Transfery, obóz w Chorwacji i wygrana w sparingu. Podbeskidzie rozpoczęło misję ratunkową

Przemysław Drewniak
Przemysław Drewniak
Podbeskidzie liczy na to, że również w przyszłym sezonie Ekstraklasa będzie gościć w Bielsku-Białej
Podbeskidzie liczy na to, że również w przyszłym sezonie Ekstraklasa będzie gościć w Bielsku-Białej Łukasz Klimaniec
Półroczny kontrakt z Petarem Mamiciem, przedstawienie Jana Nezmara jako nowego doradcy klubu i wygrana w sparingu ze Slezským Opawa. Sobota była bardzo intensywnym dniem w obozie Górali, którzy rozpoczęli misję ratowania klubu przed spadkiem z PKO Ekstraklasy.

W Bielsku-Białej trwają próby wyprowadzenia Podbeskidzia na prostą. Klub znalazł się na zakręcie po bardzo słabej pierwszej połowie sezonu i musi zażegnać kryzys, żeby nie wpędzić się w jeszcze poważniejszy, jaki wiązałby się ze spadkiem do pierwszej ligi. Prezes Bogdan Kłys postawił na dwa rodzaje działań. Te krótkofalowe to zatrudnienie nowego sztabu szkoleniowego, wzmocnienia w zimowym oknie transferowym i organizacja obozu przygotowawczego w Chorwacji. Decyzją z myślą o dalszej przyszłości jest z kolei nawiązanie współpracy z Janem Nezmarem, który do czerwca objął stanowisko doradcy zarządu do spraw sportowych.

Czyszczenie głów

Trener Kasperczyk przyznał, że w pierwszych dniach po objęciu zespołu więcej wysiłku musiał włożyć w przygotowanie mentalne niż w pracę nad aspektami czysto piłkarskimi. – Atmosfera może nie była traumatyczna, ale na pewno nostalgiczna – mówi Kasperczyk. - Każdy miał w pamięci to co działo się w rundzie jesiennej. Od tego nie da się uciec. My nie chcemy do tego wracać, ani wypominać jakichś błędów. Nasza rola polega na tym, by piłkarzy od tego odciąć i skoncentrować się na tym, co mamy do zrobienia wiosną.

Zdaniem szkoleniowca, pierwszy sukces udało się już osiągnąć: atmosfera w szatni jest dziś zupełnie inna od tej, jaką można było w niej zastać w pierwszych dniach stycznia. – Przygotowanie mentalne to podstawa. Jeżeli nie wyczyścimy głów, to nie będzie można mówić o innych elementach – podkreślił Kasperczyk.

Powrót Kołodzieja

Wspomniane elementy to m.in. przygotowanie fizyczne, na które nowy trener Podbeskidzia chce położyć szczególny nacisk. Do sztabu Górali dołączył Jerzy Lipczyński, odpowiedzialny wyłącznie za ten aspekt. Zamiłowanie do pracy nad motoryką ma również nowy asystent Kasperczyka, Kordian Wójs. – Jest czuły na tym punkcie, ale ma też bardzo dobry zmysł do obserwacji szatni i doświadczenie w samodzielnym prowadzeniu zespołów. Jego ostatnim sukcesem jest wicemistrzostwo Polski juniorów w Cracovii, gdzie współpracowaliśmy przez kilka sezonów – tłumaczy Kasperczyk, który do Bielska-Białej zabrał ze sobą także nowego trenera bramkarzy, Rafała Skórskiego. Były golkiper Hutnika Kraków pracował w tej roli w kilku klubach Ekstraklasy i pierwszej ligi, a ostatnio współpracował z Marcinem Dorną w młodzieżowej reprezentacji Polski.

Kibiców Podbeskidzia najbardziej ucieszy fakt, że do klubu w nowej roli powraca Dariusz Kołodziej. Były zawodnik, który w barwach Górali rozegrał blisko 200 oficjalnych spotkań, uzupełni sztab szkoleniowy Kasperczyka jako dodatkowy pomocnik. Jak już wcześniej informowaliśmy, w drużynie pozostanie Adrian Olecki, odpowiedzialny za analitykę i stałe fragmenty gry.

W sobotę klub oficjalnie poinformował o swoim drugim (po pozyskaniu Rafała Janickiego) zimowym transferze. Do Podbeskidzia dołączył lewy obrońca Petar Mamić, wychowanek Dinama Zagrzeb, który jesienią nie wywalczył sobie miejsca w składzie Rakowa Częstochowa. Bielszczanie szukają kolejnych wzmocnień – chcieliby pozyskać jeszcze jednego stopera i uniwersalnego zawodnika do linii pomocy. - Pierwszy cel, czyli wzmocnienie linii obrony już został wykonany, bo Janicki i Mamić dodali tej formacji jakości – przekonuje Kasperczyk. Być może wkrótce dołączy do niej prawy defensor Andrej Kadlec, który zostałby wypożyczony na pół roku z Jagiellonii. Prezes Kłys przyznał, że toczone są również rozmowy w sprawie Macieja Wilusza z Rakowa Częstochowa i Adama Frączczaka z Pogoni Szczecin. – Jesienią traciliśmy najwięcej bramek w lidze, ale również najmniej ich zdobywaliśmy. Dlatego oprócz stopera chcemy jeszcze pozyskać zawodnika do środka pola – zaznacza Kłys.

