Transferowy zawrót głowy czyli nowi zawodnicy Znicza Pruszków

Kaja Krasnodębska
Przemysław Kita zagra w Zniczu Pruszków
Przemysław Kita zagra w Zniczu Pruszków Paweł Łacheta
Udostępnij:
Letnia przerwa w rozgrywkach to idealny moment na zmiany w składzie. W niższych ligach migracja piłkarzy wydaje się być największa. Z każdym sezonem kadra zespołów diametralnie się zmienia. Tak też jest w Pruszkowie, gdzie miejscowy Znicz sprowadził aż siedmiu nowych graczy i zakontraktował grającego na co dzień w drużynie juniorów siedemnastolatka.

Najciekawszym z tegorocznych transferów Znicza wydaje się być przybycie pod Warszawę Przemysława Kity. 21-letni napastnik ostatnie dwa lata spędził w Cracovii, w barwach której rozegrał 29 spotkań i strzelił 3 bramki. To doświadczenie na pewno przyda się w najbliższym sezonie. Młody zawodnik przenosząc się do Pruszkowa, niejako zbliża się w rodzinne strony. Kita urodził się bowiem z Pabianicach pod Łodzią, gdzie rozpoczął swoją przygodę z piłką. Pierwsze szlify w wyższych klasach otrzymał natomiast w ŁKS-ie Łódź. Czy pomogą one w walce na charakteryzujących się większym folklorem drugoligowych rozgrywkach?

Innym cieszącym lokalnych kibiców transferem jest powrót Macieja Michalskiego. Grający na pozycji pomocnika zawodnik poprzedni sezon spędził w Puławach, reprezentując barwy Wisły. Tam był podstawowym zawodnikiem. Teraz jednak zdecydował się powrócić na stare śmieci. Przed odejściem w barwach Znicza zagrał 33 razy. Czy uda mu się powtórzyć ten wyczyn już w nadchodzących rozgrywkach?

Bardziej doświadczony w bojach niższych klas rozgrywkowych wydaje się być inny nowy pomocnik Znicza, Michał Danilczyk. 27-letni piłkarz zjadł zęby walcząc na polskich kartofliskach. Wychowanek Piasta Białystok reprezentował barwy między innymi Warmii Grajewo i Wigier Suwałki, a ostatnie dwa sezony spędził w Kotwicy Kołobrzeg. Tam w 46 spotkaniach zdobył jedyną bramkę. Czy warszawskie powietrze okaże się dla niego bardziej szczęśliwe i tutaj uda mu się więcej razy wpisać na listę strzelców?

Kolejnym pomocnikiem, który w tym sezonie będzie trenował pod okiem Dariusza Banasika jest Mateusz Stryjewski. Dla siedemnastolatka będzie to debiut w drugiej lidze. Jak dotąd reprezentował jedynie barwy juniorskich drużyn, a wiosną oficjalnie został zawodnikiem seniorskiej drużyny czwartoligowej Mławianki Mławy. Tym samym po zaledwie pół roku gry, młody piłkarz awansował o dwie ligi. Czy ta tendencja się utrzyma i zimą Stryjewskiemu uda się wskoczyć do ekstraklasy?

Jednak to nie młody pomocnik jest najmłodszym z nowych nabytków Znicza. Ten zaszczytny tytuł przypada zaledwie szesnastoletniemu Maciejowi Pieczyńskiemu. Grający na pozycji obrońcy piłkarz, podobnie jak rok starszy kolega, długo reprezentował juniorską drużynę Białych Orłów Warszawa. Teraz nadszedł czas na dorosłą piłkę. Czy znajdzie się w niej równie dobrze jak wśród juniorów?

Na tej samej pozycji w barwach Znicza walczył będzie również najstarszy z tej gromady, Maciej Mysiak. Za 31-latkiem naprawdę barwna kariera. Przez lata gry w piłkę ubierał trykoty Wisły Kraków, GKSu Katowicy, Lechii Gdańsk, Pogoni Szczecin czy GKSu Bełchatów. Ostatni rok spędził natomiast na boiskach drugiej ligi grając w barwach spadkowicza – Limanovii Limanowa. Czy pokaże się w Pruszkowie z dobrej strony i tym samym zaprzeczy tezie, że drużyna pozyskująca piłkarzy spadkowego zespołu, gra jak on?

Ostatnim przybyłym do Pruszkowa zawodnikiem jest Grzegorz Janiszewski. 19-latek jest wychowankiem Wisły Płock. Nie obce są mu jednak okolice Warszawy, gdyż ostatnie lata młody obrońca spędził w juniorskiej drużynie Delty Warszawa, a potem także Polonii. Sezon 2014/2015 zagrał już w trzecioligowej dorosłej drużynie Polonii. Czy to doświadczenie młodego obrońcy zaprocentuje w nadchodzącym sezonie?

Juniorem, który podpisał profesjonalny kontrakt ze Zniczem Pruszków jest Jakub Przybyła. Urodzony w 1998 roku pomocnik jak dotąd reprezentował barwy Akademii. Jego dołączenie do pierwszej drużyny poprzedzone było szczegółową analizą i testowaniem młodego piłkarza w meczach sparingowych. W ramach nich, Przybyła miał okazje zmierzyć się z Zawiszą Bydgoszcz, Pelikanem Łowicz i Miedzią Legnica. Czy te spotkania zdjęły z niego tremę debiutanta i teraz pozwolą bez strachu pokazać pełnię umiejętności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gol 24
Dodaj ogłoszenie