Rafał Musioł: Dlaczego Robert Lewandowski nie wygrywa plebiscytów? [KOMENTARZ]

Rafał MusiołZaktualizowano 
- Karkołomnie uzasadnione rozdwojenie nagrody dla najlepszego trenera roku z największą radością przyjął Apoloniusz Tajner, któremu sprawiono w ten sposób świąteczny prezent - pisze Rafał Musioł, zastępca szefa działu sportowego Dziennika Zachodniego.

Dyskusja o wyższości lub niższości Bartosza Kurka nad Kamilem Stochem, jaka przetoczyła się przez internet po plebiscycie „Przeglądu Sportowego” przypominała tę o Wielkanocy i Bożym Narodzeniu albo polityczne spory przy rodzinnych stołach. Przekonywanie nieprzekonywalnych, porównywanie nieporównywalnego i emocjonalne bicie piany przynosiły frajdę jedynie właścicielom portali, którym w oczach rosły wskaźniku „klików” i komentarzy.

W całej tej zawierusze niemal bez echa przeszła za to zadziwiająca niekonsekwencja organizatorów całej zabawy, czyli decyzja dotycząca rozdwojenia nagrody dla najlepszego trenera Anno Domini 2018. Ogłoszono bowiem, że tytuł zgarnął opiekun złotych siatkarzy Vital Heynen, po czym identyczne wyróżnienie, z dopiskiem „indywidualny” otrzymał Stefan Horngacher. Rzekomo salomonowy werdykt z największą radością przyjął, niczym prezent, prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner, którego czekają z austriackim szkoleniowcem negocjacje dotyczące przedłużenia umowy. Tymczasem najważniejsze pytanie brzmi: dlaczego Horngacher został uznany za „trenera indywidualnego” skoro pod jego ręką znajduje się cały zespół skoczków, a nie jedynie Kamil Stoch? Indywidualny to był Aleksander Wierietielny dla Justyny Kowalczyk, a nie Horngacher dla Stocha!

Nawiasem mówiąc gdyby organizatorzy najsłynniejszego plebiscytu w polskim sporcie byli rzeczywiście konsekwentni wówczas także statuetka dla najlepszego zawodnika zostałaby rozdzielona pomiędzy Kurka (zawodnik w zespole) i Stocha (zawodnik indywidualny), co zapobiegłoby wspomnianym na wstępie sporom. No cóż, człowiek uczy się całe życie, więc być może już w przyszłym roku mój pomysł stanie się ciałem w imię kolejnego etapu poprawności politycznej.
Tej nie zabrakło zresztą również w wypowiedziach laureatów. Żaden nie poszedł w ślady Roberta Lewandowskiego z 2016 roku, który wyniki plebiscytu „France Football” skwitował pamiętnym wpisem „Le cabaret”. Ba, zwycięzca oświadczył, że na szczyt wskoczył tylko na chwilę, bo to Stoch jest bogiem… Nikt nawet nie wziął przykładu z Anny Lewandowskiej, która przed rokiem nie ukrywała, że liczyła na zwycięstwo męża.

A propos Lewandowskiego… „Piłka Nożna” zamieściła wywiad z jego byłym agentem Cezarym Kucharskim z ciekawym wątkiem otoczenia, które „zaraziło Roberta pomysłem o budowaniu globalnej marki Lewandowski”.
- Tymczasem żeby w światowych plebiscytach zajmować wysokie miejsca trzeba robić spektakularne rzeczy na boisku, utrwalać to medialnie, rozmawiać z dziennikarzami wielkich tytułów, mieć czas i ochotę na angażowanie się w różne projekty dające międzynarodową rozpoznawalność i sympatię. Ograniczeniem jest narodowość, reprezentacja nieosiągająca spektakularnych sukcesów i gra w lidze niemieckiej, która nie jest tak popularna w Ameryce Południowej czy Azji jak hiszpańska” – skomentował tę wizję Kucharski.

No cóż, dawno nikt tak trafnie nie scharakteryzował problemu kapitana polskiej reprezentacji, dla którego – w kontekście totalnej klapy na mundialu – dziewiąte miejsce w „PS” jest dużym sukcesem. Aż dziwne, że nie dano mu na pocieszenie czegoś „indywidualnego”.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Świąteczne granie z Kubą Błaszczykowskim w Częstochowie

Kibice Polonii Bytom świętują 99 lat klubu

Wideo

Materiał oryginalny: Rafał Musioł: Dlaczego Robert Lewandowski nie wygrywa plebiscytów? [KOMENTARZ] - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
777

KLOSE I PODOLSKI

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3