Warta Poznań remisują z liderem pierwszej ligi Ukraińskiej. W ośrodku Miracle cudów nie było

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Jan Grzesik był w czwartkowym sparingu z Metalistem Charków wyróżniającym się piłkarzem Zielonych
Jan Grzesik był w czwartkowym sparingu z Metalistem Charków wyróżniającym się piłkarzem Zielonych Adam JastrzęBowski
Udostępnij:
Warta Poznań rozegrała w czwartek swój ostatni mecz kontrolny przed wznowieniem rozgrywek PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zieloni zmierzyli się na boisku Hotelu Miracle Resort w Antalyi z liderem pierwszej ligi ukraińskiej Metalistem Charków. Ukraiński zespół kilka dni temu zremisował z Radomiakiem 1:1. Tym razem goli nie zobaczyliśmy. Choć nazwa ośrodka wiele obiecywała, futbolowych cudów nie było. Warta miała lepsze okazje strzeleckie, ale była nieskuteczna. Mecz zakończył się wynikiem 0:0.

Metalist w ostatnich latach przeżywał spory kryzys. Ten niedawno jeszcze eksportowy klub Ukrainy nie utrzymał się w elicie, ogłosił bankructwo i dopiero od 2020 wznowił działalność. Stoi za nim prezes Jewgienij Krasnikow, który słynie z tego, że potrafił na Ukrainę ściągnąć wielu świetnych piłkarzy z Ameryki Południowej.

Aktualnie klub z Charkowa walczy na zapleczu ukraińskiej ekstraklasy. Jest liderem Perszej Lihi i w Turcji przygotowuje się do rundy rewanżowej. Największymi gwiazdami zespołu są brazylijski napastnik Matheus Peixoto (w obecnym sezonie w sumie 15 goli i asysta) oraz francuski pomocnik Fares Bahlouli (6 goli i 11 asyst), ale nie zobaczyliśmy ich w wyjściowym składzie na mecz z Wartą. Ten drugi pojawił się na boisku dopiero w drugiej części.

Zobacz: Prywatne muzeum Lecha Poznań

Ukraiński komentator tego meczu tłumaczył, że zespół z Charkowa jest na innym etapie przygotowań i dlatego trener Ołeksander Kuczera zdecydował się wystawić raczej eksperymentalny skład. Pierwsze skrzypce grał Kolumbijczyk Juan Cazares, który na początku meczu był zdecydowanie najgroźniejszym zawodnikiem Metalista.

Czytaj też:

Warta zdecydowała się w pierwszym kwadransie wybadać, na co stać rywali, ustawiła się przed własnym polem karnym i czekała na okazje do kontr.

Jak mówił przed meczem trener Zielonych Dawid Szulczek, jego zawodnicy powinni w tym spotkaniu już lepiej czuć się fizycznie, bo poprzednie sparingi w Turcji rozgrywali na dużym zmęczeniu.

– W czwartkowym meczu będą już grali zawodnicy, których przewiduję do grania w spotkaniu ligowym z Górnikiem Łęczna. Oczywiście wystąpią oni w różnym wymiarze czasowym – od 30 do 90 minut, w zależności od tego, kto, na jakim jest etapie treningu. Niektórzy piłkarze wracają do nas po urazach, inni mieli swoje kłopoty podczas zgrupowania, nie wszyscy byli od pierwszego do ostatniego dnia zdrowi. Wiemy, że najważniejsza jest liga, dlatego możemy pozwolić sobie jeszcze na różne opcje, jeśli chodzi o czas gry zawodników, natomiast generalnie skupimy się na 16-17-osobowej grupie, którą bierzemy mocno pod uwagę w kontekście tego pierwszego ligowego meczu - mówił szkoleniowiec dla oficjalnej strony Warty.

Zielonym jednak gra nie za bardzo się kleiła. Sporo było strat, w ich akcjach brakowało tempa. Pierwszą dogodną sytuację odnotowaliśmy dopiero w 24. min. kiedy Zrelak, w ekwilibrystyczny sposób, piętą, starła się pokonać bramkarza Metalista. W odpowiedzi Murza strzelił "w długi" róg, ale niecelnie.

Najlepszą okazję na otwarcie wyniku miał w 39 min. Grzesik, ale z kilku metrów strzelił tak, że bramkarz Metalista Aleksandar Rybka odbił piłkę na róg.

