Transfery. Legia Warszawa wyceniła Dominika Nagy'a. Chce za niego 1,5 mln euro

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Nie za dużo? Legia wyceniła Nagy'a
Nie za dużo? Legia wyceniła Nagy'a Andrzej Banas / Polska Press
Udostępnij:
Transfery. Legia Warszawa zimą lub latem pozbędzie się kilku graczy. Na liście piłkarzy do pożegnania znajduje się m.in. skrzydłowy Dominik Nagy. Według "Przeglądu Sportowego" stołeczna drużyna za Węgra życzy sobie nawet 1,5 mln euro.

Nagy tej jesieni stracił miejsce w składzie. 24-latek nie zaliczył ani jednej minuty od 10. kolejki (nie licząc występu w rezerwach, w trzeciej lidze). Jego licznik zatrzymał się więc na siedemnastu spotkaniach; dziewięciu w PKO Ekstraklasie, siedmiu w eliminacjach do Ligi Europy i jednym w Totolotek Pucharze Polski.

Legia życzy sobie za Nagy'a 1,5 mln euro - twierdzi czwartkowy "Przegląd Sportowy". Z tej kwoty będzie musiała jednak zejść. Nikt nie zapłaci tyle za zmiennika, który nie ma też miejsca w swojej kadrze narodowej.

Z krótką przerwą na wypożyczenie do Ferencvarosu Nagy reprezentuje Legię od sezonu 2016/17. Sięgnął z nią dwa razy po mistrzostwo Polski i raz po Puchar Polski.

Obecnie Dominik Nagy przegrywa rywalizację z Pawłem Wszołkiem. Jego statusu nie zmieniła także absencja drugiego skrzydłowego, Arvydasa Novikovasa (Litwin jest po zabiegu ablacji serca).

My nie mamy żadnych wątpliwości - ten skład walczyłby o mistrzostwo Polski, a może nawet dostałby się do fazy grupowej Ligi Europy! Z piłkarzy, którym kończą się umowy w czerwcu 2020 ułożyliśmy potencjalnie najmocniejszą jedenastkę. Zobaczcie, jak silną drużynę tworzą gracze, którzy już w styczniu będą w stanie podjąć rozmowy z innymi klubami. Na liście znaleźli się m.in. reprezentanci Polski, Danii, Serbii, Bośni i Hercegowiny, Łotwy, najlepszy strzelec zeszłego sezonu, najlepszy strzelec wszech czasów, najlepszy asystent tego sezonu oraz czołowy bramkarz.

Kończą im się kontrakty. Jedenastka perełek z ekstraklasy do...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie