PKO Ekstraklasa. Piast Gliwice wygrał z Legią Warszawa i wskoczył na pozycję wicelidera. Jose Kante wyleciał już w 10 minucie

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Legia Warszawa - Piast Gliwice 1:2
Legia Warszawa - Piast Gliwice 1:2 Adam Jankowski
Udostępnij:
PKO Ekstraklasy. Mistrz Polski lepszy od obecnego lidera tabeli. Piast Gliwice przy Łazienkowskiej pokonał Legię Warszawa 2:1 (1:1). Dzięki wygranej zespół Waldemara Fornalika wskoczył na drugie miejsce. Stratę ma jednak nadal sporą, bo wynosi ona aż osiem punktów. Na trybunach zasiadło 23 120 widzów.

Mecz Legia Warszawa - Piast Gliwice 1:2
Ten mecz ustawiła decyzja z 10 minuty. To wtedy sędzia Jarosław Przybył pokazał czerwoną kartkę dla Jose Kante. Jak wykazały powtórki telewizyjne miał ku temu powody, bo Gwinejczyk ostro zaatakował nogę Sebastiana Milewskiego.

Inaczej decyzję Przybyła ocenił m.in. były gracz Legii, Cezary Kucharski. Na Twitterze napisał: - Kante wzrokiem był skupiony na piłce i nie był w stanie postawić nogi w innym miejscu. Czerwona kartka to idiotyczna decyzja sędziego. Legia skrzywdzona! - napisał. - Tylko ktoś, kto nie grał w życiu w piłkę może twierdzić, że Kante chciał zrobić przeciwnikowi krzywdę - dodał.

Do końca meczu kibice Legii wielokrotnie obrażali sędziego Przybyła.

Mimo utraty swojego najlepszego snajpera Legia objęła prowadzenie. Stało się to już w 12 minucie. Po rozegraniu z rzutu rożnego piłka dotarła od Michała Karbownika do Domagoja Antolicia, który przełożył ją z prawej do lewej nogi, po czym pewnym strzałem umieścił w siatce.

W 35 minucie Piast doprowadził do wyrównania. Bramka także padła po rozegraniu kornera. Z wrzutki Toma Hateleya użytek zrobił Jorge Felix. Dla Hiszpana było to dwunaste trafienie w sezonie. Więcej w dorobku posiadają od niego jedynie Christian Gytkjaer (15) i Jarosław Niezgoda (14)

Decydujący cios Piast zadał w drugiej połowie. W 52 minucie po indywidualnej akcji piłkę przy lewym słupku zmieścił drugi Hiszpan, Gerard Badia. W przeciwieństwie do swojego rodaka kropnął jednak z lewej nogi (Felix uderzył głową). To siódma porażka Legii w tym sezonie, ale pierwsza od 20. kolejki i meczu z Zagłębiem Lubin (1:2).

Za tydzień Legia zagra na wyjeździe z Lechem Poznań. Z powodu kartek na pewno nie pomogą jej ani Jose Kante, ani Paweł Wszołek, który w końcówce dzisiejszego spotkania uderzył tuż obok prawego słupka.

Piłkarz meczu: Gerard Badia
Atrakcyjność meczu: 6/10

EKSTRAKLASA w GOL24

Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Drugi remis z rzędu przy Reymonta. Po 2:2 z Wisłą Płock tym razem Wisła Kraków podzieliła się punktami z Lechem Poznań, remisując 1:1. Zobaczcie zdjęcia z trybun i boiska.

Zdjęcia z meczu Wisła Kraków - Lech Poznań 1:1 [GALERIA]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak Wasilewskiemu łamano nogę to też nie było celowości zagrania. Oj Kucharski ogarnij się. Pewno jak byłeś czynnym piłkarzem to byłeś przeciwko brutalnie grającym a teraz co cię zaślepia?

b
bolo

Ten Kucharski nigdy nie był normalny. Dobrze, że mu Kante nogi nie urwał. To że nie było w tym zamiaru niczego nie zmienia w kwestii kartki, a jedynie ilości meczów które musiał będzie pauzować.

P
Pozarek

Legia musi być mistrzem.... A Piast chce... I będzie nim? Kowal ostatnio gadał... Że wiadomo kto będzie mistrzem.... A tu chu ta liga jest tak słaba ze nie ma tu lidera

G
Gość
8 marca, 19:42, Gość:

L-ka cwelka

Co ta parowa pisze?

Przejdź na stronę główną Gol 24
Dodaj ogłoszenie