Trenerzy o meczu Termalica - Pogoń. Mariusz Lewandowski: Po ściągnięciu pampersów zaczęliśmy grać. Kosta Runjaic: Dobrze zaczęliśmy

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Udostępnij:
PKO Ekstraklasa. Cztery gole w Niecieczy. Ósma porażka Bruk-Bet Termaliki, dziesiąte zwycięstwo Pogoni Szczecin. Oto co do powiedzenia mieli obaj trenerzy na konferencji prasowej.

Mariusz Lewandowski, trener Bruk-Bet Termaliki: - Graliśmy z bardzo dobrym zespołem. W Pogoni widać było dużo pewności. Pierwsze 20 minut to jej totalna dominacja, nie umieliśmy sobie poradzić. Nie mogę uwierzyć, że nasz zespół tak wtedy zagrał. Po tych dwóch bramkach straconych i ściągnięciu pampersów zaczęliśmy grać. W ostatnich 15-20 minutach połowy zespół pokazał charakter, że potrafi zdominować Pogoń. Strzeliliśmy gola, mogliśmy pójść po drugiego - sytuacje były. Na drugą połowę wyszliśmy z nastawieniem, żeby odrobić różnicę. Rzut karny dla Pogoni to jednak był gwóźdź. Wygrał lepszy, ale mieliśmy fragmenty, w których udowodniliśmy, że możemy grać jak równy z równym.

Kosta Runjaic, trener Pogoni: - Wyjazd do Niecieczy nie był łatwy. Termalica gra ciekawą piłkę, ma wyraźny styl. Tym bardziej cieszy, że wywozimy stąd cenne punkty. Dziękuję piłkarzom za wygraną i bardzo udaną rundę. Dobrze weszliśmy w mecz, strzeliliśmy dwa gole, mieliśmy inne sytuacje, które z mojego punktu widzenia lekką reką zmarnowaliśmy. Termalica grała otwarcie, parła do przodu. Trzeba było szukać balansu w postaci trzeciego gola. To się nie stało, a Termalica wykorzystała karnego. Zabrakło koncentracji, musimy to wewnętrzenie omówić. Później skupiliśmy się na różnych rzeczach; pracy sędziego, faulach, które nie zostały odgwizdane. Przy 2:1 wypadliśmy z rytmu. Mieliśmy szczęście, że na przerwę nie zeszliśmy z wynikiem 2:2. Druga połowa była podobna; strzeliliśmy na 3:1, nie wykorzystaliśmy kolejnych okazji. Termalica próbowała złapać kontakt, ale to jej się nie udało. Przed nami długa podróż powrotna. Za tydzień rozpoczniemy kolejną rundę od równie trudnego meczu. Chcemy dobrze zakończyć rok. Życzę Termalice wszystkiego dobrego.

EKSTRAKLASA w GOL24

Coraz więcej mówi się o odejściu Marka Papszuna z Rakowa Częstochowa. Legia Warszawa ma zapewnić mu rekordowy kontrakt, a sam szkoleniowiec ma być zainteresowany pracą u mistrza Polski. Co w tej sytuacji zrobi Raków? Klub już szuka potencjalnego następcy, a kandydatów jest kilku. Oto sylwetka każdego z nich!Przeglądaj za pomocą strzałek na klawiaturze lub przesuwaj zdjęcia palcem na swoim smartfonie.

Kto za Papszuna? Kandydaci na nowego trenera Rakowa Częstoch...

Iga Świątek zachwyciła świat. Zagra w półfinale AO KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie