Pawłowski: Piękna gra nie przynosi punktów

Krzysztof Lekowski/Głos Wielkopolski
Szymon Pawłowski jest ostatnio w wysokiej formie
Szymon Pawłowski jest ostatnio w wysokiej formie Marek Zakrzewski
- Gdyby w naszej grze było więcej spokoju i zimnej krwi w tych sytuacjach podbramkowych, to coś by na pewno wpadło - mówi Szymon Pawłowski, pomocnik Lecha Poznań.

Nafta wygrywa w Bydgoszczy po tie-breaku! Pilanki coraz bliżej utrzymania!

W Warszawie zagraliście prawdopodobnie najlepsze spotkanie w rundzie wiosennej. Niestety, nie zakończyło się ono dla was dobrze.
Szkoda, bo zagraliśmy naprawdę dobry mecz. Ale co z tego? Piękna gra nie przynosi punktów. Pomimo wielu sytuacji nie udało nam się strzelić żadnej bramki. A jak się nie strzela, to się nie wygrywa. Gdyby w naszej grze było więcej spokoju i zimnej krwi w tych sytuacjach podbramkowych, to coś by na pewno wpadło.

Byłeś jednym z wyróżniających się piłkarzy Kolejorza w tym spotkaniu. Zostawiłeś na boisku sporo zdrowia.
Myślę, że uznania za ten mecz należą się wszystkim. Każdy z nas się starał. Doskonale zdawaliśmy sobie sprawę z tego, o jaką stawkę jest ten pojedynek. Nasze zaangażowanie w grę było widać szczególnie w drugiej połowie, kiedy zepchnęliśmy Legię na jej część boiska. Byliśmy zdeterminowani, żeby strzelić wyrównującą bramkę, a później może i jeszcze dającą nam zwycięstwo. Wykonałem kilka prób zdobycia gola, ale dzisiaj nic nie chciało wpaść. Szkoda, ponieważ bardzo mi na tym zależało.

Do tej pory w meczach wyjazdowych nie szło wam najlepiej. Dzisiaj pokazaliście charakter, co napawa optymizmem na kolejne spotkania poza waszym stadionem.
Tak szczerze to wolałbym zagrać brzydkie spotkanie i wygrać, niż zagrać ładnie i przegrać, tak jak to miało miejsce dzisiaj. To, że przeważaliśmy nic nie zmienia. Nie udało nam się przychylić szali zwycięstwa na swoją korzyść i nic i nikt tego nie zmieni.

Po tej porażce tracicie już 10 punktów do Legii. Czy wierzycie jeszcze w zdobycie tytułu mistrza Polski, czy już odkładacie ten cel na półkę z marzeniami?
Gdyby nie dzielenie punktów, to zostałyby dwa mecze i byłoby już po mistrzostwie. A tak, to cały czas walczymy i będziemy walczyć do ostatniego spotkania. Do końca sezonu pozostało jeszcze dziewięć spotkań i bardzo dużo punktów do zdobycia. Chcąc myśleć o mistrzostwie, nie możemy sobie pozwolić na ich stratę. Najważniejsze, żeby na nikogo się nie oglądać. My musimy cały czas robić swoje.

Głos Wielkopolski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie