Podbeskidzie - Pogoń LIVE! Niepokonani od 158 dni. "Portowcy" przerwą passę bielszczan?

Przemysław Drewniak
Czy "Portowcy" przerwą passę bielszczan?
Czy "Portowcy" przerwą passę bielszczan? Jarosław Kamiński
W ostatnim meczu 24. kolejki Ekstraklasy Podbeskidzie, Bielsko-Biała zmierzy się dziś z Pogonią Szczecin. Miano faworytów tego spotkania należy do gości, ale zwycięstwo na stadionie w Bielsku-Białej nie będzie dla nich łatwym zadaniem. Czy "Portowcy" dokonają tego, co nie udało się m.in. Legii, Lechowi czy Wiśle? Relacja LIVE z tego meczu w Ekstraklasa.net!

Relacja na żywo z meczu Podbeskidzie Bielsko-Biała - Pogoń Szczecin w Ekstraklasa.net!

Nawet czołówka nie dała rady

Mimo dosyć udanego początku rundy wiosennej, Podbeskidzie nadal jest jednym z głównych kandydatów do spadku z Ekstraklasy. Drużyna z Bielska-Białej już od kilku kolejek okupuje przedostatnie miejsce w tabeli i nawet w przypadku zwycięstwa z Pogonią nie wyprzedzi zajmującego czternastą lokatę Zagłębia. Trudna sytuacja "Górali" nieco przysłania fakt, że stadion przy Rychlińskiego jest ostatnio jednym z najbardziej... niegościnnych terenów dla ligowych rywali!

Doskonała passa Podbeskidzia w meczach przed własną publicznością trwa już od siedmiu meczów. Goszcząc kolejno Lecha, Ruch, Wisłę, Lechię, Legię, Zawiszę oraz Widzewa bielszczanie ani razu nie przegrali i zdobyli aż 13 punktów, notując bilans bramkowy 5-1. Warto zauważyć, że cztery drużyny z tego grona zajmują obecnie czołowe miejsca w Ekstraklasie. Czy w stolicy Podbeskidzia również Pogoń napotka na takie problemy? - Droga do zwycięstwa jest otwarta. W poprzednim roku w Bielsku zdominowaliśmy Wisłę, pokonaliśmy Legię, więc teraz musimy przypomnieć sobie tamte chwile i postarać się o powtórkę - mówił w wywiadzie z naszym serwisem trener bielszczan, Leszek Ojrzyński. Pod jego wodzą Podbeskidzie jeszcze nie poniosło u siebie porażki, a ostatnim zespołem, który wywiózł spod Klimczoka komplet punktów był Piast Gliwice. Miało to miejsce 27 września ubiegłego roku, a więc już 158 dni temu.

O solidnej postawie Podbeskidzia przed własną publicznością wiedzą piłkarze Pogoni. - Na pewno nie zlekceważymy rywala, zwłaszcza że Bielsko u siebie nieźle sobie radzi. Tracą mało bramek i trzeba będzie popracować nad ich statystykami w naszym meczu - przyznał w wypowiedzi dla oficjalnej strony klubu bramkarz "Portowców", Radosław Janukiewicz. On wraz z kolegami z linii obrony spróbuje przeciwstawić bielszczanom fakt, iż Pogoń traci na wyjazdach niewiele bramek. W 11 meczach na obcych boiskach Janukiewicz skapitulował 15 razy i jest to najlepszy taki wynik w Ekstraklasie obok tych zanotowanych przez bramkarzy Legii, Lechii i Jagiellonii.

Kto ukąsi zamiast Robaka?

Co oczywiste, w ostatnich dniach nastroje w Szczecinie są doskonałe. Po wygranej w Gdańsku oraz koncercie gry przeciwko Lechowi, "Portowcy" zbliżyli się do ligowej czołówki i nie mają zamiaru zwalniać tempa. Jedynym problemem przed meczem w Bielsku-Białej jest dla Dariusza Wdowczyka brak Marcina Robaka, który musi pauzować za otrzymaną przed tygodniem czwartą żółtą kartkę.

Kto zastąpi lidera klasyfikacji strzelców Ekstraklasy w wyjściowym składzie? Możliwych wariantów jest kilka. Wydaje się, że najbardziej prawdopodobnym jest ustawienie na "szpicy" Jakuba Bąka, który w poprzednich wiosennych meczach pojawiał się na boisku jako zmiennik i przesądził o zwycięstwie swojej drużyny w Gdańsku. Kolejną możliwością jest przesunięcie do przodu Patryka Małeckiego, mogącego zmieniać się pozycjami ze wspomnianym Bąkiem. Wśród innych kandydatów do zastąpienia Robaka wymienia się też Takafumiego Akahoshiego, Adama Frączczaka, a także znacznie młodszych, dużo mniej doświadczonych Dominika Kuna i Filipa Kozłowskiego.

A co na temat swojej absencji sądzi sam zainteresowany? Snajper "Portowców" jest nią zmartwiony chyba w... najmniejszym stopniu. Robak już w środę będzie miał okazję wystąpić w barwach reprezentacji Polski przeciwko Szkocji i jak sam przyznawał, pauza w spotkaniu z Podbeskidziem pozwoli mu spokojnie przygotować się do tego wyzwania.

Debiutanci na start

W Bielsku-Białej Wdowczyk nie będzie mógł skorzystać z Robaka, ale za to powiększa mu się pole manewru w pozostałych formacjach. Po pauzie za kartki wracają Frączczak i Maciej Dąbrowski, a przy ustalaniu składu po raz pierwszy brany pod uwagę będzie nowy nabytek "Portowców", Rafał Murawski.

Powody do zadowolenia ma także Leszek Ojrzyński, który w przeciwieństwie do meczu z Jagiellonią nie będzie musiał dokonywać przetasowań w defensywie swojego zespołu. Po kartkowej absencji wraca bowiem Tomasz Górkiewicz, a kontuzję wyleczył już Bartłomiej Konieczny. Ostatnio stoper "Górali" odpoczywał po naciągnięciu mięśnia łydki, ale od wtorku trenował z zespołem i powinien być gotowy na grę od pierwszej minuty. Do zdrowia powracają także napastnicy - Jan Blażek i Mikołaj Lebedyński. Zarówno Czech jak i były zawodnik "Portowców" mają dziś szansę na debiut w barwach Podbeskidzia. Nie zagra za to Damian Chmiel, który w meczu z Jagiellonią obejrzał swoją czwartą żółtą kartkę i na skrzydle zastąpi go prawdopodobnie Piotr Malinowski.

Mecz w Bielsku-Białej poprowadzi sędzia Szymon Marciniak. Serdecznie zapraszamy Was do śledzenia naszej relacji LIVE, która rozpocznie się kilkadziesiąt minut przed godziną 18:00.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3