MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Sposób na promocję: odwiedzić więzienie

Tomasz Kuczyński/Dziennik Zachodni
W takiej scenerii na więziennym boisku zawodnicy Polonii zagrali w Strzelcach Opolskich
W takiej scenerii na więziennym boisku zawodnicy Polonii zagrali w Strzelcach Opolskich Dorota Talowska/poloniabytom.com.pl
- Czy nasi piłkarze wybierają się do więzienia? Nie słyszałam, żeby mieli problemy z prawem - odparła trochę zaskoczona naszym telefonem rzecznik Ruchu Chorzów Donata Chruściel.

Jednak szybko zorientowała się w temacie: - Mamy takie zaproszenia, ale w grudniu już nie damy rady, ze względu na mnogość imprez związanych ze świętami. Jednak w nowym roku pewnie dojdzie do takich wizyt naszych piłkarzy.

Klubowi działacze stają na głowie, aby skutecznie promować swoje drużyny piłkarskie. Zawodnicy odwiedzają dzieci w szpitalach, są na turniejach kibiców. Jednak ich pojawienie się w aresztach śledczych lub więzieniach robią największe medialne wrażenie.

- Trzy-cztery razy w tygodniu jesteśmy w szkołach, domach dziecka, rozsyłamy do redakcji zdjęcia do darmowego wykorzystania i... nic! - kiwa głową Jerzy Mucha, szef Grupy Medialnej Górnika Zabrze. - Jednak o wizytach w więzieniach zawsze jest głośno. Osadzeni, którzy często są kibicami piłki, proszą swych opiekunów, aby zaprosić piłkarzy. Byliśmy w więzieniu w Zabrzu-Zaborzu, gdzie oprócz fanów Górnika byli też kibice GKS-u Katowice i Wisły Kraków, oraz w Gliwicach. Nasza delegacja wybiera się też do więzienia w Wojkowicach, bo tam jest wielu naszych sympatyków. Robimy to dla tych ludzi, którzy bardzo przeżywają takie wizyty, a oglądanie meczów to często dla nich jedyna rozrywka. Odwiedzenie więzienia robi też duże wrażenie na piłkarzach.

- W więzieniu śpiewała Doda, Krzysztof Krawczyk, Stevie Wonder czy Tina Turner, więc wizyta piłkarzy nie powinna nikogo dziwić - dodaje dyrektor zarządzający Polonii Bytom Marek Pieniążek, który zajmuje się m.in. działaniami promocyjnymi. - Każda obecność w mediach jest promocją dla klubu. Prasa lubi kontrowersyjne tematy, a więzienie zawsze takim było. Przyjmujemy zaproszenia od osadzonych jednak nie z tego względu. Chcemy im pokazać, że na zewnątrz jest normalny świat, do którego wrócą. Przed każdą wizytą mamy spotkanie z opiekunami więźniów, aby się dobrze do niej przygotować.

- To było ciekawe przeżycie, ale zdecydowanie wolę być na wolności - mówił Adrian Klepczyński, który w 2009 roku był w składzie bytomskiej delegacji w Zakładzie Karnym w Wojkowicach. Spotkał tam kibiców Polonii, GKS-u i Górnika.

Bytomianie nie tylko odwiedzają więzienia i areszty śledcze. Już dwa razy rozegrali mecze z osadzonymi w zakładzie w Strzelcach Opolskich (ostatnio było 9:9). Z więźniami grali też swego czasu piłkarze Piasta Gliwice. Ich rywalami byli osadzeni z Zakładu Karnego w Piławie Dolnej koło Dzierżoniowa, gdzie "Piastunki" miały zgrupowanie. Ze względu na mróz zagrano w sali gimnastycznej (wygrał Piast 18:4). Więźniowie wręczyli po spotkaniu swym gościom replikę Radiostacji Gliwickiej wykonaną z patyczków używanych do szaszłyków!

Oczywiście, promocja klubów nie kręci się tylko wokół zakładów karnych. Przykład? W niedzielę piłkarze Górnika zjadą na poziom 320 metrów w zabytkowej kopalni Guido, aby zagrać w... golfa. Za dołki będą służyły na przykład kaski górnicze. Niecodzienna zabawa wiąże się ze zlotem użytkowników internetowej encyklopedii zabrzańskiego klubu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gol24.pl Gol 24