlepszych drużyn (z 1 ligi do ekstraklasy, z 2 ligi do 1 ligi)

To był szok dla całego środowiska. 30 maja 2015 roku historyczny, bo pierwszy awans do ekstraklasy uzyskała Bruk-Bet Termalica. Drużyna z małopolskiej wsi Nieciecza (około 700 mieszkańców), wspierana finansowo przez rodzinę Witkowskich, nie tylko się utrzymała, ale też wielokrotnie utarła nosa możnym tej ligi - zwłaszcza Legii Warszawa. Dziś pozwolimy sobie przypomnieć kilka niezwykłych faktów z tej wspaniałej historii w dziejach blisko stuletniego klubu. Bruk-Bet Termalica Nieciecza w ekstraklasie:- trzy sezony z rzędu- utrzymanie, a po nim najwyższe ósme miejsce - spadek po sezonie 2017/18 z przedostatniego miejsca- łączny bilans meczów: 32 zwycięstwa, 28 remisów, 51 porażek (bramki 113-171)

Drużyna ze wsi w ekstraklasie. Oto najlepsze wspomnienia Bru...

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24