reklama

W Bytowie z nadziejami o Ekstraklasie. Drutex-Bytovia będzie niespodzianką sezonu?

Jacek Czaplewski
Apetyt rośnie w miarę jedzenia. To powiedzenie sprawdza się w przypadku Drutex-Bytovii Bytów. W debiutanckim sezonie 1. ligi drużyna z Pomorza wywalczyła trzynaste miejsce. W drugim była już ósma. A teraz liczy na sprawienie prawdziwej sensacji. Chce bowiem awansować do LOTTO Ekstraklasy.

- Chcemy skutecznie walczyć o szczyt tabeli i nie mam na myśli trzeciego miejsca, które jest tylko na otarcie łez. Będziemy w każdym meczu grać o zwycięstwo i zobaczymy, co z tego wyjdzie – mówił na początku lipca trener Tomasz Kafarski w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim”. Na briefingu prasowym tuż przed inauguracją powiedział natomiast, że liczy na zajęcie wysokiego miejsca i to już po pierwszych kolejkach. Dał jednak do zrozumienia, jak trudny będzie to sezon: - 1. liga będzie w tym sezonie wyjątkowo mocna, wyrównana i atrakcyjna jak nigdy, patrząc pod kątem piłkarskich marek i stadionów, na których będziemy grali (cytat za oficjalną stroną klubu).

W sparingach Drutex-Bytovia raczej nie potwierdziła wielkich aspiracji. Z pięciu sparingów wygrała tylko jeden – z drugoligową Kotwicą Kołobrzeg (6:3). Wszystkie pozostałe przegrała. Kolejno z: Partizanem Belgrad (0:1), Viitorulem Constanța (0:2), Lechią Gdańsk (1:2) oraz GKS-m Przodkowo (0:1). Nie ma co jednak ukrywać, że rywale (poza pierwszym i ostatnim, czyli Kotwicą i GKS-em) byli naprawdę mocni. Partizan chwilę temu mierzył się przecież z Zagłębiem Lubin w el. Ligi Europy, Lechia zajęła w ostatnim sezonie Ekstraklasy piąte miejsce, a Viitorul takie same w lidze rumuńskiej.

Znacznie bardziej wiarygodny w kontekście nowego sezonu wydaje się być wynik osiągnięty w I rundzie Pucharu Polski. Drutex-Bytovia po niezłym meczu wyeliminowała na wyjeździe drugoligowych Błękitnych Stargard. Do siatki trafili Łukasz Wróbel (z karnego) i Artur Formela. W 1/16 finału przyjdzie się więc zmierzyć z Zagłębiem Lubin. I kto wie, może dojdzie do niespodzianki. O awansie zadecyduje tylko jedno spotkanie – w Bytowie.

Kadra zespołu została odświeżona. Przybyło ośmiu zawodników, odeszło dziesięciu. Roszady zostały przeprowadzony z myślą o wzmocnieniu pierwszej jedenastki, nie zaś uzupełnieniu ławki rezerwowych. Do składu wskoczyć mogą Jakub Bąk (ostatnio Wisła Płock), Sebastian Kamiński (Zawisza Bydgoszcz) czy Martin Cseh (Sandecja Nowy Sącz). Wszyscy wiele obiecują sobie po Michale Efirze (Ruch Chorzów). To piłkarz, który posiada spore umiejętności. Jego karierę wyhamowały jednak liczne kontuzje: trzy razy więzadła, raz mięsień dwugłowy, raz także staw skokowy. – Aktualnie jestem w pełni zdrowy. Nie uważam, że moje przyjście do Drutex-Bytovii to krok w tył. Potrzeba mi przede wszystkim regularnej gry. Jeśli będę w stanie wywalczyć sobie miejsce w składzie, złapię jak najwięcej minut na boisku, będę mógł po sezonie powiedzieć, że był to krok w przód – powiedział Michał Efir.

- Konkurencja jest na wszystkich jedenastu pozycjach - zauważa trener Kafarski. - Każdy z naszych zawodników może grać w pierwszej jedenastce. Na boisko może jednak wybiec tylko jedenastu zawodników i to od ich postawy będzie zależeć, kto zagra w lidze.

Jako pierwszy formę Drutex-Bytovii sprawdzi beniaminek, Znicz Pruszków (30 lipca, godz. 18:00). W drugiej kolejce do Bytowa przyjedzie zaś spadkowicz z Ekstraklasy, zespół Podbeskidzia Bielsko-Biała (5 sierpnia, godz. 19:00). - Wszystko, co chcieliśmy zrealizować, pod kątem organizacyjnym i szkoleniowym, zostało zrobione. Ukłony w stronę sponsora, że mieliśmy okazję trenować w znakomitych warunkach w Gniewinie i sparowaliśmy z atrakcyjnymi rywalami – podsumował okres przygotowawczy trener Kafarski.

Przewidywany skład Drutex-Bytovii Bytów na mecz ze Zniczem Pruszków: Bieszczad – Wróbel, Cseh, Opalacz – Kamiński, Poczobut, Mandrysz (Serafin?), Formela, Bąk, Klichowicz – Surdykowski (Efir?).

Oto najlepsze i najgorsze murawy w 1. lidze [KLASYFIKACJA]

Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3