Prezes Widzewa Piotr Szor: Potrzeba niewielkich zmian, kilku korekt, być może personalnych

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Prezes zarządu Widzewa Piotr Szor i szef Stowarzyszenia RTS Piotr Pietrasik
Prezes zarządu Widzewa Piotr Szor i szef Stowarzyszenia RTS Piotr Pietrasik Fot. Grzegorz Gałasiński
Gośćmi audycji w Widzew.FM byli prezes Widzewa Piotr Szor oraz szef działu skautingu Tomasz Wichniarek.

- Trener Broniszewski był naszym faworytem do objęcia schedy po Enkeleidzie Dobim. Dla niego też jest to trudna decyzja, niekiedy bywa tak, że asystenci odchodzą razem z pierwszymi szkoleniowcami. Natomiast przedstawiliśmy trenerowi Broniszewskiemu naszą wizję i posłuchaliśmy oczywiście jego wizji i pomysłu na dalszy ciąg sezonu. Dlatego powierzyliśmy mu zadanie prowadzenia drużyny - powiedział Piotr Szor, cytowany przez oficjalną stronę klubu widzew.com.

Prezes Widzewa zaznaczył, że nie była to łatwa decyzja, jednak została przemyślana. - Nad decyzją tą dyskutowaliśmy w bardzo wąskim gronie przez kilka dni, natomiast ostatecznie zdecydowaliśmy o tym wczoraj po rozmowach z Enkeleidem Dobim. Nasze wcześniejsze rozmowy dotyczyły różnych wariantów dokończenia sezonu, między innymi dania szansy trenerowi i drużynie w kilku kolejnych meczach, czy też podjęcia decyzji o rozstaniu w tym momencie - powiedział.

Jak dodał, rozmowy toczyły się w spokojnej atmosferze, a były już szkoleniowiec zachowywał się z klasą. Powodem zwolnienia były jednak wyniki sportowe oraz sposób zarządzania drużyną. - Zdecydowały względy sportowe i te, które dotyczą szeroko pojętego zarządzania sztabem trenerskim i zawodnikami. Piłkarze nie mieli żadnego wpływu na naszą decyzję, ani teraz, ani wcześniej. Oczywiście w różnych sprawach spotykamy się z radą drużyny, ale ostatnio nie miało miejsca żadne takie spotkanie.

Prezes Piotr Szor podkreślił, że zarówno zarząd klubu, jak i trener Broniszewski nie nastawiają się na dokonanie rewolucji. - Potrzeba niewielkich zmian, kilku korekt, być może personalnych, być może w ustawieniu, ale to już zostawiamy trenerowi Broniszewskiemu. My jesteśmy od tego, aby to później ocenić, a nie od tego, żeby układać mu skład czy pomysł na grę - powiedział Szor.

Na koniec prezes Widzewa Łódź i szef skautingu zgodnie stwierdzili, że mimo zmiany trenera, cel na ten sezon pozostaje niezmienny. Widzewiacy mają go zakończyć w strefie barażowej i starać się walczyć o awans do ekstraklasy - informuje widzew.com.

Całą rozmowę z Piotrem Szorem i Tomaszem Wichniarkiem usłyszeć będzie można w środowym paśmie powtórkowym "Witamy w Klubie" o 13:00, 16:00 i 20:00 na antenie Widzew.FM lub na Widzew TV na YouTube. Wkrótce program dostępny będzie również w archiwum klubowego radia w serwisie Spotify, na stronie widzew.fm i w aplikacji mobilnej Widzewa Łódź.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: Prezes Widzewa Piotr Szor: Potrzeba niewielkich zmian, kilku korekt, być może personalnych - Dziennik Łódzki

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sas

parodia zawodowego klubu sportowego

G
Gość

Pan Szor chyba nie widzi jednej rzeczy że zmieniaą sie prezesi,trenerzy,piłkarze,dyrektorzy itp i cały czas jest to samo bagno a nie zmienia sie jedne Pan Szor który jest od początku haha

G
Gość

hahaha oni to najchętniej wszystko by zmieniali prezesów trenerów piłkarzy ale od siebie nigdy nie zaczna i o tym nie pomyślą :)

Dodaj ogłoszenie