PKO Ekstraklasa. "Kuchy King" dał wygraną Pogoni w 96. minucie! Zagłębie było o krok od wyrwania punktu

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Piotr Szymański
Piotr Szymański
karina trojok / dziennik zachodni / polska press
PKO Ekstraklasa. Pogoń Szczecin rzutem na taśmę pokonała u siebie Zagłębie Lubin w sobotnim meczu 14. kolejki PKO Ekstraklasy. Portowcy grali w przewadze od 19. minuty, ale dopiero w 96. zdołali przechylić szalę na swoją korzyść. Fantastycznym uderzeniem z ponad 25 metrów popisał się Michał Kucharczyk.

Forma z ostatnich tygodni przemawiała za Pogonią, ale już bilans ostatnich spotkań z „Miedziowymi” w Szczecinie nakazywał ostrożność w przedmeczowym typowaniu. Minęło osiem lat od ostatniej wygranej Portowców na swoim boisku z Zagłębiem.

Wszystko więc wskazywało, że oba zespoły – znane z ofensywnego usposobienia – postawią w sobotę na bardziej zachowawczą grę. I faktycznie od początku spokojnie budowanie akcji, przesuwanie i czyhanie na kontry.

Bramkowe szanse też szybko się pojawiły. Po paru minutach meczu zza pola karnego strzelał Kowalczyk, ale bramkarz pewnie złapał piłkę. Goście zagrozili po 10 minutach, ale Patryk Szysz pogubił się polu karnym.

Gdy mecz trochę zmieniał oblicze i przewagę zaczęło uzyskiwać Zagłębie, to nieodpowiedzialnie zachował się Jakub Żubrowski. Mając już żółtą kartkę – powstrzymał faulem kontrę Pogoni i sędzia wyrzucił go z boiska. Było jasne, że gospodarze uzyskają dużą przewagę optyczną, a goście będą skupieni na obronie.

Pogoń wyczuła krew i zaczęła cisnąć, by szybko wykorzystać grę w przewadze. Groźnie strzelał z pola karnego Luki Zahović, indywidualnych akcji próbowali Kowalczyk i Gorgon, a z dystansu uderzył Kozłowski, ale w I połowie bramek nie było.

Z początkiem drugiej połowy Pogoń wciąż naciskała i już po paru minutach zdobyła bramkę. W końcu podaniami obrona lubinian została rozbita, przed bramkarzem znalazł się Gorgon i wyłożył piłkę do Zahovicia, który z bliska trafił do pustej bramki. Radość była duża, ale gol nie został uznany. System VAR wychwycił spalonego w tej akcji.

Po 10 minutach piłka znów była w siatce Zagłębia, ale znów sędziowie gola nie uznali dostrzegając faul w polu karnym jednego z Portowców.

Portowcy nadal cisnęli, ale trzeba podkreślić, że lubinianie dobrze bronili swojego pola karnego. Czystych sytuacji długo nie było, za to coraz więcej było nerwów. Ale Pogoń w końcu została nagrodzona za swoje starania. W 96. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Michał Kucharczyk i piłka wpadła do siatki.

Jak padła bramka?

  • 1:0 (96. minuta) - Co to był za gol. Piłka trafiła do Michała Kucharczyka, ten ją spokojnie przyjął i kropnął z ponad 25 metrów w samo okienko bramki Zagłębia. Gola kolejki już znamy.

Atrakcyjność meczu: 5/10
Piłkarz meczu: Michał Kucharczyk

Potęgi klasy okręgowej. Zobacz TOP 10 drużyn z V ligi w Pols...

Paulo Sousa nowym trenerem polskiej kadry

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie