PKO Ekstraklasa. Polowanie na Luquinhasa? Legia nie chce, by jej mecze sędziował Bartosz Frankowski

Piotr Szymański
Piotr Szymański
Lucyna Nenow / Polska Press
PKO Ekstraklasa. We wtorek Legia Warszawa wystosowała pismo do przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN Zbigniewa Przesmyckiego. Skupia się w nim na błędach popełnionych przez arbitra meczu Górnik - Legia Bartosza Frankowskiego, w szczególności dotyczących fauli na Luquinhasie.

- Gdy byłem selekcjonerem reprezentacji to rozmawiałem z Marcinem Broszem. Zarówno on, jak i ja, byliśmy bardzo zawiedzeni tym, że cała liga gra bardzo agresywnie wobec Szymona Żurkowskiego – który był wówczas nowym, rodzącym się talentem. Zawodnicy szukający tej przebojowości są często traktowani na polskich boiskach w bardzo ostry sposób. My musimy dbać w tym momencie o Luquinhasa, gdyż jest to nasz piłkarz i nie chcemy by ucierpiał on na zdrowiu. Chciałbym, żeby sędziowie zwracali więcej uwagi na takie przewinienia. Arbitrzy często puszczają sytuacje rozgrywające się np. w środku boiska, a faulującym piłkarzowi wszystko uchodzi płazem. Wiadomo, nie każdy faul powinien być z marszu karany żółtą kartką, natomiast większość z tych przewinień zostawia ślady na zdrowiu zawodników, a w tym wypadku Luquinhasa - mówił na konferencji przed meczem z Piastem Gliwice trener Legii Warszawa, Czesław Michniewicz.

Pismo Legia Warszawa do Zbigniewa Przesmyckiego, przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN:

W związku z szeregiem publicznie komentowanych kontrowersji i jednoznacznymi, negatywnymi ocenami poszczególnych decyzji składu sędziowskiego w meczu pomiędzy Górnikiem Zabrze a Legią Warszawa (dalej „Klub"), rozegranego w ramach 19. kolejki rozgrywek PKO Bank Polski Ekstraklasy w dniu 27.02.2021 r. (dalej: .Mecz"), zwracamy się z uprzejmą prośbą o przekazanie oficjalnego, merytorycznego stanowiska Kolegium Sędziów Polskiego Związku Piłki Nożnej odnośnie pracy składu sędziowskiego podczas Meczu, w tym w szczególności poniższych sytuacji meczowych:

- brak drugiej żółtej kartki dla Erika Janzy w związku z sytuacją z 39 i 40 minuty Meczu, po tym jak ww zawodnik Górnika Zabrze w sposób brutalny sfaulował Lucasa Limę Linharesa „Luquinhasa";
- żółta kartka dla Lucasa Limy Linharesa „Luquinhasa" w 57 minucie Meczu, w sytuacji, w której zawodnik Legii nie atakował zawodnika Górnika Zabrze Michała Koja;
- brak żółtej kartki dla Przemysława Wiśniewskiego za w pełni zamierzony faul, w sytuacji w której zawodnik ten jest całkowicie nie zainteresowany piłką, na Lucasie Limie Linharesie „Luquinhasie" w 58 minucie Meczu;
- brak odgwizdania faulu na Lucasie Limie Linharesie „Luquinhasie"' w bezpośredniej bliskości pola karnego oraz ukarania drugą żółtą kartką Adriana Gryszkiewicza w 59 minucie Meczu.

W świetle wydarzeń do jakich dochodziło podczas Meczu oraz permanentnych niesportowych ataków zawodników Górnika Zabrze na Lucasa Limę Linharesa "Luquinhasa", na które w naszej opinii przyzwolenie dawał Sędzia Główny tego meczu Pan Bartosz Frankowski, prosimy o informacje jakie działania podejmuje Pan Przewodniczący oraz Kolegium Sędziów PZPN, aby sędziowie odpowiednio surowo i zgodnie z przepisami karali takie zachowania i chronili zawodników chcących grać w piłkę nożną w oparciu o posiadane umiejętności techniczne. Każdy zawodnik zasługuje na takie samo traktowanie i ochronę sędziów, natomiast w tym Meczu po raz kolejny najbardziej atakowany był Lucas Lima Linhares "Luquinhas", który jest zresztą najczęściej faulowanym zawodnikiem w PKO Bank Polski Ekstraklasie.

Brak należytej, zgodnej z przepisami, czyli dużo bardziej stanowczej i wiążącej się z poważniejszymi konsekwencjami dla faulujących, reakcji sędziego głównego na wyżej wymienione zachowania będzie niestety prowadzić do przekonania, że takich zawodników można powstrzymywać notorycznymi i zagrażającymi zdrowiu piłkarza zachowaniami także w kolejnych meczach.

W związku z powyższym prosimy także o ujawnienie Klubowi przyznanej Sędziemu Głównemu Panu Bartoszowi Frankowskiemu oceny zgodnie ze skalą ocen przedstawioną w dokumencie PZPN „Wskazówki dla Obserwatorów dotyczące oceny sędziów szczebla centralnego oraz wypełniania raportu obserwatora", a także o stanowisko Pana Przewodniczącego oraz Kolegium Sędziów w zakresie pracy Sędziego Głównego.

Co należy podkreślić, Pan Bartosz Frankowski w obecnym sezonie prowadził, jako sędzia główny lub sędzia VAR, 9 meczów naszego Klubu w ramach rozgrywek PKO Bank Polski Ekstraklasy, wielokrotnie popełniając - w naszej opinii - rażące błędy na niekorzyść Klubu.

Mając na uwadze powyższe fakty wnioskujemy o niewyznaczanie Pana Bartosza Frankowskiego przy ustalaniu składów sędziowskich na mecze Legii Warszawa w sezonie 2020/2021.

Jednocześnie uważamy, że w obecnej sytuacji wyznaczenie Pana Bartosza Frankowskiego do składu sędziowskiego (VAR) na mecz 1/4 finału Fortuna Pucharu Polski pomiędzy Legią Warszawa a Piastem Gliwice jest działaniem budzącym wiele wątpliwości i co najmniej niezrozumiałym.

Chcemy także podkreślić, że z rosnącym niepokojem obserwujemy coraz częstszą pobłażliwość sędziów w stosunku do brutalnych i niezgodnych z zasadami fair play zagrań. Uważamy, że jest to niezwykle szkodliwe ze względu na potrzebę ochrony najbardziej utalentowanych zawodników, a także i przede wszystkim dla rozwoju całego polskiego futbolu, w którym powinno się promować w szczególności zawodników zaawansowanych technicznie i pokazujących na boisku wysoką jakość piłkarską. Wierzymy, że kwestia ta powinna stać się tematem do dyskusji w gronie najważniejszych osób odpowiadających za poziom i przyszłość piłki nożnej w Polsce.

źródło: Legia.com, Legia.net

Euro 2020. Optymalna kadra reprezentacji Polski na Euro 2020...

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2 marca, 15:11, Gość:

Obawy słuszne bo Lukinias to połowa wartości Legii

Tylko że Lukinias gra pod faul i udaje że mordują a i tak gra w każdym meczu, więc nie łapie kontuzji.

G
Gość

Obawy słuszne bo Lukinias to połowa wartości Legii

Dodaj ogłoszenie