PKO Ekstraklasa. Dante Stipica to kozak! Piast Gliwice na remis z Pogonią Szczecin

Jacek CzaplewskiZaktualizowano 
Piast Gliwice - Pogoń Szczecin 0:0 Karina Trojok
PKO Ekstraklasa. Miały być fajerwerki a wyszło jak wyszło. Piast Gliwice przed własną publicznością bezbramkowo zremisował z Pogonią Szczecin. Najlepszej okazji nie wykorzystał Jorge Felix, którego zatrzymał Dante Stipica wyrastający na czołowego bramkarza ligi. Na trybunach zasiadło 4219 osób.

Mecz Piast Gliwice - Pogoń Szczecin 0:0

Oba zespoły przystąpiły do niedzielnego meczu bez swoich liderów. Piast bez Joela Valencii, który kilka dni temu został sprzedany do Anglii, a Pogoń bez Kamila Drygasa. Kapitan doznał w spotkaniu z Arką Gdynia kontuzji kolana i wróci do gry najwcześniej za pół roku. Trener Portowców Kosta Runjaic musiał pokombinować i zaskoczył ustawieniem „11”. Do środka boiska został przesunięty Sebastian Kowalczyk, który był też kapitanem zespołu (do Gliwic nie mógł pojechać Adam Frączczak). Na prawej stronie pomocy został oddelegowany Santeri Hostikka, a Fina po lewej stronie zastąpił Adam Buksa. Niespodzianką była gra od pierwszej minuty Michalisa Maniasa. Greka nie było w Warszawie, z Arką był rezerwowym. To jeszcze dodajmy, że niewymuszona zmiana nastąpiła też na prawej obronie. Jakub Bartkowski zastąpił Davida Steca. Możliwe, że Stec popełnił za dużo błędów w kryciu w poprzednich spotkaniach i stąd ta roszada.

Do Gliwic pojechało kilkuset kibiców, za to miejscowych było mało. Pewnie byli rozgoryczeni po ostatnich porażkach – przed tygodniem we Wrocławiu i w czwartek z Rydze (Piast pożegnał się już z europejskimi pucharami).
Mecz lidera po 2. kolejce i mistrza Polski zapowiadał się ciekawie, ale I połowa tego nie potwierdziła. Przypominała starcie Portowców w stolicy. Pogoń miała optyczną przewagę, ale niewiele z tego wynikało. Pierwsze 20 minut bardzo spokojne. Zespoły sprawdzały swoje możliwości, szukali dziur czy słabiej dysponowanych graczy. Dopiero w 24. minucie Konstantinos Triantafyllopoulos oddał pierwszy celny strzał w meczu. Jego główkę bramkarz wybił na róg.
Później celnie jeszcze uderzyli Nunes (dwukrotnie) i Dziczek, aż w 44. minucie Tom Hateley wyszedł na sytuację sam na sam. Trudny kąt, ale i strzał był niecelny.

W drugą połowę Piast wszedł aktywniejszy. Przejął inicjatywę, dobrze przenosił piłkę z jednej na drugą stronę. Tyle, że Dante Stipica nie mógł narzekać na nadmiar pracy, a co do jego koncentracji nie można było mieć zastrzeżeń.
Po godzinie gry Runjaic przeprowadził pierwszą zmianę. Maniasa zastąpił Marcin Listkowski. Rezerwowy zaczął grać w środku, Kowalczyk przesunął się na bok, więc do ataku powrócił Buksa.

Prawdziwe ożywienie ataków Pogoni nastąpiło jednak po wejściu Srdana Spiridonovicia. Joker szybko oddał dwa strzały i zaczęło pachnieć trzema punktami dla Portowców. W 76. minucie mógł być dramat. Piast za łatwo wszedł w pole karne naszego zespołu, piłka trafiła na 10. m do Jorge Felixa, a jego strzał fantastycznie obronił Stipica.
W ostatnim kwadransie było sporo akcji, ale mało konkretów. Remis jak najbardziej sprawiedliwy. Jedyny minus to uraz Kozulja. Piłkarz przed czasem ukończył spotkanie.

Kolejny mecz Pogoni w najbliższą sobotę. Do Szczecina przyjedzie Wisła Kraków z trenerem Maciejem Stolarczykiem czy Davidem Niepsujem w składzie.

Piłkarz meczu: Dante Stipica
Atrakcyjność meczu: 4/10

Wszystkie TRANSFERY w PKO Ekstraklasie na sezon 2019/2020 [RAPORT]

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3