Ralf Rangnick: Mecz Polska – Austria będzie dla obu drużyn jak finał

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
Selekcjoner reprezentacji Austrii, 65-letni Niemiec Ralf Rangnick
Selekcjoner reprezentacji Austrii, 65-letni Niemiec Ralf Rangnick AFP/EASTNEWS
Selekcjoner reprezentacji Austrii Ralf Rangnick pozytywnie ocenił występ „Burschen” przeciwko Francji na początek Euro 2024, ale stwierdził, że teraz „Die Team” będzie potrzebował punktów w spotkaniu z Polską w piątek, 21 czerwca na Olympiastadion w Berlinie.

Pomimo dobrego występu po pierwszym meczu z Francją w meczu otwarcia mistrzostw Europy, reprezentacja Austrii nie zdobyła punktów. Po nieznacznej porażce 0:1 w Düsseldorfie w poniedziałkowy wieczór selekcjoner „Burschen” Ralf Rangnick jest pewien, że jego ofensywny futbol sprawdzi się podczas dużego turnieju. To daje Austriakom pewność, że po raz pierwszy poczują smak sukcesu w decydującym drugim meczu w grupie, który odbędzie się w piątek w Berlinie o godzinie 18:00.

30 godzin więcej dla Polaków na regenerację

– Teraz chodzi o patrzenie w przyszłość

– powiedział Rangnick.

Polacy niedzielnej porażce z Holandią (1:2) mają 30 godzin więcej czasu od Austriaków na regenerację.

– To nie jest dla nas zaleta

– ocenił „Profesor”.

Wiara selekcjonera we własny styl jest wspaniała:

– Poszło dobrze i to przeciwko jednemu z najlepszych przeciwników na świecie – powiedział Rangnick po swoim debiucie w mistrzostwach Europy. – To nie był przeciętny występ Francuzów, ale najwyższy występ, nawet jak na ich standardy.

Przeciwko Polsce Austria zagra najsilniejszym składem

Selekcjonera Austriaków zirytowało pięć żółtych kartek przyznanych swoim „Chłopcom”, przy dwóch pokazanych Francuzom.

– Gra tego nie potwierdzała – powiedział 65-latek. – Nawet gdybyśmy na papierze byli gospodarzami, z pewnością nie był to sędzia gospodarzy.

Rangnick podkreślił jednak, że daleki jest od obwiniania sędziego za porażkę.

– Koncentrujemy się na przyszłości. Przygotowujemy się na piątek i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby wygrać mecz.

Jeśli Kevin Danso, Maximilian Wöber, Phillipp Mwene, Konrad Laimer lub Christoph Baumgartner otrzymają kolejne ostrzeżenia, zostaną wykluczeni z kolejnego meczu.

– Następny mecz jest zbyt ważny, abyśmy zaczęli o tym myśleć. Wystawimy przeciwko Polsce najlepszą i najsilniejszą możliwą drużynę

– zapewnił Rangnick.

Strzelca samobója może zastąpić Trauner lub Lienhart

Czas pokaże, czy nieszczęsny Wöber po samobójczej bramce nadal znajdzie się w wyjściowym składzie. Gernot Trauner wydaje się obecnie pierwszym rezerwowym w kolejności środkowego obrońcy, przed Philippem Lienhartem, którego brak treningu meczowego doprowadził do powołania przez Rangnicka po długich okresach kontuzji.

„Profesor” pochwalił zwłaszcza swojego bramkarza:

– Patrick Pentz rozegrał fantastyczny mecz. Z pewnością zapewnił nam utrzymanie tego jednego gola.

Mecz Polska – Austria będzie dla obu drużyn jak finał

Niewielka porażka poprawi sytuację, jeśli walka o miejsce w 1/8 finału rozstrzygnie się różnicą bramek.

– To będzie decydujący mecz dla obu drużyn. Ktokolwiek wygra mecz, nadal ma wszelkie szanse. Przegrany nie ma już wiele do stracenia. Ta gra ma absolutny charakter gry końcowej. Dokładnie tak zamierzamy do tego podejść

– powiedzial Rangnick o pojedynku z Polską.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24