Ofensywa marketingowa Pogoni Szczecin

Marcin Ożga
Andrzej Szkocki / Polska Press
Udostępnij:
W ostatnich dniach wiele dobrego dzieje się w Pogoni Szczecin. Oprócz zadowalającego startu w ligowych rozgrywkach, na wysokości zadania staje dział marketingu, który w ostatnich dniach ruszył do dużej ofensywy. Co warte podkreślenia - bez wielkich nakładów finansowych udało się osiągnąć zakładane rezultaty.

Po spotkaniu z Lechem Poznań zostało zorganizowane wspólne spotkanie z dziennikarzami oraz "Przyjaciółmi Pogoni". Ci drudzy należą do wąskiej grupy osób, która dokłada swoją cegiełkę do budżetu klubu (na wzór Socios), dzięki temu może liczyć na dodatkowe przywileje jak właśnie spotkania z pierwszym zespołem. Wspomniana inicjatywa została zorganizowana w Mulitkinie, gdzie po krótkiej ceremonii wręczenia upominków dla "Przyjaciół Pogoni", nastąpił wspólny seans filmu zaproponowanego przez Czesława Michniewicz ("Cud w Lake Placid").

Przed inauguracją ligi w Szczecinie, czyli niedzielnym spotkaniem Pogoń - Śląsk, zawodnicy oraz trener Michniewicz podzieleni na trzy kilkuosobowe zespoły rozdawali w najbardziej ruchliwym miejscach w Szczecinie bilety na mecz, a także paszteciki, czyli szczeciński przysmak. Akcja ta spotkała się z bardzo korzystnym odbiorem, więc zdecydowano ją powtórzyć już w tym tygodniu. Pod roboczą nazwą #WakacjezPortowcami dzisiejszego dnia piłkarze do biletów na mecz Pogoń - Górnik Łęczna rozdawali lody, które pochodziły z lodziarni byłego zawodnika "Portowców" Marka Walburga.

Dział marketingu Pogoni postanowił również wykorzystać popularną zabawę Ustaw Ligę. Jako pierwszy klub zaproponował nagrody dla najlepszych kibiców, którzy przy rejestracji zaznaczyli, że są fanami Pogoni Szczecin. Dla zwycięzców przeznaczone zostały nagrody, takie jak: koszulka meczowa Pogoni, karnet na rundę wiosenną oraz szalik klubowy.

W artykule, w którym została zawarta analiza meczu Pogoń - Śląsk mogliście przeczytać o nietypowym asystencie przy bramce dla Pogoni, którą zdobył Łukasz Zwoliński. Przypomnijmy, że bramka to padła po szybkim wznowieniu rzutu z autu, które było możliwe dzięki błyskawicznej reakcji chłopca do podawania piłek. Młody zawodnik Akademii Pogoni Szczecin - Dawid Fornalik, podając piłkę do Adama Frączczaka w dużym stopniu przyczynił się do wyjścia na prowadzenie zespołu Pogoni. Przed dzisiejszym treningiem pierwszego zespołu bohater tamtej akcji wraz ze swoim ojcem został zaproszony do szatni, gdzie odebrał podziękowania od wszystkich piłkarzy i trenera Michniewicz, a także otrzymał pamiątkową koszulkę ze swoim nazwiskiem.

PogońTV/x-news

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gol 24
Dodaj ogłoszenie