Zabójczy kontratak Włochów na wagę awansu. Chorwacja żegna się z Euro 2024?

Bartosz Głąb
Bartosz Głąb
Mattia Zaccagni (Włochy) bohaterem meczu.
Mattia Zaccagni (Włochy) bohaterem meczu. Filip Singer / PAP / EPA
Szalona końcówka meczu Chorwacja - Włochy sprawiła, że ci pierwsi niemal na pewno pożegnali się z turniejem. Na początku drugiej połowy Luka Modrić najpierw nie wykorzystał rzutu karnego, a chwilę później dał Chorwacji prowadzenie. Gdy wydawało się, że Chorwaci zagrają w fazie pucharowej, w doliczonym czasie gry Włosi przeprowadzili zabójczy kontratak, który sfinalizował rezerwowy Mattia Zaccagni.

Świetne interwencje bramkarzy. Do przerwy bez bramek

Chorwaci intensywnie atakowali od pierwszych minut spotkania w Lipsku. W 5. minucie Gianluigi Donnarumma świetnie interweniował po strzale zza pola karnego Luki Susicia. Włosi odpowiedzieli dopiero po upływie 20 minut gry. Do strzału głową po dośrodkowaniu z bocznej strefy boiska doszedł Mateo Retegui, ale przy asyście rywala, nie zdołał skierować futbolówki w światło chorwackiej bramki.

Zdecydowaną przewagę miała Chorwacja, ale najlepszą sytuację w pierwszej połowie stworzyły sobie Włochy. W 27. minucie wrzutka z głębi pola trafiła na głowę Alessandro Bastoniego, ten uderzył z bliska, ale fantastycznym refleksem popisał się Dominik Livaković - ratując swoją drużynę przed stratą bramki.

Dominik Livaković (Chorwacja) po fantastycznej interwencji przeciwko Włochom.
Dominik Livaković (Chorwacja) po fantastycznej interwencji przeciwko Włochom. Filip Singer / PAP / EPA

Luka Modrić z piekła do nieba i z powrotem

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie, wciąż znaczną przewagę miała Chorwacja, co mogło przynieść efekt w 54. minucie. Po zagraniu ręką jednego z Włochów we własnym polu karnym, arbiter Danny Makkelie po obejrzeniu sytuacji na monitorze VAR - wskazał na "wapno". Do piłki doszedł Luka Modrić, ale przegrał pojedynek z bramkarzem rywali.

Jednak kapitan Chorwatów zrehabilitował się minutę później. Po wrzutce w pole karne, do strzału głową doszedł Ante Budimir. Jego uderzenie jeszcze wybronił Gianluigi Donnarumma, ale z dobitką Luki Modricia nie miał już żadnych szans.

Luka Modrić (Chorwacja) strzelił gola w meczu z Włochami.
Luka Modrić (Chorwacja) strzelił gola w meczu z Włochami. Filip Singer / PAP / EPA

Mattia Zaccagni bohaterem Włochów. Gol na wagę awansu

Od tego momentu zaczęli atakować Włosi, ale bili głową w mur. Nie potrafili zaskoczyć chorwackiej defensywy, bili głową w mur. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się zwycięstwem i awansem Chorwacji, w doliczonym czasie gry zabójczy kontratak przeprowadzili Włosi. Rezerwowy Mattia Zaccagni dostał piłkę w "szesnastce" rywali i fantastycznym uderzeniem doprowadził do remisu.

Chwilę później arbiter zakończył spotkanie. To oznacza, że Chorwacja niemal na 100 procent żegna się z turniejem, a przecież zaledwie kilkadziesiąt sekund wcześniej piłkarze z Bałkanów byli w raju. Grupę wygrała Hiszpania, która w równolegle toczonym meczu pokonali Albanię 1:0.

Na sezon z Euro 2024 przygotowane nowe stroje meczowe

Euro 2024: koszulki meczowe wszystkich reprezentacji. Kto ma...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24