Wisła Kraków chce utrzymać kluczowych zawodników, ale nie będzie to łatwe...

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Andrzej Banaś
Piłkarze Wisły Kraków jeszcze trenują przed wyjazdem na urlopy, ale kibice już zastanawiają się jak będzie wyglądał zespół wiosną i czy będzie w stanie podjąć walkę o zajęcie miejsca choćby takiego, które da gwarancję gry w barażach o ekstraklasę.

WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"

W ostatnim czasie w Wiśle więcej było zamieszania związanego ze sprawami właścicielskimi niż dyskusji na tematy sportowe. Ponieważ jednak sytuacja organizacyjna w klubie powoli się normuje przynajmniej na jakiś czas, siłą rzeczy tematy, związane z pierwszą drużyną muszą wrócić. Nikogo nie trzeba przekonywać, że jesień w I lidze była dla Wisły fatalna, ale czteropunktowa strata do miejsca barażowego nie zamyka jeszcze drużynie z ul. Reymonta definitywnie drogi do powrotu do ekstraklasy. Wiosną będzie rozegranych szesnaście kolejek, w których krakowianie będą mieli szansę odrobić stracony dystans.

Luisa Fernandeza chce Widzew Łódź?

Podstawowym pytaniem jest czy Wiśle uda się zatrzymać wszystkich kluczowych zawodników, z Luisem Fernandezem na czele? Bo tylko w takim przypadku plus przy ewentualnych dwóch, trzech jakościowych ruchach do klubu będzie realna szansa, by jeszcze w ogóle myśleć o walce o awans. Piszemy o kluczowych piłkarzach, bo że generalnie kadra ma zostać odchudzona, nie jest żadną tajemnicą. Zatrzymać jednak wszystkich ważnych graczy będzie trudno. Wiadomo np. że wspomniany Luis Fernandez nie do końca jest zadowolony z ostatnich miesięcy. On sam dał drużynie jesienią dziesięć bramek plus dwie asysty i był bez dwóch zdań najlepszym piłkarzem „Białej Gwiazdy” w ostatnim czasie. To wywołuje zainteresowanie innych klubów, a serwis goal.pl donosi, że bardzo chciałby Fernandeza w swoich szeregach beniaminek ekstraklasy Widzew Łódź. Nawet jeśli tak jest, to na razie łodzianie z Wisłą się nie kontaktowali, a przynajmniej nie złożyli propozycji transferu.

- W ostatnim czasie do klubu nie wpłynęła żadna oferta. Wisła Kraków nie ma w planach - ze względu na sytuację finansową - rezygnować z zawodników, którzy są ważną częścią drużyny

- powiedziała nam rzeczniczka prasowa Wisły Karolina Kawula.

Formalnej oferty dla Fernandeza na razie nie ma, ale nie można też wykluczyć i takiego scenariusza, w którym Hiszpan podpisuje po 31 grudnia kontrakt z Widzewem, obowiązujący od 1 lipca 2023 roku, a później łodzianie składają Wiśle ofertę wykupu piłkarza już zimą, stawiając niejako krakowski klub pod ścianą. Rzecz to w futbolu normalna i zdarzyć się może. Chyba, że trenerowi Radosławowi Sobolewskim uda się jeszcze przed końcem roku przekonać Fernandeza, by ten w Krakowie został i pomógł Wiśle wiosną jednak powalczyć o awans do ekstraklasy. Nie tak dawno „Sobol” mówił przecież: - Dla mnie jako trenera to jest kluczowa postać w zespole. Zrobię wszystko, żeby Luis Fernandez został w klubie.

Dla Hiszpana nie musi to też być wcale taka najgorsza opcja. Nie zapominajmy, że choć od sportowej strony Wisła prezentowała się ostatnio marnie i z tego powodu piłkarz mógł czuć się rozgoryczony, to jednak finansowo Fernandez nie ma prawa na nic się skarżyć. Pozostał przecież w Krakowie na naprawdę wysokim kontrakcie, który plasuje go nie tyle w czołówce piłkarzy I ligi, co również tych, którzy grają w ekstraklasie. A gdyby wypełnił umowę z Wisłą do ostatniego dnia, to będąc wolnym graczem, będzie w nowym miejscu pracy lub przy przedłużeniu umowy z krakowskim klubem mógł „skasować” odpowiednią kwotę za sam podpis na kontrakcie. Na razie to jednak tylko spekulacje. Fakty są w tym momencie takie, że Luis Fernandez wrócił po okresie rehabilitacji w Hiszpanii do Polski i trenuje z zespołem Radosława Sobolewskiego w Myślenicach.

