Trener Vuković: Zanim nowy piłkarz trafi do Piasta wcześniej musi z klubu ktoś odejść ZDJĘCIA Z TRENINGU

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Piłkarze Piasta Gliwice po raz pierwszy trenowali całą drużyną na boisku na Sokoła  Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Piłkarze Piasta Gliwice po raz pierwszy trenowali całą drużyną na boisku na Sokoła Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Lucyna Nenow / Polska Press
Przed pierwszym wspólnym treningiem piłkarzy Piasta rozmawialiśmy ze szkoleniowcem gliwiczan Aleksandarem Vukoviciem o przygotowaniach drużyny, letnich transferach oraz... Euro 2024. Przeczytajcie rozmowę z trenerem Vukoviciem i zobaczcie zdjęcia z treningu Piasta.

Trener Vuković: Zanim nowy piłkarz trafi do Piasta wcześniej musi z klubu ktoś odejść

Piłkarze Piasta w środę mieli pierwsze wspólne zajęcia. W jakim składzie trenowaliście?
Kręgosłup drużyny Piasta został zachowany. Są jednak ewidentne braki na niektórych pozycjach, szczególnie na lewej obronie. W poprzednim sezonie mieliśmy Katranisa i Holub-ka, a teraz nie ma w klubie żadnego z nich i na pewno musimy szukać na tę pozycję kogoś z zewnątrz. Na pozostałych pozycjach mamy zawodników na odpowiednim poziomie - takim jakiego Piast oczekuje.

Liczy się pan z tym, że latem odejść mogą Ariel Mosór i Arkadiusz Pyrka, by ratować budżet klubu?
To jest coś co jest wliczone w ten zawód. W planach klubu od dawna jest wytransferowanie piłkarzy, na których można zarobić i poprawić w ten sposób sytuację finansową Piasta. Jesteśmy na to, może nie gotowi, ale spodziewamy się, że może do tego dojść i wtedy będziemy reagować na te odejścia.

Przed sezonem zespół opuścili wspomniany już Jakub Holubek oraz Kamil Wilczek, Tom Hateley i Walerian Gwilia.
Żaden z nich nie był ostatnio podstawowym piłkarzem Piasta, no może poza Kamilem - jeśli był w pełni sił, ale pamiętamy, że miał ostatnio problemy zdrowotne, więc na razie ta kadra nie została osłabiona.

A co z napastnikami. Nie potrzebuje pan nikogo do ataku po odejściu Wilczka?
Zimą sprowadziliśmy do Piasta Fabiana Piaseckiego. Dołączył jednak do drużyny dość późno i w poprzedniej rundzie miał trochę problemów ze zdrowiem. Liczymy, że ten sezon będzie dla niego nowym początkiem i będzie w stanie dać nam jakość z przodu, a jeśli chodzi o ewentualne wzmocnienie rywalizacji na tej pozycji to myślę, że na to jest jeszcze czas.

Co z Tihomirem Kostadinovem, który grał ostatnio w reprezentacji Macedonii i nie ma go na zajęciach Piasta.
On jeszcze 10 czerwca zagrał w swojej kadrze narodowej 90 minut w spotkaniu z Czechami. Poza tym jest świeżo po ślubie, więc dostał dodatkowe 10 dni, żeby trochę odpoczął i dołączy do nas 22 czerwca.

Po okresie wypożyczeń do Piasta wrócili Constantin Reiner, Michał Kaput, Jakub Niedbała i Gabriel Kirejczyk. Czy zostaną w klubie na dłużej?
Na razie trenują razem z nami. Planujemy zabrać ich także na obóz do Opalenicy, żeby im się przyjrzeć i zobaczyć jak wyglądają po wypożyczeniach. Później podejmiemy najlepszą decyzję zarówno dla nich jak i dla klubu w zależności od tego kogo będziemy potrzebować.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z TRENINGU PIASTA GLIWICE

Kibice Piasta zadają sobie pytanie kiedy pojawi się w klubie ktoś nowy...
Kibiców zawsze to ekscytuje, ale poza lewą obroną nie ma takich zapotrzebowań na już. Wiemy jaka jest teraz sytuacja finansowa Piasta i żeby ktoś do nas trafił to wcześniej ktoś musi z klubu odejść - najlepiej za jakieś dobre pieniądze.

Pewnie ogląda pan uważnie Euro 2024. Jak pan ocenia tę pierwszą kolejkę grupowych spotkań?
Podoba mi się poziom gry. Oglądamy na tym turnieju dobre mecze i wygrane zespołów tak nieoczywistych jak chociażby Słowacja. Moim faworytem dalej są Niemcy, których widziałem w tej roli już przed imprezą, bo są jej gospodarzami i potrafią wygrywać, co zresztą potwierdzili na inaugurację ME. Drugim moim faworytem Euro są Francuzi.

A co pan powie o Polakach?
Zaprezentowali się dobrze, a momentami nawet bardzo dobrze, w meczu z Holandią, ale na Austrię może to nie wystarczyć, bo jej postawa w spotkaniu z Francją była pozytywnym zaskoczeniem. W piątkowym meczu Polakom ciężko będzie rozgrywać piłkę, bo Austria gra bardzo agresywnie pressingiem i tej intensywności na pewno jej nie zabraknie. Polacy muszą się wystrzegać prostych błędów i strat, które mogą dać szansę Austriakom na wyprowadzenie szybkiego ataku. Kluczowe będzie też doprowadzenie do stałych fragmentów gry, które widać, że u trenera Probierza są wypracowane.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24