Włodzimierz Lubański: W Kazachstanie nikomu nie gra się łatwo

Bolesław Groszek
Bartek Syta / Polska Press
- Polska na Euro zagrała poprawnie, ale tak naprawdę niczego jeszcze nie osiągnęła. Eliminacje do mistrzostw świata należy zacząć z czystą kartą - ocenia Włodzimierz Lubański.

Już niedziele o godzinie 18 reprezentacja Polski rozpocznie w Kazachstanie eliminacje do mistrzostw świata w Rosji. Po stosunkowo udanym Euro, Biało-Czerwoni są w świetnych nastrojach, a kibice i eksperci chyba jeszcze nigdy nie byli tak pewni o los drużyny w eliminacjach, tak jak ma to miejsce teraz. Czy słusznie?

- Polska grała poprawnie na mistrzostwach Europy, ale tak naprawdę niczego nie osiągnęła. W piłce nożnej liczą się miejsca, które gwarantują medale lub trofea. To prawda, że reprezentacja prezentowała się w niektórych meczach bardzo dobrze, ale teraz nie można o tym myśleć. Zaczynają się eliminacje na inny wielki turniej i my z czystą kartą musimy walczyć o awans z pierwszego miejsca z grupy - ostrzega przed nadmiernym optymizmem Włodzimierz Lubański, były reprezentant Polski.

Mimo to nie ma najmniejszych wątpliwości, że kadra jest na dużo wyższym poziomie niż przed Euro 2016. Świetnie ilustruje to fakt, że aż 12 Orłów zmieniło w wakacje kluby. Arkadiusz Milik, Kamil Glik, Karol Linetty już zaimponowali formą w nowych zespołach, nic dziwnego, że po przyjeździe na zgrupowanie, bardzo chętnie rozmawiali o tym jak przebiega ich aklimatyzacja. Mniej kolorowo wygląda sytuacja dwóch dotychczasowych filarów naszej reprezentacji - Grzegorza Krychowiaka i Kamila Grosickiego.

- Grzegorz wiedział na co się pisze, transfer do tak wielkiego klubu, oznacza też dużo większą konkurencję. To zawodnik, który w ostatnim czasie był kluczowy w naszej reprezentacji i potrzebujemy go takiego, jaki był za czasów gry w Sevilli - podkreśla Lubański, odnosząc się do faktu, że pomocnik więcej czasu spędza na ławce niż na boisku w Paris Saint-Germain.

Ostatnio skomplikowała się też sytuacja Kamila Grosickiego, który mocno liczył na transfer do Burnley, jednak transakcja nie doszła do skutku w ostatniej chwili. Jeśli jednak wierzyć samemu zainteresowanemu, ten incydent nie będzie miał wpływu na jego grę. - Poradzę sobie z tą sytuacją. Trener Adam Nawałka powiedział, że co mnie nie zabije, to mnie wzmocni. Nie będę sobie zaprzątał tym wszystkim głowy.- podsumował skrzydłowy. Ostatni czas nie jest jednak najlepszy dla Grosika. W piątek rzecznik prasowy PZPN, Jakub Kwiatkowski poinformował na Twitterze, że piłkarz wciąż zmaga się z kontuzją i nie pojedzie z kadrą na mecz z Kazachstanem. „Zawodnik urazu mięśnia obręczy biodrowej nabawił się jeszcze podczas pobytu w klubie. Nie poleci z drużyną do Kazachstanu i od razu rozpoczyna leczenie. Po ok. tygodniu powinien wrócić do pełnego treningu” - donosi Kwiatkowski.

Kadra Nawałki ma jednak wielu zmienników, którzy zadbają by absencja Grosickiego pozostała niezauważona. Trener ma nawet ostatnio spory ból głowy przy wyborze meczowej jedenastki - wszyscy napastnicy w klubach strzelają gole, w dobrej formie są Karol Linetty i Piotr Zieliński, a o miejsce w bramce wciąż walczy też trzech świetnych golkiperów. Szczególnie interesująco zapowiada się walka o pozycję ofensywnego pomocnika. - Chcę jak najszybciej otworzyć drzwi do pierwszej jedenastki. Rywalizuję z Piotrkiem Zielińskim. Na treningach strzeliliśmy po jednym golu, szanse na występ są wciąż równe - mówi Linetty, który wraz z Zielińskim chce wykorzystać nieobecność Krzysztofa Mączyńskiego.

Personalnie Kazachowie są teoretycznie dużo słabsi, ale przed nadmierną pewnością siebie znów przestrzega Lubański. - Gra w Kazachstanie nie jest rzeczą łatwą, dlatego że warunki gry są bardzo specyficzne - sztuczna trawa, trochę inny klimat. Miałem okazje oglądać mecze kilku innych krajów europejskich na tym terenie i nigdy to nie były dla nich łatwe spotkania. Naturalnie wszystko będzie zależało od przygotowania naszej reprezentacji, ale też dyspozycji dnia - ocenia były napastnik.

Ciężko stwierdzić czy to kurtuazja, czy może tak duży szacunek do przeciwnika, ale wszyscy polscy zawodnicy w wywiadach, również wzbraniają się, by stawiać się w roli faworytów. Co ciekawe być może inaczej założył Polski Związek Piłki Nożnej, przy planowaniu premii za ewentualny awans Polski. Mówi się, że piłkarze nie zaakceptowali pierwszej oferty możliwych premii, przedstawionej przez Zbigniewa Bońka. Logiczne, że faworyt za awans otrzymuje mniejszą nagrodę, PZPN pokłada więc dużą wiarę w naszą kadrę.

Ale ma ku temu powody. Pierwszy mecz eliminacji zbiega się z datą premiery filmu „Chcę więcej”, który przedstawia kulisy wyjazdu naszych reprezentantów na francuskie Euro. Przypadek? Nic bardziej mylnego. Wciąż chcemy od naszych piłkarzy więcej, a mecz z Kazachstanem to początek nowego rozdziału w Polskiej piłce, który może dać zawodnikom i kibicom jeszcze więcej wspaniałych wspólnych chwil.

Wideo

Materiał oryginalny: Włodzimierz Lubański: W Kazachstanie nikomu nie gra się łatwo - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3