Warta może zapomnieć o awansie po porażce z Calisią (ZDJĘCIA)

Krzysztof Lekowski / Głos Wielkopolski
Warta Poznań - Calisia Kalisz Roger Gorączniak
Marzenia piłkarzy poznańskiej Warty o pierwszej lidze pewnie się nie spełnią. W 21. kolejce drugiej ligi grupy zachodniej zieloni przegrali na własnym boisku z Calisią Kalisz 1:3. To szósty z rzędu mecz bez zwycięstwa zespołu prowadzonego przez Marka Kamińskiego.

Gospodarze dobrze rozpoczęli derbowe spotkanie, bo już w ósmej minucie po strzale głową Grzegorza Rasiaka objęli prowadzenie. Jednak były to miłe złego początki. Od 26. minuty warciarze musieli grać w osłabieniu, ponieważ drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Mateusz Pogonowski. - Muszę porozmawiać z Mateuszem. Wiedział, że ma żółtą kartkę i że powinien uważać. Ale to chłopak z charakterem, chciał powalczyć o piłkę, stąd to niefortunne wejście i druga żółta kartka - powiedział trener Warty.

Osłabienie zielonych spowodowało coraz śmielsze ataki drużyny z Kalisza, którzy jednak do przerwy nie byli w stanie pokonać świetnie spisującego się w bramce Semira Bukvicia.

W 68. minucie składy obu drużyn się wyrównały. Za brzydki faul na Dawidzie Jasińskim drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Christian Nnamani. To był przełomowy moment. Zdarzenie, które powinno pomóc poznaniakom, w rzeczywistości im zaszkodziło. Warta się rozluźniła, zaczęła grać bardzo ospale, a piłkarze Calisii ruszyli do przodu. Wyrównujące bramka dla gości wisiała w powietrzu. W końcu sprawiedliwości stało się zadość.

W 78. min zamieszanie w polu karnym Warty wykorzystał Mateusz Gawlik, który mierzonym strzałem przy słupku pokonał bramkarza gospodarzy. W 90. minucie było już 2:1 dla gości. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska obrońcy Warty nie upilnowali Daniela Sobasa, który na raty pokonał Semira Bukvicia. W doliczonym czasie gry piłkarze z Kalisza strzelili jeszcze trzeciego gola. Po faulu Pawła Piceluka arbiter bez zastanowienia wskazał na jedenasty metr. Rzut karny pewnie wykorzystał Iwelin Kostow.

Warta zasłużenie przegrała z Calisią i coraz bardziej oddala się od upragnionego awansu do pierwszej ligi. Tak fatalnej gry w wykonaniu drużyny z Dolnej Wildy już dawno nie widzieliśmy.- Traktuję tę porażkę bardzo osobiście - podsumował trener Marek Kamiński.

Warta Poznań - Calisia Kalisz 1:3 (1:0)

Bramki: 1:0 Grzegorz Rasiak (8), 1:1 Mateusz Gawlik (78), 1:2 Daniel Sobas (90), Iwelin Kostow (90+4. karny).

Warta: Bukvić - Kocot, Ngamayama, Ł. Jasiński (90. Onsorge), D. Jasiński (81. Piceluk) , Bartkowiak, Nowak, Pogonowski, Gregorek (57. Chromiński), Goliński, Rasiak (74. Spławski).

Calisia: Forenc - Fechner, Gawlik, Król, Paczkowski, Bedronka, Cieślak (75. Stojczew), Kimura (76. Kuciński), Nnamani, Kostow, Wandzel (59. Sobas).

Głos Wielkopolski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3