Szczęśliwy przypadek czy afera bukmacherska w Ekstraklasie?

Marek Koktysz, Marcin Trzyna
Ktoś mógł się dzisiaj nieźle wzbogacić obstawiając mecz Jagiellonii z Pogonią Szczecin. Wystarczyło poszperać trochę w internecie, gdzie przed meczem podano ciekawy, a co ważniejsze wysoki typ bukmacherski.

Dzisiejszy mecz pomiędzy Jagiellonią Białystok a Pogonią Szczecin zaczął się fatalnie dla gości. Maksymilian Rogalski po rzucie wolnym dla Jagi dotyka piłkę ręką w polu karnym. Sędzia nie waha się i wskazuje na jedenasty metr. Do piłki podchodzi Tomasz Frankowski i strzela bramkę. Później mecz się zaostrza, padają kartki - w tym czerwone i to aż dwie.
Pierwsza z nich również pada w dziwnych okolicznościach. Emil Noll nie faulował Tomasza Kupisza. Obaj zawodnicy walczyli o pozycję, a Kupisz przewrócił się, ponieważ chwilę wcześniej wślizgiem chciał go zatrzymać Sebastian Rudol. Słabo oceniany w tym sezonie sędzia Marcin Borski z Warszawy znowu długo się nie zastanawiał.

Może dłużej nie zastanawialibyśmy się nad tymi akcjami, gdyby nie pewien wpis znaleziony w serwisie społecznościowym Wykop.pl. Dokładnie o godzinie 12:50:06, czyli na czterdzieści minut przed meczem, pojawia się następujący typ bukmacherski dotyczący tego meczu.

Wykop typ bukmacherski Jagiellonia Pogoń

Mamy zatem bardzo wysokie kursy, na których można się mocno wzbogacić. Nie zdarzają się one często i są mniej niż pewne. Trafienie czerwonej kartki i rzutu karnego, to chyba najmniej pewna inwestycja w świecie bukmacherskim. Mimo wszystko osoba podająca ten wpis była pewna swojego źródła. Oskarek89 pewnie sporo zarobił na meczu Jagiellonii z Pogonią. Przypadek?

Twitter

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gol24.pl Gol 24