Recepta na sukces w Cracovii? Najlepiej wkurzyć piłkarzy!

Jacek ŻukowskiZaktualizowano 
Cracovia pokonała Zagłębie 2:1 Piotr Krzyżanowski
Przed ostatnią kolejką sezonu Cracovia zajmuje 4. miejsce - gwarantujące udział w eliminacjach ligi Europy. Po wygranym meczu w Lubinie z Zagłębiem (2:1) sytuacja „Pasów” jest taka sama jak przed nim, ale o tyle lepsza, że do końca rywalizacji został tylko jeden mecz.

Wszystko zależy od "Pasów"

Krakowianie są panami sytuacji. Zwycięstwo oczywiście zapewni im puchary, ale nawet remis, czy wręcz porażka, nie przekreślą szans. Pod warunkiem, że taki sam wynik uzyska Jagiellonia Białystok, która zagra w Gdańsku z Lechią. Jeśli oba zespoły zakończą sezon z tą samą liczbą punktów, wtedy lepsze są „Pasy”, które miały większą zdobycz w sezonie zasadniczym, a to się liczy przy równym dorobku.
- Mamy wszystko w swoich rękach, bo w Lubinie, nie dość, że stworzyliśmy bardzo dobre widowisko, to jeszcze pokazaliśmy, że mamy charakter - cieszy się trener Cracovii Michał Probierz. - Zdobyliśmy bramkę w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, mimo że straciliśmy gola chwilę wcześniej. Mam nadzieję, że przy komplecie publiczności drużyna nie zawiedzie i uda się nam dostać do pucharów. Już jedną nogą w nich jesteśmy, ale walka trwa, bo Jagiellonia postawiła się Legii. Jeszcze dwa zespoły mają szansę na 4. miejsce.

Oglądali mecz "Jagi"

Skoro mowa o „Jadze”, to piłkarze Cracovii mieli w trakcie swojego meczu pełny obraz wydarzeń, co dzieje się w spotkaniu białostoczan z Legią (1:0).
- Oglądaliśmy ten mecz na ławce rezerwowych, nie żartuję - informuje Probierz. - Wiedzieliśmy, czy mamy zaryzykować, czy nie i w odpowiednim momencie zdobyliśmy bramkę.

Sezon życia Hernandeza

Bohaterem spotkania w Lubinie był Javi Hernandez, autor dwóch bramek.
- Wszyscy jesteśmy szczęśliwi po tym niesamowitym meczu, w którym wygraliśmy w ostatnich minutach - mówi Hiszpan. - Mamy jeszcze jedno spotkanie i będziemy walczyć do końca. Musimy je wygrać. Zrobimy wszystko, by zakończyć sezon na 4. miejscu.
Hernandez wykazał się sprytem w ostatnich fragmentach gry.
- Zdecydowałem się na drybling, znalazłem się w klarownej sytuacji do strzału i uderzyłem - opowiada zawodnik Cracovii.
W wielu spotkaniach wyróżniającym się piłkarzem był Airam Cabrera. Tym razem to Hernandez wziął na swoje barki odpowiedzialność za wynik. Czy był to jego najlepszy występ w tym sezonie?
- Uważam, że tak, ale w ogóle w drugiej połowie wszyscy zagraliśmy dobrze – uważa ofensywny pomocnik. - Graliśmy lepiej niż wcześniej i odnieśliśmy zwycięstwo.

Hernandez rozgrywa sezon życia. Nigdy wcześniej nie mógł pochwalić się takim dorobkiem bramkowym. Zdobył już 10 bramek, a jego personalny rekord to 7 bramek w barwach Salamanki.
- Zwykle nie strzelam tylu bramek co w tych rozgrywkach – potwierdza Hiszpan. - Jestem bardzo zadowolony, że pomagam zespołowi jak tylko jest możliwe.

Hiszpan się nie obraża

W kilku ostatnich meczach Hernandez był rezerwowym i wchodził do gry w trakcie meczu. Czy trener Probierz oszczędzał jego siły na decydujący moment sezonu?
- Najważniejsze jest to, że piłkarze nie obrażają się, gdy muszą usiąść na ławce, tylko walczą – mówi Probierz. - Człowiek musi się zastanowić, jak ułożyć skład. Nie ma nic lepszego, jak wkurzenie piłkarzy, sprawienie, by była rywalizacja.
- Takie są decyzje szkoleniowca, wie, kto jest najlepszy na dany mecz, a ja pracuję na treningach w tygodniu i tyle – mówi Hernandez. - Jeszcze raz powtarzam, jesteśmy szczęśliwi, wszystko zależy od nas.

Oto piłkarze, którzy mogą zostać w Cracovii na dłużej. Ich k...

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Materiał oryginalny: Recepta na sukces w Cracovii? Najlepiej wkurzyć piłkarzy! - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3