Porażka na koniec zgrupowania

Tomasz Dębek
Ostatni sparing na obozie w Hiszpanii nie dał Legionistom wielu powodów do optymizmu. Po słabej grze podopieczni Macieja Skorży przegrali z trzecioligowym Cadiz CF 1:2.

Legioniści rozgrywali ostatnie spotkanie hiszpańskiego zgrupowania w trudnych warunkach. Deszczowa aura nieco przeszkadzała w grze, jednak w pierwszej połowie bramkarze nie narzekali na nudę. Pierwsza bramka padła w 28 minucie. Akcja Szałachowskiego prawym skrzydłem zakończyła się wrzutką w pole karne, z piłką minął się zarówno Mezenga jak i obrońcy Cadizu, za to we właściwym miejscu znalazł się Rafał Wolski, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym rywali i wpakował piłkę do bramki.

Stracona bramka wyraźnie zmobilizowała Hiszpanów do lepszej gry. Już po pięciu minutach było 1:1. Zagranie w uliczkę między stoperami Legii pewnie wykończył Valentin Pachon. Na przerwę Legioniści schodzili z bagażem dwóch bramek. W 44 minucie do dośrodkowania w pole karne Legii wyskoczyli Pachon i Jędrzejczyk. Pojedynek główkowy wygrał "Jędza", jednak interweniował tak niefortunnie, że piłka wpadła do bramki strzeżonej przez Marijana Antolovicia.

W drugiej połowie szansę na grę dostali młody bramkarz Jakub Szumski, jedyny jak do tej pory nabytek Wojskowych w tym okienku transferowym, Dejan Kelhar, a także niespełna 20-letni napastnik Michał Efir. Zmiany nie zdały się na wiele. Legia starała się prowadzić grę by strzelić przynajmniej wyrównującą bramkę, lecz jej ataki były albo zatrzymywane przez nieźle grającą obronę zespołu z Kadyksu, albo brakowało im skuteczności. Bliżej strzelenia gola byli Hiszpanie, którzy mieli dwie dobre okazje w 71 i 75 minucie, obronną ręką wychodził z nich jednak Szumski. Do końca meczu gra toczyła się raczej w środku pola, żaden z bramkarzy nie musiał się specjalnie wysilać aby nie wpuścić więcej bramek.

Po całkiem ciekawej pierwszej części gry i nudnej niczym transmisja obrad sejmu drugiej połowie, Legia przegrała z CF Cadiz 1:2. Ostatni mecz na zgrupowaniu w Hiszpanii zdecydowanie nie ułożył się po myśli Legionistów. Podopieczni Macieja Skorży rozegrali w Costa Ballena cztery spotkania, z czego przegrali dwa (z Kubaniem i Cadizem) i tyle samo wygrali (z Lokomotivem i Indiją). Po powrocie do Polski czekają ich sparingi z Olimpią Elbląg i Widzewem Łódź. Czy to wystarczy na ogranie drużyny przed ligowym meczem z Cracovią? Do spotkania w Krakowie pozostało już tylko 9 dni...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gol24.pl Gol 24
Dodaj ogłoszenie