Rafał Musioł: Lewandowski, baczność! Piątek, wystąp! [KOMENTARZ]

Rafał MusiołZaktualizowano 
- Gdy Kamil Stoch zastępował Adama Małysza stary mistrz był wzruszony. Od kilku dni na naszych oczach rozgrywa się kolejna fantastyczna historia, ale tym razem na sentymentalizm nie ma co liczyć - pisze Rafał Musioł, zastępca szefa działu sportowego Dziennika Zachodniego.

To jeden z najbardziej pamiętnych obrazów w całym polskim sporcie. 20 marca 2011 roku ostatni skok w karierze oddał Adam Małysz. Na skoczni w Planicy w jedynej tego dnia serii poleciał 216 metrów i wylądował na trzecim miejscu. Zwycięzca osiągnął pół metra mniej, ale w warunkach nieporównywalnie trudniejszych. Był nim Kamil Stoch… Bardziej symbolicznej sceny ilustrującej zmianę warty nie sposób było sobie nawet wyobrazić, a wzruszony Orzeł z Wisły mówił, że spełniło się jego marzenie, by zostawić po sobie nie spaloną ziemię, a godnego następcę.

Od kilku dni na naszych oczach rozgrywa się kolejna fantastyczna historia, ale tym razem na sentymentalizm nie ma co liczyć. I to z kilku powodów: po pierwsze stary mistrz nie schodzi jeszcze ze sceny, po drugie pomimo wielu osiągnięć z pewnością nie czuje się całkowicie spełniony, po trzecie młody wilk może jego marzenia zamienić we własne sukcesy, a po czwarte na jedynej mogącej połączyć ich płaszczyźnie, czyli w reprezentacji kraju, może nie być miejsca dla nich obu równocześnie. Mowa oczywiście o Robercie Lewandowskim i Krzysztofie Piątku.

To, co stało się udziałem 23-letniego chłopaka z Dzierżoniowa w ostatnich kilkudziesięciu godzinach, wygląda jak sen. W dodatku wyjątkowo kolorowy, bo powitanie z Mediolanem miał iście epickie, co podkreśliła niezwykła sceneria włoskiego szaleństwa („Pio, Pio, Pio, Pio!!!” autorstwa Tiziano Crudeliego, przecież tego nie da się, jak mawia młodzież, odzobaczyć). O takim tle swoich wyczynów starszy o siedem lat Lewandowski może tylko pomarzyć.

Jak potoczy się cała mediolańska przygoda Piątka nie sposób oczywiście jeszcze przewidzieć, ale wspomniana atmosfera, jaka otacza samego zawodnika i cały klub, daje mu nad kapitanem kadry przewagę już na starcie. W dodatku sam Piątek znacznie lepiej niż Lewandowski potrafi to wykorzystać. Jego charakterystyczny firmowy „kowbojski” gest wykonywany po strzeleniu goli stał się już przecież rozpoznawalny, a potencjał marketingowy może zbliżyć się nawet do „łuku” Usaina Bolta.

Lewandowski takiego talentu nie ma. Można zresztą odnieść wrażenie, że dość mocno irytują go ograniczenia własnej marki, która dotarła do bariery, za którą byłby gwiazdą globalną, ale nie zdołał jej sforsować, A o tym, że próbował za wszelką cenę, świadczy na przykład wynajęcie jednej z najwiekszych na świecie specjalistycznej agencji marketingu sportowego. Piątkowi kolejne kroki przychodzą naturalniej, w dodatku – przynajmniej na razie – nie jest obciążony dość ciężkostrawnym i infantylnym małżeńskim skojarzeniem z „polskimi Beckhamami”, za to Włosi przylepiają mu łatki znacznie bardziej (z)nośne, jak „Polski papież” czy „Robocop”.

Największą frajdę z tej rywalizacji mają kibice. Pytanie brzmi natomiast: co zrobi Jerzy Brzęczek, który już podczas meczów Ligi Narodów w Chorzowie nie potrafił sobie z takim nadmiarem bogactwa poradzić i postawił na Lewandowskiego. Teraz, w zbliżających się eliminacjach mis-trzostw Europy, posadzenia Piątka na ławce żaden kibic już by mu nie wybaczył. Ale czy na boisku jest miejsce dla dwóch supernowych?

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

TAURON KH GKS Katowice wygrał z GKS Tychy: Kibice rzucają pluszaki

KIBIC Magazyn sportowy Dziennika Zachodniego

Wideo

Materiał oryginalny: Rafał Musioł: Lewandowski, baczność! Piątek, wystąp! [KOMENTARZ] - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

o
oczywi+cie hamulec

więc pohamujcie-przepraszam

G
Gość

Wie pan,panie Musioł dlaczego nie doszlusował pan i nigdy nie doszlusuje do krajowej czołówki dziennikarstwa sportowego?

Po pierwsze,to Piątek musi marzyć ,by jego kariera potoczyła się tak,jak Lewandowskiego.
Lewandowski i Brzęczek to nie ludzie z mojej bajki,ale dlaczego Lewandowskiego Brzęczek nie miał wystawić w Chorzowie? .
Przecież pan miesza,myli i koloryzuje.
Oddajmy starym mistrzom,to co im się należy,a na Piątka trzeba uważnie patrzyć,by nie zatracił się w tym gąszczu piłkarstwa europejskiego jak już wielu piłkarskich talentów Polski.
Kapustka już miał grać w Realu i wygryść Ronaldo!
Ludzie pochamujcie,bo wasza fantazja jest czasami śmieszna.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3