Reprezentacja Polski specjalistą "meczów o honor". Francja ma się czego obawiać

Bartosz Głąb
Bartosz Głąb
Robert Lewandowski (kapitan reprezentacji Polski).
Robert Lewandowski (kapitan reprezentacji Polski). Sylwia Dąbrowa / Polska Press
Reprezentacja Polski przed ostatnim swoim meczem w fazie grupowej Euro 2024 nie ma już szans na awans do fazy pucharowej. Na pożegnanie z mistrzostwami Europy Biało-Czerwoni zmierzą się z Francją, która jest zdecydowanym faworytem tego spotkania. Warto jednak przypomnieć, że Polacy w XXI wieku jeszcze nigdy nie przegrali "meczu o honor" na wielkiej imprezie.

Reprezentacja Polski zagra "mecz o honor" na Euro 2024

Biało-Czerwoni jako pierwsza ze wszystkich uczestników Euro 2024 straciła szanse na awans do 1/8 finału. Polacy najpierw po niezłym meczu przegrali o włos z Holandią 1:2, a następnie byli wyraźnie gorsi i ulegli Austrii 1:3. To drugie spotkania miało być szansą na zdobycie punktów, które mogłyby utrzymać zespół w turnieju na dłużej.

Reprezentacji Polski pozostanie jednak do rozegranie już tylko słynny "mecz o honor". Francja jest zdecydowanym faworytem spotkania, a dodatkowo chciałaby zakończyć zmagania w grupie na 1. miejscu w tabeli, więc z pewnością liczy na zwycięstwo z Polską. Jednak Biało-Czerwoni w ostatnich latach są specjalistami od takich spotkań.

Mistrzostwa Świata 2002 Korea i Japonia. Polska - USA 3:1

Pierwszy "mecz o honor" w XXI wieku Polacy zagrali już w 2002 roku na Mundialu w Korei i Japonii. Po niespodziewanej porażce z gospodarzami turnieju i klęsce z Portugalią zostało im tylko honorowe spotkanie przeciwko Stanom Zjednoczonym.

Już po pięciu minutach Biało-Czerwoni prowadzili różnicą dwóch bramek po trafieniach Emmanuela Olisadebe i Pawła Kryszałowicza. Po przerwie obie reprezentacje strzeliły jeszcze po bramce i Polacy mogli wrócić do domu w nieco lepszych nastrojach.

Mistrzostwa Świata 2006 Niemcy. Kostaryka - Polska 2:1

Cztery lata na Mundialu w Niemczech ponownie Biało-Czerwoni przegrali dwa pierwsze spotkania grupowe. Najpierw sensacyjnie ulegli Ekwadorowi 0:2, a następnie rzutem na taśmę przegrali z gospodarzami turnieju po bramce w doliczonym czasie gry.

Na zakończenie turnieju przyszło się zmierzyć - a jakże - w "meczu o honor" z reprezentacją Kostaryki. Bohaterem spotkania został Bartosz Bosacki, który dwukrotnie trafił do bramki przeciwnika, a Polacy wygrali 2:1.

Mistrzostwa Świata 2018 Rosja. Japonia - Polska 0:1

Następna okazja do rozegrania "meczu o honor" nadeszła przy okazji Mundialu w Rosji. Biało-Czerwoni nie zdołali stawić czoła Senegalowi i Kolumbii, więc do ostatniego meczu grupowego przystępowali ponownie z zerowym dorobkiem punktowym.

W słynnym meczu w Wołgogradzie Biało-Czerwoni pokonali Japonię 1:0. Jedynego gola w meczu strzelił Jan Bednarek, a z końcówki kibice z pewnością pamiętają słynne oczekiwanie na wejście na murawę Jakuba Błaszczykowskiego.

Warto wspomnieć, że na mistrzostwach Europy reprezentacja Polski jeszcze nigdy nie grała o honor. W dotychczasowych czterech występach, za każdym razem Polacy wciąż mieli szanse na awans przed ostatnim meczem grupowym.

Bilans "meczów o honor" reprezentacji Polski

  • 3 mecze
  • 3 zwycięstwa
  • bramki: 6:2 (+4)
Najśmieszniejsze memy o piłkarskiej reprezentacji Polski. -->>

Dla reprezentacji Polski Euro 2024 trwało bardzo krótko. Zos...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24