Polacy opanowali Berlin! Biało-czerwone ulice i głośnie śpiewy w stolicy Niemiec. Zobacz!

Piotr Janas
Piotr Janas
Wideo
od 7 lat
Reprezentacja Polski jak zawsze mogła liczyć na swoich kibiców. Biało-czerwony tłum zalał ulice Berlina i to wcale nie dlatego, że to także barwy Austrii. Fanów z Polski optycznie było więcej i byli zdecydowanie głośniejsi zarówno na ulicach, jak i na samym Stadionie Olimpijskim w Berlinie.

Kibice na meczu Polska - Austria w Berlinie

Berlin już w czwartek stał się biało-czerwony. Polacy mieszkający na co dzień w Niemczech oraz ci, którzy przyjechali specjalnie na mecz Polska - Austria od godzin popołudniowych "przejmowali" puby i place w centrum miasta. Byli widoczni w okolicach Stadionu Olimpijskiego oraz Bramy Brandenburskiej, przy której zorganizowana jest strefa kibica. Wybrali się także pod hotel, gdzie spali reprezentanci Polski.

W piątek naszych fanów wyłącznie przybywało. O godz. 13:30 umówili się na wspólny przemarsz spod Bramy Brandenburskiej na stadion, ale tak naprawdę kotłowali się tam już od godzin porannych. Wszystkie lokale, bary i restauracje wokół były przepełnione biało-czerwonymi kibicami. Tych z Austrii także nie sposób było nie zauważyć, aczkolwiek w pojedynku na głośność byli bez szans.

Na samym Olympiastadion, mogącym pomieścić ponad 70 tys. widzów, zasiadł komplet. Optycznie więcej było Polaków, a już na pewno - poodobnie jak na ulicach - byli głośniejsi. Już samo odśpiewanie hymnu wywoływało ciarki, a kiedy nasi fani ryknęli "Polska Biało-Czerwoni", czuć było wibracje.

W trakcie meczu bardziej zorganizowany doping prowadzili nasi rywale, ale pojedyncze zrywy sympatyków podopiecznych Probierza bez większego problemu przekrzykiwały Austriaków. Nasi kibice przejęli inicjatywę w 30 min, po wyrównującym trafieniu Krzysztofa Piątka i do przerwy już jej nie oddali.

Druga połowa zupełnie nie wyszła Biało-Czerwonym i miało to swoje odzwierciedlenie na trybunach. Trafienie Christopha Baumgartnera uciszyło polskich fanów, a kiedy Marko Arnautović wykorzystał rzut karny po faulu Wojciecha Szczęsnego na Marcelu Sabitzerze, pierwsi polscy kibice zaczęli opuszczać trybuny Olympiastadion.

Inni zostali do ostatniego gwizdka, a nawet jeszcze chwilę, by mimo wszystko podziękować naszym piłkarzom. Nie zmienia to faktu, że mury stadiony opuszczał biało-czerwony tłum, który w zdecydowanej większości miał zwieszone głowy.

Zobacz galerię polskich kibiców na meczu z Austrią:

Polscy kibice byli bardziej widoczni na mieście, było ich więcej i byli głośniejsi na stadionie

Polacy opanowali Berlin! Biało-czerwone ulice i głośnie śpie...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24