Żytko: Krzysiu Pilarz nie jest z gumy

Natalia Doległo
Mateusz Żytko
Mateusz Żytko Wojciech Matusik/Polskapresse
We wtorkowym pojedynku Śląsk wygrał z Cracovią 1:0 i na kolejkę przed końcem sezonu pozostał liderem grupy drużyn walczących o utrzymanie. - Śląsk miał więcej strzałów na bramkę, ale ani my ani oni nie stworzyliśmy żadnych klarownych sytuacji - powiedział po tym spotkaniu obrońca Pasów, Mateusz Żytko.

- Mógł paść bezbramkowy remis, ale nie wyszło, po rykoszecie padł gol dla rywali. Gdyby piłka leciała w światło bramki, to Krzysiu Pilarz na pewno by ją obronił. Jednak rzucał się w inną stronę, a przecież nie jest z gumy. Przy tym strzale nie miał szans - przyznał Żytko.

Śląsk od siedmiu meczów nie stracił bramki, co - jak twierdzi zawodnik krakowian - nie jest przypadkowe. - Są bardzo dobrze poukładani w obronie, dodatkowo defensorzy współpracują z pomocnikami. Ci zawodnicy się nie patyczkują z rywalami. Drużyny, które tracą mało bramek, bronią się zwykle całym zespołem, co pokazał Śląsk - analizował.

- Dlaczego przegraliśmy? Brakło nam zęba, biliśmy głową w mur, rozgrywaliśmy między sobą krótkie piłki, ale jeśli chodzi o dośrodkowania, to rzeczywiście było ich niewiele - zakończył defensor.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie