Szamotulski dla Ekstraklasa.net: Serce nadal mam podzielone...

Szamotulski dla Ekstraklasa.net: Serce nadal mam podzielone między Lechię a Legię

Jacek Czaplewski

Gol24

Aktualizacja:

Gol24

Grzegorz Szamotulski ma nadzieję, że wkrótce Lechia zagra w europejskich pucharach.

Grzegorz Szamotulski ma nadzieję, że wkrótce Lechia zagra w europejskich pucharach. ©Roger Gorączniak/Ekstraklasa.net

- Nie mam na razie żadnych propozycji. Były jakieś zapytania, ale po nich telefon milczał. To nie jest tak, że urósł mi brzuch i się nie ruszam. Cały czas podtrzymuję formę, trenując bramkarzy w trzecioligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki - mówi w rozmowie z Ekstraklasa.net wychowanek Lechii Gdańsk Grzegorz Szamotulski.
Grzegorz Szamotulski ma nadzieję, że wkrótce Lechia zagra w europejskich pucharach.

Grzegorz Szamotulski ma nadzieję, że wkrótce Lechia zagra w europejskich pucharach. ©Roger Gorączniak/Ekstraklasa.net





Śledzi pan na bieżąco poczynania Lechii?
Tak, staram się to robić. Fajnie, że nagromadziła trochę punktów, zwłaszcza w meczach wyjazdowych. O ile się nie mylę, Lechia wiedzie w tym prym. Szkoda natomiast punktów straconych u siebie, choćby z Piastem Gliwice, czy ostatnio ze Śląskiem Wrocław. No i krótkiej przygody w Pucharze Polski.

W kadrze jest tylko ośmiu obcokrajowców. Trener Bogusław Kaczmarek zaczął stawiać na Polaków.
I w pełni się z nim zgadzam.
U nas co niektórzy jeszcze nie do końca zrozumieli, że po stranierich sięga się wówczas wtedy, gdy są o klasę lepsi. W innych krajach od dawna o tym wiedzą i to praktykują. Znam to z własnych doświadczeń.

Długo potrwa przebudowa Lechii? W ogóle realne są plany, by w przeciągu kilku lat zrobić taką drużynę, która powalczy o coś więcej niż środek tabeli?
Dywagacje na ten temat to trochę jak wróżenie z fusów. Kibice są, stadion jest, teraz zostało „tylko” zbudowanie konkretnego zespołu. Bardzo chciałbym, żeby się udało.

Zaliczył pan debiut na PGE Arenie?
Miałem przyjemność, konkretnie na meczu z Wisłą Kraków. Wygospodarowałem trochę wolnego czasu, a brat ogarnął mi bilecik. W tym sezonie może być jednak trudniej. Mieszkam w Warszawie i rzadko pojawiam się w Trójmieście. Co do stadionu… Piękny. Ale klimat trochę inny niż na Traugutta. Liczę, że tę arenę wkrótce uda się wypełnić do ostatniego miejsca.

W jaki sposób?
W najprostszy z możliwych: dzięki wynikom.

Cztery lata temu, na swoim blogu, napisał pan, że chętnie zagra jeszcze w Lechii. To niech pan dzwoni do trenera Kaczmarka. Ma problem z bramkarzami.
Nie chcę się wypowiadać na ten temat. To leży w gestii klubu.

To jak to z panem jest? Buty definitywnie powieszone na kołku?
Nieee, szukam kołka, żeby je wbić (śmiech). Nie mam na razie żadnych propozycji. Były jakieś zapytania, ale po nich telefon milczał. To nie jest tak, że urósł mi brzuch i się nie ruszam. Cały czas podtrzymuję formę, trenując bramkarzy w trzecioligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki.

W Lechii wszystko kręci się wokół Abdou Razacka Traore. W grudniu wygasa jego kontrakt. Powinien zostać czy odejść?
Na jego miejscu nie ruszałbym się z Gdańska, przynajmniej nie teraz. Znam kilka przypadków piłkarzy, którzy przejechali się na zmianie klubu w trakcie przerwy między rundą jesienną, a wiosenną. Ja też popełniłem taki błąd, gdy odchodziłem z Legii do PAOK-u Saloniki.

Jakoś specjalnie traktuje pan niedzielny mecz między Lechią a Legią, czy takie potyczki już pana nie rajcują?
Nadal rajcują. Jestem wychowankiem Lechii, z kolei Legia była dla mnie oknem na świat. Będąc w Warcie Poznań udzieliłem wywiadu dla regionalnej telewizji. Wspomniałem o tym, że moje serce jest podzielone między tymi klubami. Później dostałem za to burę od menadżera. Uprzedzał mnie, że mogę mieć z tego nieprzyjemności. Nikt mi jednak na mieście nie dał za to w twarz (śmiech).

Lechistom ciężko będzie zatrzymać Legię. To przecież główny kandydat do mistrzostwa.
I tego mistrza sama sobie w zeszłym sezonie odebrała przez porażkę z Lechią. Mecz meczowi nierówny, ale podejrzewam, że teraz będzie trudniej pokonać Legię. Jest w gazie. Ostatnio co prawda traciła jako pierwsza gole, lecz potrafiła się z tego wykaraskać.




Lechia Gdańsk

LECHIA GDAŃSK - serwis specjalny Ekstraklasa.net





Legia Warszawa

LEGIA WARSZAWA - serwis specjalny Ekstraklasa.net




W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Eliminacje Ligi Mistrzów
Eliminacje Ligi Europy
1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Spadek do 1. ligi
1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

Waszym zdaniem

Kto zostanie mistrzem Polski sezonu 2018/2019?