PKO Ekstraklasa. Lech Poznań uciekł katu spod topora. Karne z kapelusza?

DWZaktualizowano 
Raków Częstochowa - Lech Poznań 2:3 (0:2) Polska Press
PKO Ekstraklasa. Lech Poznań podbił Bełchatów wygrywając z Rakowem Częstochowa 3:2. Kolejorz mógł mieć łatwy mecz, bo do przerwy wygrywał już 2:0, ale sędzia Mariusz Złotek podyktował dwa rzuty karne dla beniaminka. Obie jedenastki wykorzystał Petr Schwarz. Do niemal końcówki spotkania utrzymywał się bramkowy remis, lecz niezawodny był Christian Gytkjaer, który skompletował dublet.

W 30. minucie premierowe trafienie w Ekstraklasie zaliczył Karlo Muhar. Przy rzucie rożnym Darko Jevtić dośrodkował na nos, a dokładniej na stopę chorwackiego pomocnika. Ten nie musiał nawet dokładać nogi, a futbolówka odbiła się od jego podbicia i wpadła do siatki. Po dwóch minutach mieliśmy już 2:0. Christian Gytkjaer z zimną krwią wykorzystał płaskie podanie Kamila Jóźwiaka.

Do przerwy mieliśmy bardzo dobre widowisko w wykonaniu obu stron, ale statystycznie lepiej prezentował się Lech. Na drugą połowę zawodnicy z Poznania nie wyszli jednak z szatni. Bliski gola kontaktowego był Miłosz Szczepański po podaniu Bryana Nouviea. Uderzył z pola karnego "tam, skąd przyszła", ale obił słupek. W 51. minucie Lubomir Satka zwlekał z wybiciem i sfaulował Miłosza Szczepańskiego. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Petr Schwarz i uderzył "pod ladę".

Schwarz skompletował dublet na kwadrans przed końcem. Ping-pong od głów i rąk Chrsitiana Gytkjaera i Roberta Gumnego były powodem, dla którego Mariusz Złotek podyktował drugi rzut karny. Tym razem Petr Schwarz uderzył płasko przy prawym słupku. Michey van der Hart musnął piłkę, ale ta wpadła do siatki.

Na pięć minut przed końcem spotkania Lecha uratował Christian Gytkjaer. Ostro bita piłka z narożnika przez Darko Jevticia na dalszy słupek. "Puste wyjście" zanotował Michał Gliwa, co wykorzystał Duńczyk, który głową z bliska skierował piłkę do siatki. Lech uciekł katu spod topora, ale stracił tylko dwa gole głównie dzięki znakomitej postawie Micky'ego van der Harta. Holednerski bramkarz udowodnił swoją wartość po kiepskim występie ze Śląskiem Wrocław.

Atrakcyjność meczu: 8/10
Piłkarz meczu: Christian Gytkjaer
Widzów: 4 018

PKO EKSTRAKLASA w GOL24

Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Najmłodsi strzelcy bramek w Ekstraklasie. Buksa tylko po Lub...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
MR

Piszcie jak było, a nie jak to widział arbiter: W 51. minucie Szczepański faulował Satke, więc powinien być rzut wolny dla Lecha, a nie karny z kapelusza dla Rakowa. Kasperkiewicz blokuje w polu karnym strzał Jevtica, a sędzia dyktuje rzut rożny. No i jeżeli wejście Kasperkiewicza w nogi Tiby nie kwalifikuje się do pokazania czerwonej kartki, to już nie wiem za co Złotek pokazuje bezpośrednią czerwoną? Za urwanie nogi? Lech w sobotę pokonał i Raków i Złotka.

y
yan

Złotek ewidentnie faworyzował Raków. Kartka dla Crnomarkovicia woła o pomstę do nieba..

G
Gość

Pan Złotek nie jest wart nawet kapelusza.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3