Ekstraklasa transfery. Po niezwykle intensywnej jesieni, kluby występujące w PKO Ekstraklasie miały półtora miesiąca, by przygotować się do kolejnej, decydującej rundy sezonu 2021/22. Zespoły z czołówki będą chciały umocnić swoją pozycję, a rozczarowujące poszukać nabytków, które natychmiast poprawią poziom sportowy. Oto wszystkie zimowe transfery w PKO Ekstraklasie, które już doszły do skutku. Stan na 12 lutego. Sprawdź teraz!Kliknij strzałkę W PRAWO, by przejść do pierwszego slajdu >>

Ekstraklasa transfery. Wszystkie zimowe transfery w klubach ...

Po zmianie stron groźnie z woleja strzelał Kuzimski. Wydawało się nawet, że piłka wpadła do siatki, ale odbiła się ona od słupka podtrzymującego siatkę i poturlała się za bramką. Potem Papeau strał się z połowy boiska starał się przelobować bramkarza rywali, ale uderzył niecelnie. Szansę na zdobycie bramki miał też Kuzimski. Po dobrym dośrodkowaniu Grzesika trafił jednak wprost w bramkarza.

Warta przeważała, miała kontrolę nad meczem, ale znów nie była skuteczna.

Zespół Zielonych kończy więc tureckie zgrupowanie bez zwycięstwa. Wcześniej uległ Slovanowi Liberec 2:4, a w niedzielę przegrał 1:3 z aktualnym mistrzem Macedonii Północnej, Shkendiją Tetowo.

Przed wyjazdem do Turcji piłkarze Dawida Szulczyka przegrali 0:1 ze Śląskiem Wrocław i pokonali 1:0 Arkę Gdynia.

Warta Poznań - Metalist Charków 0:0

Skład Warty: Lis - Grzesik, Szymonowicz, Ivanov, Kiełb - Kupczak, Czyżycki, Kopczyński - Zrelak (30. Kuzimski), Szelagowski. Grali także: Szmyt, Papeau i Szczepański

Lech Poznań jest najbardziej wartościowym zespołem w PKO Ekstraklasie. Serwis Transfermarkt wycenia kadrę Kolejorza na ponad 36 milionów euro. To aż o ponad 12 milionów euro więcej niż druga w zestawieniu Legia Warszawa. Którzy piłkarze Poznańskiej Lokomotywy mają największą wartość? Wybraliśmy 11 najcenniejszych graczy Lecha. W rankingu znaleźli się zawodnicy, których wartość rynkowa przekracza 1 milion euro. Przejdź do galerii sprawdź, którzy piłkarze Kolejorza są wyceniani najwyżej ---->

11 najbardziej wartościowych piłkarzy Lecha Poznań. Oni są w...

Jessica Ziółek, po roku od rozstania z reprezentantem Polski Arkadiuszem Milikiem, potwierdziła w noc sylwestrową 2022 w Dubaju, że jest w nowym związku, z Miłoszem Mleczko. To 22-letni bramkarz Lecha Poznań, który gra jednak głównie w drugoligowych rezerwach. Teraz Ziółek i Mleczko poinformowali o zaręczynach! Zobacz zdjęcia Jessiki Ziółek i Miłosza Mleczko! Kliknij strzałkę W PRAWO, by przejść do pierwszego slajdu >>

Piłkarz Lecha Poznań Miłosz Mleczko zaręczył się z byłą narz...

Lech Poznań w niedzielę wrócił z 12-dniowego zgrupowania w Turcji. Rozegrał podczas niego cztery sparingi. Wygrał trzy - 4:2 z Banikiem Ostrawa, 4:1 z macedońskim FC Shkupi i 4:1 ze słoweńskim NS Mura. Jedną porażkę 1:2 zanotował z mistrzem Gruzji Dinamo Batumi. Trener Lecha Poznań Maciej Skorża mógł ze swoim zespołem podczas pobytu w Belek przećwiczyć różne ustawienia taktyczne. Szansę na występ w Kolejorzu dostało aż 28 zawodników. Kto był odkryciem tego zgrupowania, kto grał najwięcej, czy Maciej Skorża słusznie narzekał przed wyjazdem na jakość sparingpartnerów? Oto nasze wnioski po zgrupowaniu w Belek.Oto nasze wnioski po zgrupowaniu w Belek --->

Lech Poznań może być zadowolony po zgrupowaniu w tureckim Be...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Warta Poznań remisują z liderem pierwszej ligi Ukraińskiej. W ośrodku Miracle cudów nie było - Głos Wielkopolski

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gol 24
Dodaj ogłoszenie