Więcej gry skrzydłami

Trener Kasperczyk nie chce na razie zdradzać szczegółów dotyczących tego, jak ma wyglądać gra Podbeskidzia wiosną. Raczej nie powinniśmy się jednak spodziewać powrotu do pomysłu z grą duetem napastników (Kamil Biliński i Marko Roginić), z jakim jesienią kilka razy próbował eksperymentować Krzysztof Brede. – Po pamiętnym meczu w Bełchatowie, w moim pierwszym sezonie z Podbeskidziem w Ekstraklasie (porażka 0-6, przyp. red.), zweryfikowałem swoje poglądy na odważną grę w Ekstraklasie. Od tamtej pory graliśmy piłkę mniej piękną, a bardziej wyrafinowaną. Nie sądzę, że będziemy grać dwójką napastników, na dziś skłaniam się ku opcji z jednym, chociaż niczego jeszcze nie przesądzam, bo nie mamy jeszcze skompletowanej kadry. Nie mogę zbyt wiele zdradzać, ale nie ma wątpliwości, że w naszej taktyce w ofensywie bardzo ważną rolę będą odgrywały skrzydła – przyznał Kasperczyk.

Podbeskidzie chce zmienić swój styl gry na bardziej defensywny, a zimą maja go przetestować silni sparingpartnerzy. W sobotę bielszczanie zmierzyli się u siebie z występującą w czeskiej ekstraklasie Opawą (zwycięstwo 1-0 po golu Karola Danielaka), a w środę wybiorą się do Żyliny na starcie z MŠK. Ze względu na niekorzystne prognozy pogody, klub w ostatniej chwili zorganizował wyjazd na tygodniowy obóz przygotowawczy w chorwackim Poreču (16-23 stycznia). Tam Górale zmierzą się z Olimpiją Ljubljana i Lewskim Sofia.

Nezmar na pół roku. Co dalej?

Podczas sobotniej konferencji prasowej bielskim kibicom po raz pierwszy zaprezentował się także Jan Nezmar, który do czerwca będzie doradcą zarządu do spraw sportowych. Czech z doświadczeniem pracy na stanowisku dyrektora sportowego w Slavii Praga i Slovanie Liberec, ma spędzić najbliższe pół roku zapoznając się z klubem i polskimi realiami. – Jestem człowiekiem, który cały czas chce się uczyć, rozwijać i poznawać nowe rzeczy. Do Podbeskidzia przekonali mnie wspaniali ludzie, ich wizja na rozwój klubu i piękny stadion. Dopiero za pół roku będę mógł powiedzieć coś więcej o naszej strategii – zaznaczył Nezmar.

Co dalej? Nie wiadomo. Nikt nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na nasze pytanie o to, czy w przypadku spadku z Ekstraklasy współpraca z Nezmarem będzie kontynuowana (docelowo ma on objąć stanowisko dyrektora sportowego). Prezes Kłys jest jednak optymistą. – Bardzo się cieszę, że nawiązaliśmy współpracę i myślę, że Podbeskidzie zrobi dzięki niej krok do przodu. Zależy nam na polityce długofalowej – podkreślił.

Przyszłość Nezmara być może zależy m.in. od aspektów finansowych. Te, mimo pandemicznych trudności, prezentują się dziś całkiem nieźle, bo klub ma zamknąć rok 2020 z zyskiem około miliona złotych. W kolejnych miesiącach dynamika wzrostu będzie jednak spadać. – Duża część pieniędzy z Ekstraklasy wpływa do nas w pierwszej rundzie. Te przychody z biegiem sezonu bedą topnieć, ale mam nadzieję, że na końcu czerwca odnotujemy niewielki zysk. Jesteśmy przygotowani na ruchy, które w tej chwili poczyniliśmy, jak i również na kilka dodatkowych transferów – zapewnił Kłys.

Problemy pojawią się, jeśli Podbeskidzie spadnie do pierwszej ligi. Górale mają jednak nadzieję, że dzięki obecnym działaniom uda im się uniknąć czarnego scenariusza.

Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-0 Slezský Opawa
Karol Danielak 22'

Podbeskidzie Bielsko-Biała: Michal Peškovič - Filip Modelski (65' Dominik Frelek), Rafał Janicki, Milan Rundić (75' Michał Batelt), Petar Mamić (46' Kacper Gach) - Karol Danielak (46' zawodnik testowany), Jakub Bieroński (65' Konrad Sieracki), Gergő Kocsis (46' Michał Rzuchowski), Desley Ubbink (46' Łukasz Sierpina), Serhii Miakushko (46' Mateusz Marzec) - Kamil Biliński (46' Marko Roginić).

Gigantyczne kary dla sieci fitness

Wideo

Materiał oryginalny: Transfery, obóz w Chorwacji i wygrana w sparingu. Podbeskidzie rozpoczęło misję ratunkową - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie