Paulinho - z ŁKS na piłkarskie salony, czyli kariera w...

Paulinho - z ŁKS na piłkarskie salony, czyli kariera w amerykańskim stylu

Paweł Hochstim/Dziennik Łódzki

Gol24

Aktualizacja:

Gol24

W ŁKS zarabiał półtora tysiąca euro miesięcznie i mieszkał razem z innym graczem łódzkiego klubu Andresonem w wynajętym dwupokojowym mieszkaniu. Cztery lata później biją się o niego wielkie kluby, które proponują mu zarobki ponad sto razy większe.


O Paulinho mówią dzisiaj kibice na całym świecie, bo interesują się nim wielkie kluby, m.in. Chelsea Londyn i Manchester City. Kilka miesięcy temu transfer Brazylijczyka negocjowali szefowie Interu Mediolan, a zainteresowany jego pozyskaniem był również menedżer londyńskiego Arsenalu Arsene Wenger. Ma też za sobą mecze w reprezentacji Brazylii. I gola, którego kilka tygodni temu wbił Japończykom.

Paulinho w ŁKS grał w sezonie 2007 /2008.
19-latek spisywał się nieźle, ale też jakoś specjalnie się nie wyróżniał. Na pewno w tamtym czasie z lepszej strony pokazywał się inny Brazylijczyk - Jovinio - który kreował grę ofensywną łódzkiej drużyny. Paulinho w środku pomocy prezentował się średnio, a dużo zyskał, gdy trener Marek Chojnacki przesunął go na prawą obronę. Można śmiało zaryzykować tezę, że od tego czasu lepszego prawego obrońcy w ŁKS nie było. Paradoksalnie dzisiaj, gdy odnosi największe sukcesy, znów gra na pozycji defensywnego pomocnika. A wtedy przegrywał rywalizację z Mladenem Kascelanem, obecnie zawodnikiem greckiego Panthrakikosu Komotini.

Sytuacja prawna Brazylijczyków grających w ŁKS była skomplikowana, bo właścicielem ich kart zawodniczych był litewski biznesmen Algimantas Breikstas. Paulinho, Andreson, Jovinio, a później także Muller i Kleyr to byli gracze Breikstasa, który stał się udziałowcem ŁKS. Przez Polaków w zespole nie byli specjalnie lubiani, ale to dlatego, że Breikstas wyraźnie ich forował. Mówiło się, że wobec nich klub nie miał zaległości finansowych, w przeciwieństwie do innych piłkarzy. Bariera językowa też była problemem, choć Paulinho i Andreson byli w lepszej sytuacji, bo byli w Łodzi pół roku dłużej, niż ich rodacy.

- Paulinho był jednym z nielicznych, który chciał się integrować - wspomina Bogusław Wyparło, jedyny piłkarz ŁKS z tamtego okresu, który do tej pory występuje przy al. Unii. Wyparło twierdzi, że Brazylijczyk już wtedy imponował świetną techniką, ale miał duże problemy z dyscypliną taktyczną.

Podobne obserwacje ma Chojnacki, który nie ukrywa, że po zakończeniu sezonu chciał, by razem z Jovinio pozostali w klubie. Z przyczyn formalnych, a właściwie z powodu konfliktu właścicieli klubu Daniela Goszczyńskiego i Algimantasa Breikstasa, musiał odejść z ŁKS, chociaż chciał zostać.

- Breikstas po prostu ich zabrał z Łodzi. Paulinho często i długo leczył urazy, ale widać było, że technicznie jest bardzo dobry - mówi Chojnacki. W ŁKS Paulinho rozegrał siedemnaście meczów. Był to dziewiąty wynik w drużynie, a więcej spotkań od niego zaliczył np. Mieczysław Sikora, grający dzisiaj w... lidze okręgowej w barwach Kuźni Ustroń.

Gdyby nie obecne sukcesy Paulinho w barwach Corinthians, można byłoby o nim powiedzieć: jeden z wielu. Zresztą, gdy wyjeżdżał z Polski, też nikt nie mógł sądzić, że zrobi karierę, a na pewno nie aż taką. Miał jednak szczęście, bo w meczach niższych lig stanowych został wypatrzony przez agentów jednej z najpoważniejszych agencji menedżerskich w Brazylii, która potrafi umieścić piłkarzy w największych klubach. Ztesztą do Corintihians początkowo był tylko wypożyczony z klubu należącego do agencji, a niedawno dopiero został wykupiony. Nieoficjalnie wiadomo, że za równowartość pięciu milionów euro.

Paulinho miał w życiu bardzo wiele szczęścia, również dlatego, że udało mu się wyrwać z ŁKS, bo w Łodzi szans na międzynarodową karierę by nie miał. Wydaje się jednak, że Paulinho nadal ma dobre kontakty z Breikstasem, bo litewskie media twierdzą nawet, że część praw do pieniędzy z transferu Paulinho ma właśnie były współwłaściciel ŁKS. A łódzki klub? Też może zarobić, jeśli któryś z wielkich klubów zdecyduje się wykupić Paulinho, a wiadomo, że prędzej, czy później do tego dojdzie, bo to wciąż młody, zaledwie 24-letni piłkarz.

Od każdego transferu Paulinho łodzianom będzie należał się jeden procent zapłaconej za piłkarza kwoty w ramach tzw. funduszu solidarności. ŁKS chciałby, żeby Paulinho jak najszybciej zmienił klub, ale na to się nie zanosi. - Na razie zostaję w Corinthians, bo jest mi tu znakomicie - powiedział kilka dni temu Paulinho.

Aleksandra Urbańczyk po MŚ w Stambule: Czułam, że woda mnie niesie

Dziennik Łódzki

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Terminarz Fortuna 1 Ligi

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Polub nas na Fejsie!

Tabela Fortuna 1 Ligi

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do Ekstraklasy
Spadek do 2. ligi
1 Raków Częstochowa Live 21 48 14 6 1 36-10
2 Sandecja Nowy Sącz Live 21 38 10 8 3 23-12
3 Stal Mielec Live 21 37 10 7 4 30-14
4 ŁKS Łódź Live 21 37 10 7 4 32-18
5 Podbeskidzie Bielsko-Biała Live 21 32 9 5 7 30-22
6 Puszcza Niepołomice Live 21 30 8 6 7 24-27
7 Chojniczanka Chojnice Live 21 29 7 8 6 29-27
8 GKS 1962 Jastrzębie Live 21 29 7 8 6 24-27
9 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 21 27 7 6 8 32-34
10 Bytovia Bytów Live 21 26 5 11 5 33-28
11 GKS Tychy Live 21 26 6 8 7 28-26
12 Odra Opole Live 20 23 6 5 9 28-33
13 Warta Poznań Live 21 23 6 5 10 19-27
14 Chrobry Głogów Live 21 23 6 5 10 14-21
15 Wigry Suwałki Live 20 22 5 7 8 22-33
16 Stomil Olsztyn Live 21 22 6 4 11 20-29
17 GKS Katowice Live 21 18 4 6 11 16-28
18 Garbarnia Kraków Live 21 16 4 4 13 16-40