Widzew Łódź poluje na dwóch piłkarzy z Dolnego Śląska. Na celowniku Piotr Samiec-Talar oraz Dawid Pakulski

Piotr Janas
Piotr Janas
Piotr Samiec-Talar (z prawej) FOT. Paweł Relikowski
Widzew Łódź interesuje się dwoma piłkarzami grającymi na co dzień na Dolnym Śląsku. Mowa o wychowanku Śląska Wrocław Piotrze Samcu-Talarze oraz ukształtowanemu przez Akademię Piłkarską KGHM Zagłębie pomocniku Zagłębia Lubin Dawidzie Pakulskim.

Piotr Samiec-Talar zamieni Śląsk Wrocław na Widzew Łódź?

O tym ruchu pisaliśmy już jakiś czas temu TUTAJ, opierając się na informacji podanej przez portal blisko związany łódzkim klubem - widzew24.pl. Zainteresowanie ze strony pierwszoligowca jest prawdziwe, ale prawdopodobieństwo przenosin Samca-Talara to stolicy województwa łódzkiego nie jest największe.

Przede wszystkim młody napastnik jest w obiegu jeśli chodzi o pierwszą drużynę. Co prawda w tym sezonie tylko raz zagrał w PKO Ekstraklasie od pierwszych minut, po podstawowym młodzieżowcem jest Mateusz Praszelik lub ewentualnie Marcel Zylla, ale Samiec-Talar regularnie dostaje swoje minuty.

Niechętnie na wizję wypożyczenia pochodzącego ze Środy Śląskiej zawodnika patrzy także sztab szkoleniowy WKS-u. II trener Paweł Barylski w jednej z niedawnych wypowiedzi powiedział wprost, że woli by Samiec-Talar pozostał w drużynie, grał regularnie w prowadzonych drugoligowych rezerwach i czekał na kolejne szanse na najwyższym poziomie rozgrywkowym.

Widzew chce Dawida Pakulskiego z Zagłębia Lubin

Piotr Samiec-Talar to nie jedyny przedstawiciel dolnośląskiego ekstraklasowicza, który może tej zimy trafić do Widzewa. Znacznie bliżej przenosin do Łodzi jest pochodzący z Wałbrzycha wychowanek Zagłębia Lubin Dawid Pakulski. 22-letni środkowy pomocnik, mogący występować także na skrzydle czy nawet na boku obrony, w tym sezonie nie grał praktycznie w ogóle. Na boisku PKO Ekstraklasy zameldował się zaledwie raz, w wyjazdowym meczu z Pogonią Szczecin. Trener Martin Ševela wpuścił go na boisko w 81 min. Słowacki szkoleniowiec nie oponował, kiedy Pakulski dostał zaproszenie na testy sportowe do Widzewa.

Szkoleniowcem RTS-u jest Enkeleid Dobi, który dobrze zna Pakulskiego ze wspólnej pracy w Akademii Piłkarskiej KGHM Zagłębie. Testy Pakulskiego rozpoczęły się już w czwartek, po tym jak otrzymał negatywny wynik testu na koronawirusa. Z naszych informacji wynika, że w grę wchodzi transfer definitywny.

Gigantyczne kary dla sieci fitness

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

a ja chcę kur... z Roksy

Dodaj ogłoszenie