W Wodzisławiu chcą zatrzymać gwiazdy

/Sports.pl
W Wodzisłąwiu chcą zatrzymać Brasilie (pierwszy z lewej)
W Wodzisłąwiu chcą zatrzymać Brasilie (pierwszy z lewej) Agnieszka Materna/Polskapresse
Odra Wodzisław, mimo spadku z ekstraklasy, nie chce rezygnować ze swoich gwiazd. - Mam zaplanowane spotkania z Mauro Cantoro i Brasilią - mówi działacz Dariusz Kozielski.

- Ta dwójka otrzyma ofertę przedłużenia kontraktu. Na pewno zaproponuję im więcej niż dwa tysiące złotych miesięcznie. U nas wcale nie będzie tak źle jak niektórzy wyrokują - przekonuje Kozielski dając do zrozumienia, że doniesienia o budżecie na przyszły sezon na poziomie miliona złotych są mocno przesadzone.

Człowiek, który w zimie wstrząsnął giełdą transferową ma już nawet pomysł na to, skąd wziąć środki finansowe na opłacenie gwiazd. - Kilka dni temu powiedziałem, że nawet zawodnicy z ważnymi kontraktami mogą sobie szukać pracy. Sprzedaż kilku z nich powinna znacznie podreperować nasz budżet. Mam tutaj na myśli Daniela Bueno, Piotra Piechniaka, Aleksandra Kwieka i Marcina Dymkowskiego - wylicza Kozielski.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy w Wodzisławiu liczą na to, że za Bueno skasują 150 tys. euro. Piechniak został wyceniony na 200 tys. zł, natomiast Kwiek i Dymkowski o 100 tys. zł drożej. Pieniądze uzyskane z transferów mają pozwolić nie tylko na przedłużenie współpracy z Brasilią i Cantoro, ale i na zatrzymanie trzech innych stranieri: Stanislava Velickiego, Filipa Luksika i Koby Szalamberidze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gol24.pl Gol 24