Zbigniew Boniek o pretensjach klubów i trenerów do sędziów: Niech nauczą swoich piłkarzy strzelać z dwóch metrów

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Boniek o pretensjach Legii i Papszuna: Niech nauczą piłkarzy strzelać z 2 metrów
Boniek o pretensjach Legii i Papszuna: Niech nauczą piłkarzy strzelać z 2 metrów Adam Jankowski
Zbigniew Boniek odpowiedział Legii Warszawa i trenerowi Markowi Papszunowi na zarzuty kierowane pod adresem poszczególnych sędziów. Prezes PZPN w stanowczym tonie zapewnił, że do końca jego kadencji nikt nie będzie w stanie wpływać na wybór obsad sędziowskich.

Przypomnijmy, Legia Warszawa po ligowym meczu z Górnikiem Zabrze (2:1) wystosowała apel do federacji o to, by sędzia Bartosz Frankowski z Torunia nigdy więcej nie został wybrany do prowadzenia spotkań z udziałem Legii właśnie. PZPN tę propozycję odrzucił i przy pierwszej sposobności wyznaczył 34-latka do obsługi VAR w meczu z Piastem Gliwice o awans do półfinału Pucharu Polski.

Treść pisma Legii do PZPN:

W sobotę po meczu z Cracovią w ostrym tonie wypowiedział się trener Rakowa Częstochowa. Marek Papszun powiedział: - Chciałbym się odnieść do słów trenera Michała Probierza z konferencji przedmeczowej o zazdroszczeniu. Jestem szczęśliwym człowiekiem, który mało zazdrości, natomiast Michałowi zazdroszczę przede wszystkim, że sędziują mu tacy panowie, jak Jarosław Przybył i Piotr Lasyk, którzy nas notorycznie krzywdzą (...) Człowiek, który sędziuje z Pogonią i krzywdzi nas w tym meczu, przyjeżdża na kolejne spotkanie i chce zrobić to samo.

Wypowiedź Papszuna na nagraniu od 16:08:

Co na to wszystko prezes PZPN? Zbigniew Boniek zapowiedział w poniedziałek, że do końca jego kadencji nikt spoza federacji nie wpłynie na wybór sędziów do meczów. We wpisie opublikowanym na Twitterze pozwolił sobie również na uszczypliwości: - Kluby i trenerzy chcą wybierać sędziów? Może po 18 sierpnia, na razie niech nauczą swoich piłkarzy strzelać z dwóch metrów do pustej bramki, albo niech się zastanowią, dlaczego do tej ligi nie sprowadzili jednego piłkarza zagranicznego, na którego byłby jakiś popyt - napisał Boniek.

Od blisko dziesięciu lat Przewodniczącym Kolegium Sędziów jest Zbigniew Przesmycki. W rozmowie z Canal+ Sport 69-latek zapewnił, że nie będzie karać arbitrów za popełnione błędy. - Oni wykonują swoją pracę najlepiej jak potrafią. Pomyłki się zdarzają - argumentował na antenie.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Brać sędziów z zagranicy - choć przy wirusie z tym ciężko

G
Gość

Pytanie do prezesa : czy wytypowani sędziowie jeżdżą sędziować do Emiratów ?

Dodaj ogłoszenie