Igor Sapała na celowniku Wisły Kraków

Wisła działa też w sprawie piłkarzy, którzy mogliby do niej trafić. Lista takich zawodników jest, choć z racji zawirowań wokół klubu, pewne decyzje były wstrzymywane w ostatnim czasie. Teraz, gdy Królewski został już na stałe prezesem, będzie łatwiej właśnie o konkretne decyzje i być może wkrótce pojawią się informacje na temat zawodników, którzy mogliby pod Wawel trafić. Na razie z naszych informacji wynika, że jednym z takich graczy, o których krakowski klub zabiega jest Igor Sapała, były pomocnik Rakowa Częstochowa.

Jakub Błaszczykowski publicznie milczy, ale z Królewskim rozmawia

Kluczem we wszystkim jeśli chodzi o Wisłę może być sytuacja finansowa, bo że ona najlepsza wciąż nie jest, tłumaczyć nikomu, kto zajmuje się „Białą Gwiazdą”, nie trzeba. Kilkumilionowa kroplówka w postaci pożyczki, jakiej udzielił jej w ostatnich dniach Jarosław Królewski, pozwala jednak klubowi złapać przynajmniej na jakiś czas oddech. Spośród właścicieli Wisły ta wpłata jest zresztą jedyną w ostatnim czasie, ale może się to wkrótce zmienić. Królewski pozostaje bowiem w kontakcie ze wszystkimi akcjonariuszami, w tym z Jakubem Błaszczykowskim, który co prawda ostatnio nie zabiera publicznie głosu w sprawach klubu, co nie oznacza, że wyłączył się z działania w nim. I jak słyszymy, ma zamiar teraz wspierać Królewskiego w misji restrukturyzacji klubu. Ten ostatni zresztą działa ostatnio dość dynamicznie. W ciągu kilku dni dwa razy spotkał się z drużyną. Rozmawiał też ze wspomnianym Luisem Fernandezem na temat jego przyszłości w Wiśle. Te informacje potwierdza nam również Karolina Kawula, która mówi:

- To prawda, Jarosław Królewski odbył spotkania z piłkarzami oraz z pracownikami klubu, informując o bieżących wydarzeniach i o planach na najbliższy czas.

W ramach tych planów mieści się również sprawa niezwykle istotna, wręcz kluczowa, czyli już formalne przejęcie większościowego pakietu akcji Wisły Kraków przez Jarosława Królewskiego. Rozmowy są na finiszu i wszystko wskazuje na to, że kwestią kilku dni, może tygodnia jest, gdy ten temat zostanie zamknięty, Królewski przejmie akcje Tomasza Jażdżyńskiego i stanie się posiadaczem pakietu ponad 53 procent akcji „Białej Gwiazdy”. Uzyska w ten sposób praktycznie pełną decyzyjność w sprawach Wisły Kraków.

Tutaj znajdziesz więcej informacji o Wiśle Kraków

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Telefunken

Telefunken 40FG6010

829,00 zł

kup najtaniej

Hisense

Hisense 55A7GQ

2 599,99 zł

kup najtaniej

Panasonic

Panasonic Corp. TX65LX650E

3 587,19 zł

kup najtaniej

Sony

Sony XR-48A90K

6 649,00 zł

kup najtaniej

Hisense

Hisense 65A7GQ

3 699,99 zł

kup najtaniej

JVC

JVC LT-50VAQ6100

1 807,94 zł
Materiały promocyjne partnera

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: Wisła Kraków chce utrzymać kluczowych zawodników, ale nie będzie to łatwe... - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
Victor Victor
Sędziowie wypaczyli spadkowicza. Wisła powinna zlecieć kosztem Arki w sezonie 2019/2020. Dalej będziemy wypominać misiu? :*

https://weszlo.com/2020/07/20/sedziowie-wypaczyli-spadkowicza-wisla-powinna-zleciec-kosztem-arki/
V
Victor Victor
Miejsce Wisly Krakow jest w IV lidze.A Wisla powinna spasc z hukiem w sezonie 2019/2020,co zostalo udowodnione w powyzszym artykule,Zreszta dyskusja bezprzedmiotowa.Obie wystepuja w 1-szej lidze.A Wisla powinna rowniez zostac karnie relegowana ,grubo wczesniej za ogrom przestepstw,horendalnych dlugow ,dzieki przestepczej,lamiacej prawo dzialalnosci ,kolesi z PZPN,a zwlaszcza tzw” komisji licencyjnej ” (owczesnej,celowo z malej litery) i p.Basalaja.Ale to jest temat dla innych organow ,ktory niedlugo ujrzy swiatlo dzienne…Jak by nie ,, stare koneksje „, to by dawno zaczynali jak inni, bo licencji otrzymać nie powinni! https://sport.interia.pl/klub-wisla-krakow/news-wisla-krakow-henryk-kasperczak-jak-to-mozliwe-ze-klub-dostal,nId,2775993
Wróć na gol24.pl Gol 24
Dodaj ogłoszenie