PKO BP Ekstraklasa. Wypowiedzi po meczu Korona Kielce - Radomiak Radom. Leszek Ojrzyński: Dziwnie grało się przeciwko synowi

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Kamil Bielaszewski
Udostępnij:
Po meczu Korona Kielce - Radomiak Radom trener Leszek Ojrzyński opowiedział między innymi o wrażeniach związanych z rywalizacją z własnym synem.

- Cieszy nas wynik oraz to, że zagraliśmy na zero z tyłu, bo to zawsze jest naszym celem i zawsze zwiększa szansę na zwycięstwo przy zdobytej choćby jednej bramce. I tak się dzisiaj stało. Mam nadzieję, że wszyscy są zdrowi, bo Sewerzyński zszedł w trakcie gry, a z treningu zszedł Felipe (Oliveira - przyp. red.) i to jest pokłosie ostrej walki na pograniczu faulu. Myślę, że za nami ciekawe spotkanie. Obie drużyny chciały wygrać. Na pewno morale będzie lepsze po zwycięstwie z wymagającym zespołem, posiadającym bardzo dobrych zawodników. Przetrzymaliśmy jego napory i też mieliśmy swoje okazje - powiedział na temat meczu trener Korony Kielce, Leszek Ojrzyński.

W bramce Radomiaka zadebiutował jego syn, Jakub. Został on wypożyczony z juniorskich drużyny angielskiego klubu Liverpool FC.

Kuba rywalizuje w Radomiaku o to, żeby bronić. Zna swoich rywali. Jest dopiero po dwóch treningach, zagrał 45 minut, a teraz pojedzie z zespołem na obóz. Tam będzie walczył o miejsce w składzie, a bronił będzie najlepszy, tak jak wszędzie. Trzymam za niego kciuki, ale łatwo nie będzie - powiedział również szkoleniowiec. - Dziwne uczucie, pierwszy raz mnie to spotkało. Chce się, by drużyna strzelała gole, ale też żeby mój młody coś obronił i nie dał plamy. Dzisiaj bramki nie wpuścił, co z jednej strony jest dobre, ale z drugiej mogliśmy podwyższyć wynik - dodał na temat rywalizacji z własnym synem.

- Radomiak to na pewno dobra drużyna, co pokazała na tle ekstraklasy. Na pewno dużo nam dał ten sparing w kontekście nowego sezonu. Ja lepiej czuję się na środku obrony, ale gdy trener wystawi mnie na lewej stronie, to postaram się zagrać jak najlepiej - powiedział natomiast na temat tego spotkania zawodnik Korony, Radosław Seweryś.

- Pamiętaliśmy ostatni sparing z Radomiakiem (przegrany 0:3 - przyp. red.), wiedzieliśmy, że musimy się zrewanżować i myślę, że to zrobiliśmy. Utrzymywaliśmy się przy piłce, nie wybijaliśmy jej nie ślepo i to był niezły mecz. Wynik nie jest najważniejszy w okresie przygotowawczym, ale każdy mecz chcemy wygrać. Ciężko trenujemy i czasami brakuje nam dokładności, ale chcemy dawać z siebie sto procent - dodał inny zawodnik kieleckiego klubu, Adrian Danek.

Pełne wypowiedzi trenera i zawodników Korony (źródło: YouTube.com / Korona TV):

Zobaczcie więcej zdjęć z meczu na kolejnych slajdach>>>

Zdjęcia kibiców Korony Kielce z meczu sparingowego z Radomia...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gol 24
Dodaj ogłoszenie