reklama

Villarreal - Sevilla LIVE! Walencka siesta

Paweł JagłaZaktualizowano 
Villarreal zagra z Sevillą
Villarreal zagra z Sevillą Jon Super
Dziś wieczorem na El Madrigal w najciekawszym meczu 2. kolejki La Liga Villarreal podejmie Sevillę. Obie ekipy nie próżnowały podczas letniego okienka, czego efektem jest jeszcze niedopracowany styl gry. Niestety dla kibiców Żółtej Łodzi Podwodnej to ich ulubieńcy w tym aspekcie wyglądają zdecydowanie gorzej niż ich dzisiejsi rywale i tym starciu zdecydowanie nie są faworytami.

Siesta po Walencku
Początek sezonu w wykonaniu drużyny z Villarreal nie pozwala patrzeć w przyszłość z uśmiechem na ustach. Gospodarze nie potrafią zwyciężyć od 7 spotkań czego powodem jest niesamowicie słaba skuteczność. Zaledwie 5 bramek zdobytych w ostatnim miesiącu to wynik, jaki nie przystoi na drużynę, której celem jest walka o miejsce w Lidze Mistrzów. Szczególnie, gdy w ataku ma się zawodników pokroju Alexandre Pato, dodatkowo wspieranych przez Soriano czy Triguerosa.

Słaba postawa piłkarzy z El Madrigal to w dużej mierze efekt wielu zmian kadrowych (transfery m.in.: Pato, Soriano, Sansone, N’Diaye). Jednak głównym powodem tego stanu rzeczy są kontuzje trapiące kluczowych zawodników. Brak Soldado i Bakambu to największe osłabienie załogi Żółtej Łodzi Podwodnej. Hiszpan i Kongijczyk w zeszłym sezonie byli największymi gwiazdami zespołu i to głównie dzięki nim drużyna ze wschodniej części Hiszpanii zajęła 4 miejsce w lidze. Nie ulega wątpliwości, że gdy wyleczą kontuzje to właśnie oni będą pierwszym wyborem Frana Escriby w miejsce Pato i Sansone, którzy jeszcze nie mają takiego „feelingu”.

(Nie)Kontrolowany chaos
Zmiana szkoleniowca, odejście Gameiro, Krychowiaka, Coke i Llorrente, ciężka kontuzja Krohn-Dehliego to ciosy, które z dużą siłą uderzyłyby w wiele drużyn. Utrata kluczowych zawodników zawsze powoduje duże zmiany i w tym przypadku nie było inaczej. Nie transfery najlepszych zawodników, a zmiana trenera jest najwidoczniejszym efektem zmian w klubie z Andaluzji. Odejście Emery’ego zapoczątkowało nową erę w Sevilli. Nowy szkoleniowiec Sevillistas jest przeciwnością swojego poprzednika. Nieuporządkowany, lekko chaotyczny wyznający zasadę „radosnego futbolu” Sampaoli mimo „wypuszczenia” z rąk pierwszego trofeum (mecz z Realem o Superpuchar Europy) zdobył uznanie wśród kibiców. Tamten mecz pokazał, że Sevilla mimo wielu zmian będzie liczyć się w rozgrywkach nie tylko ligowych. Nawet późniejsza porażka z Barceloną w boju o Superpuchar Hiszpanii nie zmąciła tego obrazu.

Potwierdzeniem tego był szalony mecz z Espanyolem w pierwszej kolejce. Dziesięć bramek w jednym meczu to wynik bardzo rzadko spotykany - Chyba, że w wykonaniu drużyn kobiecych. Z jednej strony był to pokaz siły ognia Sevilli, z drugiej zaś obnażenie wszystkich słabości. Cztery stracone bramki nie są powodem do dumy. Szczególnie gdy przy 3 z nich obrońcy dają się ogrywać ja na treningu. Sampaoli ma przed sobą jeszcze sporo pracy, by Sevilla mogła walczyć o najwyższe laury, a zwycięstwo w meczu z Villarrealem już na początku sezonu może być psychologicznym kopniakiem, który przyśpieszy proces tworzenia drużyny.

23 twarze Messiego. Zobacz, jak przez ostatnie 10 lat gwiazdor Barcelony zmieniał fryzurę

Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3