Zagłębie Sosnowiec-ŁKS 1:2. Łodzianie wygrali już czwarte kolejne spotkanie w pierwszej lidze!

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Michał Trąbka zdobył ważnego gola
Michał Trąbka zdobył ważnego gola krzysztof szymczak
Pierwszoligowi piłkarze ŁKS nie zwalniaja tempa. W meczu czwartej kolejki sezonu 2020/2021 łodzianie odnieśli bowiem czwarte kolejne zwycięstwo. Tym razem pokonali w Sosnowcu tamtejsze Zagłębie 2:1 (1:0) i prowadzą w tabeli.

Szkoleniowiec ŁKS Wojciech Stawowy dokonał jednej zmiany w wyjściowym składzie w porównaniu do meczu z Widzewem. Antonio Domingueza zastąpił bowiem Dragoljub Srnić.

Starcie w Sosnowcu nie było łatwe dla ełkaesiaków. Jego losy mogły się potoczyć różnie. Nie zmienia to jednak faktu, że drużyna z al. Unii z każdym meczem nabiera pewności siebie i potrafi sobie radzić z każdym, jak dotąd, rywalem. Oby ta passa potrwała jak najdłużej.

Goście wyszli na prowadzenie w 16 minucie. Po wymianie podań blisko pola karnego sosnowiczan między Adrianem Klimczakiem, Adamem Ratajczykiem i Samuelem Corralem, odbita piłka trafiła pod nogi Michała Trąbki. A ten pomocnik płaskim uderzeniem z kilkunastu metrów nie dał szans Krystianowi Stępniowski. Warto przypomnieć, iz to właśnie Trąbka był autorem pierwszej bramki dla ŁKS w rundzie jesiennej (miało to miejsce w Opolu z Odrą).

Gospodarze z pasją starali się doprowadzić do wyrównania. Stawowy to dostrzegł, dlatego w przerwie dokonał aż trzech roszad (za Srnicia, Adama Ratajczyka i Samuela Corrala na murawie pojawili się bowiem Piotr Gryszkiewicz, Łukasz Sekulski i Tomasz Nawotka).

I to faulu na Nawotce arbiter podyktował w 49 minucie wolnego z ponad 20 metrów. Po kilkudziesięciu sekundach do piłki podbiegł Pirulo i po raz drugi tego dnia ucieszył obecnych na trybunach fanów biało-czerwono-białych. To był naprawdę bardzo ładny strzał.

Nie oznaczało to końca emocji. W 57 minucie golkiper gospodarzy popisał się dalekim wybiciem, a nieporozumienie środkowych obrońców ŁKS wykorzystał Gonçalo Gregorio, który sprytnie przelobował wysuniętego Arkadiusza Malarza. To był pierwszy gol stracony przez ,,Rycerzy Wiosny" w tych rozgrywkach.

W końcówce meczu wszystko mogło się zdarzyć. Zagłębie mogło wyrównać, z kolei idealnej sytuacji nie wykorzystał m.in. Sekulski. Ale wynik ,,poszedł" w świat. ŁKS znów zwyciężył.

Spotkanie w Sosnowcu było szczególne dla Maksymiliana Rozwandowicza. Pochodzący z Pabianic zawodnik rozegrał bowiem swoje setne spotkanie w barwach ŁKS.

Swoje kolejne spotkanie u punkty dwukrotni mistrzowie Polski rozegrają 27 września (niedziela). O 12.40 podejmą na stadionie przy al. Unii Sandecję Nowy Sacz. A więc drużyne, która doznała dzisiaj już czwartej porażki (1:2 z Odrą Opole). Piąty kolejny triumf łodzian jest więc wielce prawdopodobny!

Zagłębie Sosnowiec - ŁKS Łódź 1:2 (0:1)
0:1 - Trąbka (16), 0:2 - Pirulo (50, wolny), 1:2 - Gregorio (57).
Żółte kartki: Joao Oliveira, Karbowy - Sekulski, Trąbka (ŁKS).
Sędziował Wojciech Myć (Lublin).
Zagłębie: Stępniowski - Ryndak, Duriska, Grudziński, Gojny - Szwed (59, Mularczyk), Oliveira (59, Karbowy), Maia, Pawłowski (86, Kieca), Małecki - Nowak (46, Gregorio).
ŁKS: Malarz - Wolski, Dąbrowski, Sobociński, Klimczak (72, Dankowski) - Pirulo, Rozwandowicz (82, Tosik), Srnić (46, Nawotka), Trąbka, Ratajczyk (46, Gryszkiewicz) - Corral (46, Sekulski).

Przez restrykcje stracili środki do życia. Branża fitness umiera

Wideo

Materiał oryginalny: Zagłębie Sosnowiec-ŁKS 1:2. Łodzianie wygrali już czwarte kolejne spotkanie w pierwszej lidze! - Express Ilustrowany

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
19 września, 19:49, Gość:

Ale już tylko 2:1, i za chwile wszystko wróci do normy. 25 porażek

Weź potomku rozena wy[i*erdalaj. Wyjesz. PAN ci pozwala.

G
Gość

teraz mecz z ostatnią Sandecja

G
Gucio z kurnika
19 września, 19:49, Gość:

Ale już tylko 2:1, i za chwile wszystko wróci do normy. 25 porażek

Ile kielbasy sprzedaliście, zeby kupic ten wynik. Byczynski owsiku, odwroc tabele, kserodzew na czele.

W
W Łodzi tylko ŁKS...
19 września, 19:49, Gość:

Ale już tylko 2:1, i za chwile wszystko wróci do normy. 25 porażek

19 września, 20:02, Gość:

zmiień lekarza bo ten cie oszukuje .to pewnie ten sam co po derbach o 6-0 pisal

Z czego się cieszysz chłopie na kurniku grały dzisja dwie najsłabsze ekipy tej ligi...ten wynik to przypadek zaraz kolejne mecze z ekipami dużo lepszymi i kolejne bęcki...zeby na koniec sezonu się nie musiał śmiać baranim głosem i wbiegać na murawę...bo to wychodzi wam najlepiej bicie własnych piłkarzy...

J
Janów 08

Do wiadomości kolegów zza miedzy boli dobra passa Łódzkiego Klubu Sportowego to dobrze ma boleć...

Klubem Łodzi jest ŁKS!!!

G
Gość
19 września, 19:49, Gość:

Ale już tylko 2:1, i za chwile wszystko wróci do normy. 25 porażek

zmiień lekarza bo ten cie oszukuje .to pewnie ten sam co po derbach o 6-0 pisal

G
Gość

Brawo ŁKS. Nie przejmować się hejtem zazdrosnych wieśniaków, którzy przypadkowo wygrali jeden mecz.

G
Gość

Ale już tylko 2:1, i za chwile wszystko wróci do normy. 25 porażek

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3