Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 1:2 RELACJA Padła Twierdza Okrzei. Lechia przerwała niesamowitą serię mistrzów Polski

Tomasz KuczyńskiZaktualizowano 
Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 1:2 RELACJA Arek Gola
W meczu 7. kolejki PKO Ekstraklasy Piast Gliwice z Lechią Gdańsk 1:2 (0:0). Bramki zdobyli Jorge Felix z rzutu karnego (87) oraz Sławomir Peszko (54), Żarko Udovicić (69). Mistrz Polski został pokonany u siebie pierwszy raz od 12 sierpnia 2018 roku!

Piast przystąpił do meczu z Lechią po trzech zwycięstwach z rzędu oraz z niesamowitym bilansem 20. nieprzegranych spotkań przy Okrzei. Nic dziwnego, że gliwiczanie mieli wielką ochotę na rewanż w meczu o Superpuchar Polski, w którym przegrał u siebie 1:3.

W pierwszej połowie więcej pracy miał bramkarz gospodarzy Frantisek Plach. Słowak najpierw odważnie rzucił się pod nogi Lukasa Haraslina, wybierając piłkę sprzed jego nóg. Potem wygrał z nim pojedynek, kiedy Haraslin strzelał z ostrego kąta (wcześniej błąd popełnił Uros Korun), a następnie sparował mocny strzał z daleka Jarosława Kubickiego.

Zobaczcie zdjęcia:

Gospodarze nie byli tak konkretni, a Dusan Kuciak bez trudu poradził sobie ze strzałem po ziemi Jorge Felixa.

Jednak w 40. minucie to Piast miał najlepszą okazję przed przerwą – Gerard Badia hukną z woleja z pola karnego i Kuciak z wielkim trudem odbił piłkę. W odpowiedzi formę Placha sprawdził Żarko Udovicić, a po tej interwencji kibice zaczęli skandować imię i nazwisko bramkarza mistrza Polski.

Plach został jednak pokonany w 54. minucie, choć rykoszet utrudnił mu interwencję. Zza pola karnego uderzył Sławomir Peszko, piłka odbiła się od Tomasa Huka i wpadła do siatki. Wcześniej to Piast atakował, jednak Lechia zadała cios. Gliwiczanie stracili bramkę po serii czterech meczów z czystym kontem – 0:0 z Pogonią Szczecin, 1:0 z ŁKS-em w Łodzi, 1:0 z Wisłą Płock i 3:0 w Lubinie z Zagłębiem.

Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 1:2 ZDJĘCIA KIBICÓW Niecodzien...

Gospodarze odpowiedzieli dwoma strzałami w jednaj akcji Felixa, z którymi poradził sobie Kuciak. Wkrótce potem stracił piłkę Huk, Lechia szybko rozegrała akcję – Artur Sobiech trafił w słupek, a Żarko Udovicić dobił do pustej bramki – 69. minuta.

Trener Waldemar Fornalik wypuścił do boju nowego piłkarza Piasta Patryka Tuszyńskiego, który początek swej „działalności” leżąc na murawie w polu karnym zablokował strzał Badii.

Nie przegapcie

Nadzieję Piastowi przywrócili sędziowie, którzy po analizie VAR stwierdzili, że Michał Nalepa zagrał piłkę ręką. Karnego pewnie wykorzystał Felix.

Sędzia doliczył sześć minut, w których gliwiczanie starali się wyrównać. Kibice na stojącą oglądali ostatnie akcje, ale drugi raz już nie fetowali gola.

Piast ostatni raz przegrał u siebie 12 sierpnia 2018 roku z Legią Warszawa.

Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 1:2 (0:0)

0:1 Sławomir Peszko (54), 0:2 Żarko Udovicić (69), 1:2 Jorge Felix (87-karny)

Piast: Plach – Korun, Huk, Kirkeskov – Rymaniak, Milewski (69. Steczyk), Sokołowski, Hateley, Felix, Badia (79. Holubek) – Parzyszek (73. Tuszyński)

Lechia: Kuciak – Fila, Nalepa, Augustyn, Mladenović – Peszko (62. Sobiech), Łukasik, Makowski, Kubicki, Udovicić (89. Paixao) – Haraslin (76. Maloca).

Żółte kartki: Tuszyński, Parzyszek, Rymaniak - Makowski, Fila

Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa)

Widzów: 4.875

[/polecane]

polecane: FLESZ: Decydujące mecze kadry w eliminacjach Euro 2020

Wideo

Materiał oryginalny: Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 1:2 RELACJA Padła Twierdza Okrzei. Lechia przerwała niesamowitą serię mistrzów Polski - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibicka

Byłam na tym meczu. W strefie rodzinnej. I niby wszystko ok, ale jak się rozejrzałam co robią ludzie, to włos mi się zjeżył. Chodzi o śmiecenie. Siedzi tatuś z synusiem i zajadają się słonecznikiem. I łupinki tfu pod nogi. Przyniesione ze strefy gastronomicznej napoje wypite (lub rozlane) ale wynieść kubeczek do śmieci to już zbyt trudne zadanie. Przerażający był widok podłogi po meczu. Ludzie! Czego uczycie własne dzieci? Serio tak trudno wyrzucić śmieci do kubła? Lubicie wkoło siebie taki chlew?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3