Trener Limanovii: Taka decyzja jest pójściem na łatwiznę [Wywiad]

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Fot. Limanovia Facebook
Piłkarze Limanovii po rundzie jesiennej rozgrywek czwartej ligi grupy małopolskiej wschodniej plasowali się na szóstym miejscu w tabeli. Już teraz wiadomo, że w tym sezonie taki stan rzeczy nie ulegnie zmianie. 7 maja Polski Związek Piłki Nożnej poinformował bowiem o tym, że zgodnie z decyzjami prezesów poszczególnych wojewódzkich związków piłki nożnej, wszystkie rozgrywki seniorskie w czwartej lidze oraz niższych klasach rozgrywkowych, a także rozgrywki młodzieżowe prowadzone przez wojewódzkie związki, zostały odwołane. Rozmawiamy z trenerem limanowskiego klubu Piotrem Kapustą.

Jak zareagował Pan na decyzję o odwołaniu rozgrywek czwartej ligi?
Na pewno musimy ją uszanować. Nie ukrywam jednak, że było to dla mnie spore rozczarowanie. Taka decyzja to w moim odczuciu pójście na łatwiznę, szybko uszczęśliwiające wszystkich. Mam tutaj na myśli awanse i brak spadków.

Jak na to zarządzenie zareagowali pańscy podopieczni? Więcej było głosów zrozumienia, czy jednak zawodu?
Dla nich był to jednak ogromny zawód… Wszyscy zawodnicy liczyli na to, że rozgrywki zostaną wznowione. Każdy z nich miał wielką ochotę na grę, piłkarską rywalizację.

Gdy rozmawialiśmy w kwietniu br. jakaś nadzieja na powrót jeszcze się tliła. Teraz już wszystko jest jednak jasne.
Zgadza się, ale sytuacja uległa zmianie. Jako trener nie chcę być jednak osobą szukającą jakichś wymówek i narzekania, którego wokół nas jest przecież za dużo. Oczekuję działania, które pozwoli dążyć do celu. Patrzyłem więc na całą tę sytuację z nadzieją i liczyłem na powrót. Niestety, nie udało się.

Co teraz? Czy planujecie jakieś treningi dla podtrzymania formy?
Przez ostatnie dwa miesiące wykonaliśmy duży krok do przodu. Poprzez nasze działania w okresie zawieszenia, od zeszłej środy (rozmowa odbyła się w poniedziałek 11 maja – przyp. red.) trenujemy w grupach sześcioosobowych, zachowując przy tym wszystkie zasady higieny i bezpieczeństwa. Są to treningi dla chętnych jednak każdy z piłkarzy wyraził chęć podjęcia takiego treningu. Od początku czerwca planujemy natomiast wstępnie wejść w ten właściwy okres przygotowawczy.

Czy macie już jakieś przecieki kiedy miałby rozpocząć się nowy sezon 2020/2021?
Niestety nie. Tak naprawdę informacje, które do nas spływają, są jedynie domysłami.

Nie dane było Panu oficjalnie zadebiutować na ławce trenerskiej w Limanovii. Szkoleniowcem w Limanowej został Pan bowiem w zimie.
W lidze się nie udało, ale odbył się za to jeden oficjalny mecz w ramach rozgrywek Pucharu Polski. Pokonaliśmy w nim Turbacza Mszana Dolna 6:0.

Zapewne będzie Pan śledził mecze w ekstraklasie, pierwszej czy drugiej lidze, gdy wspomniane rozgrywki wznowią już rywalizację po przerwie spowodowanej koronawirusem. Jak Pan myśli, będzie zazdrość, że jedni mogą grać, a drudzy nie?
Najbardziej i tak odczują tę sytuację zawodnicy. Ja jako trener wykorzystam ten czas na dalszy rozwój. Moim zadaniem będzie odpowiednio zarządzać tą „zazdrością”, jak Pan to powiedział, w treningach, tak aby w nadchodzącym sezonie chwilę gry wykorzystać jak najlepiej się da.


Warto dodać, że w rozgrywkach czwartej ligi grupy małopolskiej wschodniej rywalizuje również inny przedstawiciel Ziemi Limanowskiej. Mowa o piłkarzach Orkana Szczyrzyc. Zawodnicy z Gminy Jodłownik jesienią nie radzili sobie jednak tak dobrze, jak Limanovia. Po szesnastu rozegranych kolejkach plasowali się na trzynastym miejscu w tabeli. Orkan wywalczył w tym czasie czternaście punktów, na które składają się cztery wygrane, dwa remisy i aż dziesięć porażek (bilans bramkowy wynosi 17:39). Mimo to w rundzie jesiennej to szczyrzycanie okazali się lepsi od Limanovii wygrywając z nią na własnym boisku 2:1.

Z kolei w limanowsko-podhalańskiej Lidze Okręgowej liderem pozostał Sokół Słopnice. Zespół z naszego powiatu o trzy punkty wyprzedził Jarmutę Szczawnica i aż o jedenaście, kolejnego reprezentanta Limanowszczyzny, Turbacza Mszana Dolna. Trzema najgorszymi zespołami ligi okazały się natomiast limanowskie LKS Rupniów, Laskovia Laskowa i nowotarski Huragan Waksmund.

Czytaj także

Ich nie zobaczysz już w Ekstraklasie w tym sezonie

Wideo

Materiał oryginalny: Trener Limanovii: Taka decyzja jest pójściem na łatwiznę [Wywiad] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3