Obcokrajowcy dają fotel lidera Wiśle, pierwszy gol Meliksona

Piotr Szymański
Po kompromitacji w Pucharze Polski krakowska Wisła udowodniła swoim fanom, że będzie w tej rundzie walczyć o tytuł mistrzowski. Bramki dla gospodarzy zdobyli: Kirm, Jirsak i Melikson, a Ruch odpowiedział jedynie trafieniem Grzyba.

Od początku spotkania Ruch schował się na swojej połowie, a gospodarze skrupulatnie rozgrywali piłkę w środkowej strefie. W 17. minucie Wisła wyszła na prowadzenie. Świetną indywidualną akcję przeprowadził Patryk Małecki, który minął Grzegorza Bronowickiego i dograł na 3. metr do Andraża Kirma, który wślizgiem wpakował piłkę do siatki.

Dużo niedokładności, zero sytuacji podbramkowych. Tak można było scharakteryzować to, co działo się na Reymonta od momentu zdobycia bramki przez gospodarzy. Marazm przełamał w 35. minucie Maor Melikson, który musnął futbolówkę po dograniu z rzutu wolnego przez Kirma i ogromne kłopoty miał Matko Perdijić, który odbił piłkę przed siebie.

Tuż przed końcem pierwszej połowy Sergei Pareiko znakomicie obronił strzał z woleja Wojciecha Grzyba. Gdyby nie interwencja Estończyka, piłka weszłaby tuż przy słupku.

Zaraz po zmianie stron niespodziewanie do wyrównania doprowadzili chorzowianie. Tym razem kontratak skutecznie wykończył Grzyb i nie dał szans Pareice. Jednak Wisła odpowiedziała błyskawicznie. Kilkanaście sekund po straconym golu, atomowym uderzeniem popisał się wprowadzony Tomas Jirsak i Biała Gwiazda ponownie prowadziła.

W 61. minucie Perdijić znakomitą paradą uratował przyjezdnych przed stratą kolejnej bramki, broniąc strzał aktywnego Małeckiego. Bramkarz Ruchu był jednym z bohaterów spotkania, kilkanaście minut później obronił bowiem strzały autorstwa Małeckiego i Jirsaka.

Dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem Wisła przypieczętowała zwycięstwo. Asystą niczym Xavi z Barcelony popisał się Jirsak, który mając przed sobą tylko bramkarza, znakomitym "no-look pass'em" obsłużył Maora Meliksona. Była to pierwsza bramka Izraelczyka w Ekstraklasie.

Dzięki zgarnięciu pełnej puli, zespół Roberta Maaskanta wyprzedził Jagiellonię i przynajmniej do jutra do godziny 20, zajmować będzie najwyższe miejsce na ligowym pudle.

Zobacz zapis relacji "minuta po minucie"

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gol24.pl Gol 24
Dodaj ogłoszenie